filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

ŚMIERĆ DZIECIOROBA

ŚMIERĆ DZIECIOROBA - galeria
Galeria zdjęć (11)

"Śmierć dziecioroba" była jednym z najżywiej komentowanych filmów polskich na początku lat dziewięćdziesiątych. Obsypany nagrodami na XVI Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, cieszący się sporym zainteresowaniem publiczności, budził i budzi sprzeczne reakcje. Zwolennikom podobała się brutalność i "szorstkość" dzieła Wojciecha Nowaka. "To nie jest ładny film z humanistycznym przesłaniem, co już jest dostateczną zachętą, żeby go zobaczyć" - podkreślano. Przeciwnicy krytykowali niemal wszystko. Począwszy od tytułu, a skończywszy na głównym bohaterze. "Nowak prezentuje człowieka odrażającego moralnie i próbuje nam wmówić jego niezwykłą wrażliwość? A sugerując głębokie rozterki egzystencjalne, sam lekceważąco nazywa bohatera dzieciorobem?" pytano z przekąsem. Tak silna rozbieżność ocen urobiła "Śmierci..." opinię filmu, obok którego nie sposób przejść obojętnie.
Polska prowincja, lata osiemdziesiąte. Januszek - miasteczkowy Casanova, wraca z wojska. W domu czeka na niego Blada, matka jego przyszłego dziecka, córka szefa miejscowej bezpieki, który załatwił kandydatowi na zięcia skrócenie służby wojskowej. Januszek, mający na sumieniu niejedno złamane serce niewieście, nie pali się do ożenku. Unika jak może wrzaskliwej narzeczonej i jej wpływowego tatusia. Jak zwykle, mimo ostrej kontroli Bladej, nie przepuszcza żadnej "spódniczce". Ląduje nawet w łóżku Lali - ciotki dziewczyny, zamożnej producentki nagrobków. Trochę kradnie, trochę rozrabia, a przede wszystkim broni się przed małżeńskimi więzami. W końcu jednak w odświętnym garniturze staje u boku przyodzianej w biel Bladej. Czy jednak pozwoli założyć sobie ślubną obrączkę? [PAT]

Ekipa - lista skrócona

Nagrody

ŚMIERĆ DZIECIOROBA w innych naszych bazach

Wersja do druku