KONSUL
- Film fabularny
- Produkcja: Polska
- Rok produkcji: 1989
- Premiera: 1989. 08. 18
- Gatunek: Komedia, Film sensacyjny
- Dane techniczne: Barwny. 2843 m. 104 min.
Plenery: Wrocław (Lotnisko, Hotel "Monopol", Budynek Sądu przy Podwalu, osiedle Księże Małe, Urząd Wojewódzki, Więzienie na Świebodzkiej, Dom Zakonny Sióstr Karmelitanek - willa z 1909 przy ulicy Mieczysława Karłowicza nr 1 na osiedlu Zalesie, skrzyżowanie ulic Krzywoustego i Gorlickiej na Psim Polu), Siechnice k/ Wrocławia, Otwock, Kudowa Zdrój (przejście graniczne), Warszawa, trasa wylotowa na Warszawę między Wrocławiem a Mirkowem, Hotel Grand w Sopocie, Gdynia (Hala Targowa), Gdańsk (Urząd Wojewódzki).
Kinowy debiut fabularny dokumentalisty Mirosława Borka. Historia przedstawiona w filmie oparta jest na biografii słynnego w latach sześćdziesiątych hochsztaplera Czesława Śliwy alias Jacka Ben Silbersteina. W roku 1970 Krzysztof Gradowski zrealizował film dokumentalny "Konsul i inni" poświęcony tej niezwykłej postaci. "Kiedy realizowałem swój film telewizyjny, przekonałem się, że sprawa Silbersteina to we Wrocławiu wciąż żywa historia (...) Całość obrosła legendą i aż byłem zdziwiony, że nikt jeszcze nie podjął się jej przedstawienia w filmie fabularnym. (...) Silberstein był oszustem, hochsztaplerem, kryminalistą, krętaczem - to prawda. A jednak każdy, kto się z nim spotkał, od razu znajdował się pod jego urokiem. Prawie nikt nie miał mu za złe jego czynów, co więcej - wyśmiewano się z ofiar krętactwa Silbersteina" - mówił Mirosław Bork. W filmie przedstawiono pięć anegdot, wszystkie historie wydarzyły się naprawdę, a tylko w jednej z nich Silberstein nie brał udziału. Przygotowując dokumentację, reżyser odszukał sędziego, który prowadził sprawę Śliwy, przez tydzień, od świtu do nocy czytał sądowe akta. Wynikało z nich, że Silberstein sprzedawał rzeczy, których nie miał, chociaż zdobył tylko podstawowe wykształcenie, z powodzeniem podawał się za inżyniera i jako taki pracował w dwóch przedsiębiorstwach. Najgłośniejszy "numer" Śliwy to założenie konsulatu austriackiego, który funkcjonował ponad miesiąc. Ta historia stała się przyczyną aresztowania Silbersteina w roku 1970. Jako recydywista skazany został na kilka lat więzienia. Wyroku jednak nie odsiedział, zmarł wkrótce po uwięzieniu. Poszczególne krętactwa Silbersteina Mirosław Bork przedstawił stopniowo - od najprostszego oszustwa po największe. Z pewnych zrezygnował, gdyż obawiał się, że widz po prostu w nie nie uwierzy.
Telewizyjna informacja o schwytaniu hochsztaplera Czesława Wiśniaka vel Jacka Ben Siłbersteina wywołuje poruszenie wśród osób, które padły ofiarą jego krętactw. Niektóre z nich występują w rozpoczynającym się procesie jako świadkowie, a w trakcie przewodu zostaje odtworzone pięć oszustw oskarżonego...
Wiśniak wychodzi z więzienia na zwolnienie warunkowe. Przychodzi do swojej dawnej dziewczyny, Anki, która teraz żyje z Grubym, właścicielem butiku na Wybrzeżu. Anka jednak nie chce się z nim spotykać. Czesław postanawia "zrobić" Grubego na kilkaset tysięcy złotych, proponując mu hurtową sprzedaż spodni, których oczywiście nie ma... Gruby daje się nabrać, a Wiśniak dzieli się zdobytą forsą ze swoją wspólniczką.
Wiśniak odwiedza dawnego kumpla z więzienia - Andrzeja i przełamuje nieufność jego żony, Janki, podając się za doktoranta AGH, poszukującego pracy na Śląsku. Janka informuje go, że w jej przedsiębiorstwie jest wolny etat głównego technologa. Dzięki sprytowi Wiśniak otrzymuje pracę. Przy pomocy szantażu załatwia potrzebne dokumenty, w tym dyplom inżyniera i rozpoczyna pracę. Informuje o tym telefonicznie Ankę, ale rozmowę podsłuchuje Gruby. Z dwoma osiłkami przyjeżdża do przedsiębiorstwa, w którym pracuje Wiśniak. Wyciągają go z pracy, dotkliwie biją i niemal nagiego porzucają w rowie przy szosie.
Wiśniak budzi się na łóżku szpitalnym. Wysłuchawszy w radiu informacji o przemówieniu członka Biura Politycznego, podaje się za jego brata i po rozmowie z dyrektorem szpitala otrzymuje do własnej dyspozycji dużą salę z telewizorem i świetne wyżywienie.
Tu odnajduje go Anka; Czesław, obawiając się dekonspiracji, postanawia uciec, zwłaszcza że miejscowy sekretarz partii wie już także, iż Wiśniak nie jest tym, za kogo się podaje. On i Anka zatrzymują się w hotelu w Warszawie.
W podwarszawskim Otwocku szukają człowieka, który ukrywał małego Czesława podczas okupacji. Trafiają do ojca taksówkarza Mitury, który oczywiście niczego sobie nie przypomina, ale jego syn wietrzy okazję zdobycia niezłego grosza.
Wiśniak oferuje rodzinie Mitury dużą sumę dolarów jako podziękowanie za uratowanie mu życia. Chce je przekazać natychmiast, gdyż następnego dnia wyjeżdża do RFN. Twierdzi jednak, że bank czyni pewne trudności przy odbiorze pieniędzy i składa Miturze propozycję: przekaże mu swe konto jako darowiznę, a taksówkarz w zamian da mu teraz dolary. Mitura zgadza się i w ten sposób, mając pięć dolarów na koncie, Wiśniak staje się bogaty.
Wrocław. Anka, zaczepiona przez tajniaka w hotelu, podaje się za przyjaciółkę dyplomaty. To podsuwa Wiśniakowi pomysł założenia konsulatu austriackiego. Załatwia odpowiednie papiery, dokumenty, pieczątki, urządza bankiet. Wiadomość o planowanym otwarciu konsulatu obiega miasto.
Jack Ben Siłberstein - tak teraz nazywa się Wiśniak - spotyka się z przedstawicielami miejscowych władz, którzy obiecują pomoc z załatwieniu lokalu. W pokoju hotelowym Wiśniaka pojawiają się ludzie, mający ochotę na większy zarobek i otrzymują posady... attaches.
Konsul składa wizytę w warszawskim Urzędzie Rady Ministrów, po czym bez trudu zakłada placówkę. Postanawia zorganizować wielki bankiet inauguracyjny.
Tymczasem Gruby na zdjęciu w prasie rozpoznaje Konsula jako Wiśniaka i zjawia się tuż przed bankietem. Równocześnie przybywa para Austriaków. Silbersteinowi, który zna tylko kilka niemieckich słów (podobnie jak jego personel), grunt pali się pod nogami. Zabiera Ankę, wsiadają do samochodu i z paszportami Austriaków mkną do granicy z NRD. Ale tuż przed punktem granicznym Siłberstein stwierdza, że nie wyobraża sobie życia gdzie indziej, niż w Polsce. Wypuszcza Ankę, a sam oddaje się w ręce milicji...
Po rozprawie znów trafia do więzienia. Witającemu go strażnikowi przedstawia się jako więzień... polityczny.
Ekipa
- Reżyseria: Mirosław Bork
- Reżyser II: Danuta Spychalska, Stanisław Drozdowski
- Współpraca reżyserska: Bartosz Stasina, Iwona Schindler
- Scenariusz: Mirosław Bork
- Dialogi: Mirosław Bork, Andrzej Jarecki
- Zdjęcia: Julian Szczerkowski
- Operator kamery: Julian Szczerkowski
- Współpraca operatorska: Wiktor Nitkiewicz, Bronisław Stasiowski, Janusz Wojtczak
- Scenografia: Tadeusz Kosarewicz
- Scenograf II: Danuta Węgrzyn
- Współpraca scenograficzna: Hanna Cegła
- Dekoracja wnętrz: Mariusz Wituski
- Współpraca dekoratorska: Krzysztof Gajewski, Eryk Roman Żuberek
- Kostiumy: Małgorzata Stypułkowska
- Współpraca kostiumograficzna: Mirosława Duda, Bożena Kochman, Halina Łuniewska
- Muzyka: Zbigniew Karnecki
- Dyrygent: Zbigniew Karnecki
- Konsultacja muzyczna: Jerzy Goryszewski
- Dźwięk: Ryszard Patkowski
- Asystent operatora dźwięku: Antoni Górecki, Zdzisław Jastrzębski
- Efekty dźwiękowe: Stanisław Hojden
- Montaż: Krzysztof Osiecki
- Asystent montażysty: Eugeniusz Dmitroca
- Charakteryzacja: Mirosława Wojtczak
- Współpraca charakteryzatorska: Olga Wiśniowska
- Transport: Andrzej Leśniewicz (nie występuje w czołówce)
- Opracowanie graficzne: Mirosław Mentcel
- Opieka artystyczna: Sylwester Chęciński
- Kierownictwo produkcji: Andrzej Janowski
- Kierownictwo produkcji II: Małgorzata Olejak-Kociubińska, Alicja Chomczyk
- Współpraca produkcyjna: Grażyna Bobola, Czesława Burbo, Krystyna Dwornik, Elżbieta Majewska, Witold Ziemblicki
- Kierownictwo planu: Barbara Chmielewska
- Sekretariat planu: Mirosława Sada
- Produkcja: Studio Filmowe (d. Zespół Filmowy) Kadr
- Współpraca produkcyjna: Wytwórnia Filmów Fabularnych (Wrocław)
- Obsada aktorska: Piotr Fronczewski (Czesław Wiśniak vel Jacek Ben Silberstein), Maria Pakulnis (Anka, kochanka Wiśniaka), Krzysztof Zaleski (Roman, mąż Anki), Jerzy Bończak (taksówkarz Zdzisław Mitura), Gustaw Lutkiewicz (sędzia), Grażyna Kruk (Janka, żona Andrzeja), Henryk Bista (Marian Ługowski, dyrektor zakładów), Maciej Góraj (Andrzej, kolega Wiśniaka z celi), Ryszard Kotys (sekretarz PZPR), Jerzy Łapiński (dyrektor szpitala), Jerzy Schejbal (ordynator), Janusz Bukowski (Jan Guz, dyrektor wydziału organizacyjno-prawnego w Urzędzie Wojewódzkim), Zbigniew Lesień ("attache" Krzysztof Jankowski), Leon Niemczyk (Jerzy Berger, dyrektor Wydziału Konsularnego URM), Michał Pawlicki (wojewoda), Hanna Giza (Marysia, żona Mitury), Danuta Kowalska (Krysia, wspólniczka Wiśniaka), Andrzej Mrozek (Stefan, podwładny wojewody), Grzegorz Warchoł (Antonowicz, dyrektor ze zjednoczenia), Jan Blecki (doktor w laboratorium AGH w Krakowie), Elżbieta Czaplińska (obywatelka austriacka), Bogusław Danielewski (dyrektor hotelu), Waldemar Głuchowski, Janusz Heynowicz, Zuzanna Helska (kucharka rozwożąca zupę pacjentom w szpitalu), Mieczysław Janowski (kierowca "konsula"), Andrzej Kowalik (Linder, dziennikarz " Wieczoru Wrocławia"), Krystyna Krotowska, Bogdan Kuczkowski (Zieliński), Igor Kujawski ("attache" Roman Białas), Artur Kusaj, Zdzisław Kuźniar (Nowak, sekretarz POP w zakładach), Eliasz Kuziemski (notariusz), Tomasz Kwietko-Bębnowski, Ferdynand Matysik (naczelnik więzienia), Stanisław Melski (tajniak zaczepiajacy Annę w hotelu "Monopol"), Jerzy Mularczyk (adwokat Wiśniaka), Paweł Okoński (pracownik zakładów graficznych), Ludomir Olszewski, Kazimierz Ostrowicz (ojciec Mitury), Renata Pałys (pielęgniarka), Edwin Petrykat (adwokat Wiśniaka), Tadeusz Skorulski (wytwórca pieczątek), Jacek Strzemżalski (pracownik zakładów), Piotr Tokarz (kolega Wiśniaka w więzieniu), Henryk Niebudek (lekarz na obchodzie; nie występuje w czołówce), Miłogost Reczek (adwokat Wiśniaka; nie występuje w czołówce), Jan Suzin (spiker tv; nie występuje w czołówce), Tadeusz Szymków (ławnik na procesie Wiśniaka; nie wystepuje w napisach), Zdzisław Smektała (Witold Śródecki, właściciel dowodu osobistego ukradzionego przez Wiśniaka; aktor w rzeczywistości nie występuje w filmie, jego zdjęcie znajduje się w dowodzie "przerabianym" przez Wiśniaka w 53. minucie filmu; nie występuje w napisach)
Nagrody
- 1989 - Mirosław Bork Koszalin (KSF "Młodzi i Film")-nagroda za debiut reżyserski wyróżnienie za debiut kinowy
- 1990 - Mirosław Bork Nagroda Szefa Kinematografii za twórczość filmową-w dziedzinie filmu fabularnego
- 1989 - Mirosław Bork San Sebastian (MFF)-nagroda za reżyserię


















