filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

ROZSTANIE

ROZSTANIE - galeria
Fot. Filmoteka Narodowa
Galeria zdjęć (3)

"Rozstanie" jest czymś więcej niż sentymentalnym melodramatem, na co wygląda na pierwszy rzut oka. Jest to studium czasu, przemijania, zrywania związków człowieka z przeszłością i powstawania, rodzenia się nowych możliwości, nowych związków, o ile człowiek czuje się na siłach, aby je akceptować" - pisał jeden z krytyków po premierze czwartego filmu Wojciecha Jerzego Hasa. Poprzednie ("Pętla", "Pożegnania" i "Wspólny pokój") wyrobiły reżyserowi opinię znakomitego "psychologa ekranu", specjalisty od budowania poetyckiego klimatu, chętnie opowiadającego o ludziach, funkcjonujących na marginesie życia, z trudem odnajdujących swoje miejsce w rzeczywistości, często duchowo okaleczonych. Dał się też Has poznać jako wrażliwy interpretator prozy Marka Hłaski ("Pętla"), Stanisława Dygata ("Pożegnania") i Zbigniewa Uniłowskiego ("Wspólny pokój"). To zamiłowanie do przenoszenia literatury na ekran ujawniło się także w "Rozstaniu", które jest adaptacją noweli Jadwigi Żylińskiej.
Główną bohaterką filmu jest aktorka Magdalena, wracająca po latach do rodzinnego miasteczka. Pretekstem do tej sentymentalnej podróży w przeszłość jest pogrzeb dziadka i spadek, który ma otrzymać. Na miejscu bohaterka przekonuje się, że idealizowana kraina młodości wygląda wręcz żałośnie. Magdalena nie potrafi nawiązać kontaktu z bliskimi niegdyś ludźmi, którzy wydają jej się śmieszni i zupełnie nieprzystający do nowych czasów. W miejscach niegdyś bliskich sercu czuje się obco i nieswojo. Nęcona matrymonialnymi propozycjami ze strony miejscowego mecenasa, zrozumienie i namiastkę uczucia znajduje tylko u przypadkiem poznanego w pociągu chłopaka imieniem Olek. Jednak mimo spędzonej wspólnie z nim nocy, postanawia wyjechać.
"Rozstania", choć stylistycznie nie odbiega zbytnio od poprzednich i kilku następnych ("Jak być kochaną") filmów Hasa, krytyka nie zaliczyła do najlepszych utworów reżysera. Z uznaniem spotkało się jednak aktorstwo. Dobre recenzje zebrali zwłaszcza Lidia Wysocka jako Magdalena, stojący wówczas na progu kariery Władysław Kowalski jako Olek oraz Gustaw Holoubek w roli mecensa Rennerta. Ozdobą ścieżki dźwiękowej jest ballada śpiewana przez bardzo wówczas popularną Sławę Przybylską, która współpracowała z Hasem już przy "Pożegnaniach". [PAT]

Ekipa

Varia

Pierwowzory

ROZSTANIE w internecie

Wersja do druku