filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

KARINO (serial tv)

Strona 1 z 2 Następna strona »

Ekipa

Patrz także:

KARINO (serial tv) w innych naszych bazach

NARODZINY (1)

Do stadniny koni przyjeżdża na staż młodziutka absolwentka weterynarii, Grażyna Barska. Jej przyjazd zbiega się ze skomplikowanym porodem jednej z klaczy. Grażyna ratuje źrebaka, ale nie może utrzymać przy życiu jego matki. Pracownicy stadniny są wściekli na niedoświadczoną stażystkę. Dopiero przybyły później lekarz stwierdza, że stara i chora klacz była nie do uratowania.

PRZYBRANA MATKA (2)

Grażyna zostaje matką chrzestną źrebaka, któremu pomogła przyjść na świat. Wybiera dla niego imię Karino. Szuka dla osieroconego pupila przybranej matki, ale wybrana przez nią klacz odrzuca źrebaka i zadaje mu rany. Grażyna musi karmić Karino z butelki. Młoda stażystka zaznajamia się bliżej z pracownikami stadniny - dyrektorem Klimczakiem, koniuszym, dwoma stajennymi, Rusinem i Janczarem, oraz mastalerzem Małeckim.

NIEBEZPIECZEŃSTWO (3)

Stado koni zostaje na pastwisku zaatakowane przez wściekłego psa. W największym niebezpieczeństwie jest delikatny źrebak, Karino. W ostatniej chwili Grażyna ratuje go z opresji.

PRZYJACIEL (4)

Ulubieńcem wszystkich w stadninie jest Eryk, dawny koń cyrkowy. Staje sie on również największym ulubieńcem Karina. W stadninie odbywa rekonwalescencję, po której ma być sprzedany na aukcji. Bardzo przywiązany do Eryka mastalerz Małecki uczy go prawidłowo reagować na słowa "koń kuleje". Podczas aukcji piękny ogier znajduje wielu reflektantów. Nagle zaczyna kuleć, więc wszyscy się wycofują. Do stadniny przybywa nowy trener. Znakomity jeździec, Andrzej Stolarek, będzie trenował konie pod kątem ich udziału w wyścigach.

PORWANIE (5)

Do stadniny przyjeżdża z krótką wizytą dziadek Grażyny, rotmistrz Pawłowicz. Zjawia się też zakochany w młodej lekarce Henryk Waszkowski. Tymczasem Rusin i Małecki zabierają parę koni na kilkudniowy wypas. Karino przedostaje się przez sztachety prowizorycznego ogrodzenia i wędruje na spacer do lasu. Znajdują go dwaj robotnicy leśni i ukrywaja w starej szopie, zamierzając korzystnie sprzedać pięknego konia. Zaalarmowani pracownicy stadniny wszczynają poszukiwania. Nagle Karino powraca. Gdy złodzieje próbowali wypalić mu znak stadniny, wyrwał się z ich rąk.

UJARZMIONY (6)

Trener Stolarek przystępuje do ujeżdżania Karino. Jego metody wydają się Grażynie zbyt brutalne, dlatego rankami z pomocą Małeckiego sama oswaja swego ulubieńca z siodłem. Kiedy podejmuje próbę ujeżdżania, Karino ją ponosi. Pędzi jak szalony przez las, przez łąkę, dopiero Stolarek ratuje dziewczynę z opresji. Wreszcie koń jest gotowy do staru na torach wyścigowych. Żegna go Grażyna, pracownicy stadniny i przyjaciel, cyrkowy koń Eryk.

DROGA DO SŁAWY (7)

Chociaż wyścigi na torze zaczną się w maju, już w zimie należy przygotować konie do startu. Karino przechodzi szkolenie na torze w Warszawie - z treningu na trening jest coraz lepszy i zwycięża w pierwszym starcie.

KLĘSKA (8)

Grażyna przyjeżdża do Warszawy, aby zobaczyć swego ulubieńca na torze. Karino wygrywa bieg, ale za metą zaczyna kuleć. Rentgen wykazuje podłużne pęknięcie kości. Jest to właściwie wyrok: Karino nie stanie już na starcie.

WALKA O ŻYCIE (9)

Grażyna i dyrektor Klimczak zostają przyjęci w Departamencie Hodowli w ministerstiw. Dyrektor Departamentu uważa, że nie ma sensu trwonienie pieniędzy na leczenie Karino, skoro można za tę sumę wychować nowe ogiery. Na szczęście komisja lekarska dostrzega niewielkie szanse na skuteczne leczenie - Karino jest uratowany. Po powrocie do stadniny Grażyna troskliwie zajmuje się swym pupilem. Masaże i naświetlania przynoszą powoli pierwsze efekty.

POGOŃ ZA LISEM (10)

Karino ma się coraz lepiej, Grażyna pozwala mu biegać po łące, choć sprzeciwia się temu dyrektor Klimczak. Zbliża się bieg św. Huberta - doroczne święto myśliwych. Dyrektor nie zgadza się, by koń wziął udział w biegu. Jednak już po starcie Grażyna na Karino przyłącza się do goniących "lisa". I to właśnie ona zrywa z ramienia Stolarka lisią kitę, odnosząc zwycięstwo. Wieczorem, przy ognisku, podsłuchuje rozmowę, z której wynika, że Stolarek specjalnie wstrzymał swego konia, by dziewczyna mogła wygrać.

Wersja do druku

Strona 1 z 2 Następna strona »