filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

BELCANTO

BELCANTO - galeria
Galeria zdjęć (16)

Rok 1966. Polska - Pomorze Zachodnie - miasteczko S. leżące w pobliżu olbrzymiego rosyjskiego lotniska wojskowego K. Mariusz Marzęda - prowincjonalny tenor operowo - operetkowy jest ulubieńcem całego miasteczka. Z jednaką ochotą śpiewa na akademiach organizowanych przez komunistów, jak i podczas uroczystości kościelnych. W swoim repertuarze Mariusz Marzęda ma również piosenki legionowe, akowskie, harcerskie, lwowskie, wileńskie, hiszpańskie, rosyjskie, a nawet - żydowskie. Pewnego dnia Marzęda popada jednak w konflikt sąsiedzki z mieszkającą za ścianą piękną kobietą, która w mieście S. pełni funkcję tak zwanej "gejszy". Nasz tenor zwykł ćwiczyć nad ranem głos - podczas gdy jego sąsiadka chce odsypiać ciężko przepracowane noce. Z uwagi na olbrzymie wpływy kobiety w sferach rządzących miasteczkiem - Marzęda traci pracę i zostaje zepchnięty na samo dno życia społecznego. Wtedy na drodze Marzędy staje jego stary znajomy - Rosjanin, generał - major Ogórcow - dowódca wojsk stacjonujących na lotnisku w K. - zdeklarowany wielbiciel muzyki - a więc również alkoholu, wszelkich tańców i śpiewów. Ogórcow, tak samo jak Marzęda jest zdania, że nikczemność kobiet nie zna właściwie granic. Właśnie opuściła go trzecia żona! Uciekła z agentem kontrwywiadu, podobno do samego Berlina Zachodniego. Po krótkim zastanowieniu generał - major podejmuje decyzję, że osobiście zrzuci dwie bomby atomowe na Berlin Zachodni. Chce w ten sposób sprawić honorowy, oficerski pogrzeb sobie samemu, swojej żonie, a przy okazji - pogrzebać cały ten okrutny i nikczemny Świat. Marzęda i Ogórcow wsiadają do samolotu bombowego TU 16... Wybuch Trzeciej Wojny Światowej wisi właściwie na włosku...

Ekipa

Wersja do druku