filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

MOJE MIASTO

W POKOLENIE 2000

MOJE MIASTO - galeria
Galeria zdjęć (27)

"Moje miasto" to opowieść o mieszkańcach pewnego samotnego bloku, stojącego gdzieś na skraju górnośląskiego miasta. W aurze beznadzieji wpisanej w miejsce, w którym przyszło im egzystować rozgrywają się wydarzenia - te najistotniejsze, ale i te zwyczajne, nie pozbawione humoru. Główny bohater, 25 letni Goździk, mieszka tu od urodzenia. Nie ma pracy, nie uczy się. Gra w hokeja w drużynie okręgowej; tutaj to jedyne zajęcie. Oprócz Goździka poznajemy też jego rodzinę oraz innych mieszkańców bloku - galerię barwnych, śmiesznych i smutnych zarazem postaci, próbujących żyć w tym zapomnianym miejscu.
Jest tu pan Leon - sympatyczny staruszek, zadurzony bez pamięci w pani Joli - miejscowej piękności. Jest pani Kurkowa, starsza kobieta przesadnie dbająca o swój wygląd, zakochana w plastikowych kwiatach i figurkach z fajansu. Są bracia Dąbrowscy - znudzeni dresiarze wiecznie szukający zaczepki.W domku, stojącym tuż obok bloku, mieszka Cichy, przyjaciel Goździka. Jego ojciec był górnikiem, zginął w kopalni kilka lat temu. Cichy całymi dniami przesiaduje w garażu, reperuje starą warszawę, pamiątkę która została mu po ojcu. Ten samochód, jest dla niego jedyną nadzieją, żeby wyrwać się z tego miejsca. Marzy o wyjeździe na Mazury, chce zabrać stąd schorowaną matkę.
A przede wszystkim są rodzice Goździka. Ojciec, rok temu stracił pracę. Teraz całymi dniami przesiaduje nad stawem, w którym od dawna nic już nie złowił. Oraz matka, próbująca swoim ciepłem ocalić resztki domowego ogniska.
Gdy rodzinę odwiedza wujo Janek, wszystko ożywa. Swoim pogodnym usposobieniem wprowadza trochę radości do życia mieszkańców. Z nim można się pośmiać, urządzić ognisko i na chwilę zapomnieć o szarej codzienności.
Pewnego dnia w bloku pojawia się Zosia, piękna dziewczyna, uosabiająca cały powab świata znajdującego się tuż za horyzontem...

Akcja filmu dzieje się na Górnym Śląsku. Jest to miejsce, gdzie pewne problemy nabierają szczególnej jaskrawości, jednak poruszane tu kwestie nie dotyczą jedynie Śląska. Kwestie społeczne, niezwykle ważne, stanowią jedynie pretekst do refleksji na temat konsekwencji takiej sytuacji dla relacji międzyludzkich, dla kształtowania bądź destrukcji ludzkiego wnętrza. Także refleksji na temat zdolności człowieka do radzenia sobie w sytuacjach beznadziejnych, do zdolności buntu wobec tego co nas na tym świecie zastaje, buntu który w konsekwencji staje się krokiem naprzód na drodze duchowego rozwoju. Nie wszystko jest tu czarno-białe, są tu odcienie szarości, a także żywe kolory. Nic nie jest jednoznaczne, oczywiste. "Naszym celem było podążanie za człowiekiem, z jego słabościami, rozterkami, niepewnością wreszcie siłą - człowiekiem z krwi i kości, człowiekiem prawdziwym."

Ekipa - lista skrócona

Nagrody

MOJE MIASTO w internecie

Wersja do druku