filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

KARIERA NIKODEMA DYZMY

KARIERA NIKODEMA DYZMY - galeria
Galeria zdjęć (18)

W książkach Dołęgi-Mostowicza odnaleźć można najważniejsze zalety dobrego scenariusza: wyraziście zarysowane postaci, przejrzystą i logiczną dramaturgię, klarowność wszystkich wątków. Nic więc dziwnego, że Tadeusz Dołęga-Mostowicz (1898-1939) został uznany za najbardziej "filmowego" ze wszystkich pisarzy dwudziestolecia międzywojennego. Większość jego powieści przeniesiono na ekran - od debiutanckiej "Kariery Nikodema Dyzmy" poprzez "Znachora", "Profesora Wilczura", "Doktora Murka" po "Pamiętnik pani Hanki". Wszystkie cieszyły się w swoim czasie ogromną popularnością, autor do dziś określany jest jako twórca rodzinnego modelu literatury popularnej. "Kariera Nikodema Dyzmy" to najwybitniejsza powieść Dołęgi-Mostowicza. Z jej narodzinami wiąże się pewna legenda literacka. Pisarz, wówczas skromny dziennikarz, po opublikowaniu krytycznego artykułu o Józefie Piłsudskim, został dotkliwie pobity przez oficerów Marszałka. Wtedy obmyślił niebanalną zemstę - postanowił napisać książkę, która skompromitowałaby ludzi władzy i istniejące układy towarzysko-polityczne, ujawniła mechanizm, który pozwala nieukom i głupkom zajmować lukratywne posady i dochodzić do wysokich godności w państwie. Zrodzona "z potrzeby chwili" powieść okazała się zaskakująco ponadczasowa, uniwersalna. "Dyzma to postać nieśmiertelna - napisał branżowy "Ekran" po premierze serialu. - Ma on nie tylko swoich poprzedników, ale również następców. Jest wszechobecny w każdym czasie i w każdym miejscu. Różną przybiera postać, ale jest. Uśmiecha się głupio, a otoczenie widzi w tym uśmiechu coś zagadkowego. Mówi głupstwa, a ludzie szukają w tym głębi. Prostak, a wielu stara się dostrzec w nim oryginała. Nikt nie krzyknie "król jest nagi", chyba że będzie to dziecko lub wariat, jak Żorż Ponimirski. Zawoła on "z was się śmieję", a nikt mu nie wierzy, bo nikt nie wierzy wariatom, a wielu czci głupków, hochsztaplerów i ćwierćinteligentów!" Telewizyjna ekranizacja Jana Rybkowskiego to "drugie podejście" reżysera do tej powieści - w 1956 r. zrealizował kinową wersję "Kariery Nikodema Dyzmy", z Adolfem Dymszą w roli tytułowej. W serialu postać karierowicza brawurowo zagrał Roman Wilhelmi, otrzymał zresztą za tę rolę "Złoty Ekran". Pochlebne recenzje zebrał również Jerzy Bończak jako Krzepicki, wiecznie ukryty za plecami szefa, a przecież nieodzowny dla takich jak Dyzma "panów prezesów". Postać szczególnie sugestywną i pełną wyrazu stworzył też Bronisław Pawlik jako świeżo upieczony ziemianin Kunicki, który ma kompleksy wobec starej arystokracji, ale jest przekonany, że za pieniądze można mieć i załatwić wszystko. Nagrodę indywidualną za montaż obrazu filmowego serialu otrzymała Wiesława Otocka na IV Festiwalu Polskiej Twórczości Telewizyjnej Olsztyn '80.

Ekipa - lista skrócona

Nagrody

Pierwowzory

Patrz także:

KARIERA NIKODEMA DYZMY w innych naszych bazach

Wersja do druku