filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

INSPEKCJA PANA ANATOLA

INSPEKCJA PANA ANATOLA - galeria
Fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi
Galeria zdjęć (11)

Trzecia część popularnego pod koniec lat pięćdziesiątych cyklu przygód pana Anatola - sympatycznego poczciwca, wplątującego się w coraz bardziej zwariowane intrygi. Krytyka dość zgodnie oceniła "Inspekcję..." jako utwór ustępujący "Kapeluszowi pana Anatola" (pierwsza część cyklu) i zdecydowanie lepszy od chybionego "Pan Anatol szuka miliona". Na tę niezłą ocenę film "zapracował" głównie dzięki aktorom, zwłaszcza Tadeuszowi Fijewskiemu, Bogumiłowi Kobieli i Barbarze Połomskiej. Wspomogły ich znane, lecz zawsze skuteczne chwyty właściwe kinu popularnemu. Są więc roznegliżowane (na miarę końca lat pięćdziesiątych) dziewczęta, zwariowana intryga, nieco surrelistyczny humor, przywodzący niekiedy na myśl inną komedię z tego okresu, "Ewa chce spać". Nie brak też elementów satyry na polskie przywary: gigantomanię i rozmaite snobizmy - od małomiasteczkowego do "egzystencjalno-studenckiego". To wszystko sprawiło, że "Inspekcja..." (podobnie jak poprzednie "Anatole") cieszyła się sporym powodzeniem u publiczności. Ta bowiem, od kilkunastu lat karmiona produkcyjniakami i epatującymi dydaktyzmem ramotami, z ulgą powitała pierwsze po wojnie filmy czysto rozrywkowe. Akcja "Inspekcji Pana Anatola" toczy się pod koniec lat pięćdziesiątych w Paryżewie - fikcyjnym mieście gdzieś w Polsce. Inspektor PZU Anatol Kowalski przyjeżdża tu na urlop. Nie jest to jednak do końca prawda. Otrzymał bowiem od szefa polecenie zdemaskowania szajki złodziei damskich kostiumów kąpielowych. Jeszcze podczas podróży przypadkowo zamienia walizki z polonusem z USA. Kiedy przyjeżdża do Paryżewa, zostaje wzięty za Amerykanina, poszukującego dziewcząt do filmu.

Ekipa

Varia

Patrz także:

Wersja do druku