filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

KŁUSOWNIK

Ekipa

Nagrody

Varia

Pierwowzory

Patrz także:

1

Grupa dzieci wraz z opiekunką, panią Elżbietą, przyjeżdża na wakacje do stadniny koni. Na stację wyjeżdża po nich rotmistrz Grotowski, syn dyrektora Kasickiego Maciek oraz kilku miejscowych chłopców. Droga wiedzie przez las. Nagle wszyscy słyszą dwa strzały. Maciek znajduje zabitą łanię. Dzieci są wstrząśnięte. Na miejscu, w stadninie, zawiązują się pierwsze przyjaźnie. Siostra Maćka, Ewka, zaprzyjaźnia się z przyjezdną Igą. Natomiast Maciek patrzy na wakacyjnych gości z góry. Pracownicy stadniny przeszukują las, ale nie znajdują ciała łani - kłusownik był szybszy. Dzieci boją się, czy nie zapoluje na przodownika stada jeleni - Bartka. Postanawiają wytropić przestępcę. Pierwsi podejrzani to fotograf Kiczyłło i koniuszy Wojko.

2

Iga i Ewka zostają uwięzione przez tajemniczego osobnika w lochach pobliskiego zamczyska. Znajdują tam broń z obciętą lufą i amunicję. Broń jednak szybko znika z tego miejsca. Zagubionych dziewczynek szukają wszyscy oprócz obrażonego koniuszego Wojki i stale fotografującego Kiczyłły. W końcu Maciek odnajduje siostrę i jej przyjaciółkę. W lesie zostaje zastrzelona następna łania. Tym razem w pobliżu miejsca zdarzenia byli: leśniczy, Kiczyłło, Wojko i stajenny Czesiek. Rotmistrz Grotowski uczy jeździć konno dzieci spędzające wakacje w stadninie. Maciek zaczyna podrywać Igę. W nocy chłopcy próbują zastawić pułapkę na kłusownika i . . . sami wpadają w pułapkę przygotowaną przez leśniczego.

3

Chłopcy kontynuują polowanie na kłusownika. Maciek śledzi fotografa Kiczyłłę, który pokazuje mu swoje zdjęcia - na kilku z nich widać w krzakach broń, a także kapelusz z piórkiem. Kiczyłło proponuje Maćkowi współpracę w wykryciu przestępcy. Przy wspólnym obiedzie dzieci mówią głośno o znalezieniu przedmiotu należącego do kłusownika i niby niechcący wygadują się, gdzie go ukryły. Równocześnie przygotowują przedstawienie opowiadające historię kłusownika. W trakcie przedstawienia ów przedmiot - zapalniczka - zostaje skradziony. Okazuje się, że wprawdzie wiele osób z okolicy ma takie zapalniczki, ale ta jedna została przerobiona z jednorazówki na trwałą. Następnego dnia kłusownik zostaje zdemaskowany podczas polowania. Ma przy sobie zapalniczkę.

Wersja do druku