filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

BRZEZINA

BRZEZINA - galeria
Galeria zdjęć (8)

"Andrzej Wajda po raz pierwszy (i nie ostatni) dokonał niemożliwego. Zrobił film nasycony treściami filozoficznymi, a jednocześnie pełen nieposkromionej zmysłowej urody. A najdziwniejsze, że uroda ta bierze się ze śmiałej transpozycji malarstwa Jacka Malczewskiego" - pisał o "Brzezinie" jeden z krytyków. Związki filmu z twórczością autora "Melancholii" podkreślano zresztą wielokrotnie. Trudno się dziwić. Wajda z rozmysłem stylizował niektóre sceny na płótna Malczewskiego. Jak bowiem wytłumaczyć np. obecność w filmie niemal nieruchomych obrazów, zaludnionych przez postacie "jakby wycięte z tła", o tajemniczych, wręcz niesamowitych twarzach. Wszechstronność plastycznej wrażliwości reżysera sprawiła, że w "Brzezinie" dostrzec można też wpływy innych mistrzów pędzla, choćby Gierymskiego i Wyspiańskiego. W umiejętnym nasyceniu filmu malarskimi aluzjami miał też swój udział operator Zygmunt Samosiuk, który potrafił tak wkomponować żywe obrazy w tkankę fabuły, że nie zaburzają one płynności narracji. Scenariusz "Brzeziny" powstał na kanwie noweli Jarosława Iwaszkiewicza pod tym samym tytułem. Leśniczówkę, położoną analogicznie jak w literackim pierwowzorze, znaleziono w Puszczy Kampinoskiej. Tu i ówdzie reżyser pozwolił sobie na zmiany wobec tekstu Iwaszkiewicza. Odmłodził bohaterów, dodał Bolesławowi wojskową przeszłość, śmielej potraktował sceny erotyczne, dopisał też kilka nowych dialogów. Pomimo to udało mu się zachować ducha i filozoficzną głębię noweli. "Brzezina" na ekranie pozostała przede wszystkim kameralną, intymną, poruszającą historią o miłości, śmierci i samotności. Ciekawostką może być fakt, że utwór Wajdy jest pierwszym filmem wyprodukowanym przez polską telewizję, który wyświetlano także w kinach. Choć nie podejmuje, typowych dla twórcy "Kanału", wielkich narodowych tematów, został doceniony przez krytykę zarówno w kraju, jak i za granicą (niektórzy widzieli w nim nawet arcydzieło). Akcja "Brzeziny" toczy się w latach dwudziestych. W zagubionym w puszczy domku mieszka leśnik Bolesław. Śmierć żony całkowicie odmieniła jego życie. Jedynie obecność córeczki Oli i gosposi Maliny sprawia, że nie został kompletnym odludkiem. Pewnego dnia Bolesława odwiedza brat Stanisław. Przyjechał prosto z Davos. Jest ciężko chory na gruźlicę. Wie, że niebawem umrze. Pragnie jednak do końca cieszyć się pełnią życia. Jego rozpaczliwa fascynacja urodą świata i sztucznie hałaśliwy sposób bycia coraz bardziej drażnią, ale i budzą z duchowego odrętwienia Bolesława. Rozpoczyna się podświadoma, uczuciowa rywalizacja obu braci. Staś umiera, Malina wychodzi za mąż za Michała, Bolesław z córeczką opuszczają leśniczówkę.

Ekipa - lista skrócona

Nagrody

Pierwowzory

BRZEZINA w innych naszych bazach

Wersja do druku