filmpolski.pl: Polska kinematografia, filmy i ich twórcy

ZNACHOR

ZNACHOR - galeria
Z archiwum RAF POLFILM www.polfilm.pl
Galeria zdjęć (4)

"Znachor", jedna z najpoczytniejszych książek Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, była początkowo napisana jako scenariusz filmowy. Po dwukrotnym odrzuceniu go przez producentów, autor postanowił przerobić niefortunny utwór na powieść. Książka była drukowana w odcinkach, w codziennej prasie. Szybko wzbudziła ogromne zainteresowanie czytelników oraz producentów, którzy oferowali autorowi duże sumy za prawo do ekranizacji."Znachor" wyreżyserowany w 1937 roku przez Michała Waszyńskiego, został uznany za jedną z najlepszych i najbardziej kasowych produkcji doby przedwojennej. Magnesem przyciągającym tłumy widzów była nie tylko głośna już powieść, ale też znakomita obsada, wystarczy wymienić Kazimierza Junoszę Stępowskiego, Jacka Woszczerowicza, Elżbietę Barszczewską, Józefa Węgrzyna czy Mieczysławę Ćwiklińską. Czterdzieści cztery lata później kolejnej ekranizacji podjął się Jerzy Hoffman. Pierwszoplanowe role reżyser powierzył Jerzemu Binczyckiemu, Annie Dymnej i Tomaszowi Stockingerowi. Okazało się, że wzruszająca opowieść o losach chirurga, który stracił pamięć, przetrwała próbę czasu i znów cieszyła się sporą popularnością. Bohater filmu, profesor Wilczur, od którego odeszła żona z ukochaną córeczką, szuka zapomnienia w alkoholu. Ciężko raniony w głowę podczas bójki w podmiejskim szynku traci pamięć. Mija piętnaście lat. Policja zatrzymuje błąkającego się gdzieś na prowincji mężczyznę bez dokumentów, który nie zna swojego nazwiska. Aby uniknąć aresztowania, włóczęga kradnie z biurka urzędnika akt urodzenia niejakiego Antoniego Kosiby. Od tej chwili pod takim nazwiskiem wędruje po kraju. Znajduje schronienie u młynarza Prokopa, pomaga jego kalekiemu synowi. Po udanej operacji źle zrośniętych kości Wasylko zaczyna chodzić, a sława znachora Kosiby roznosi się po okolicy. Miejscowy lekarz, doktor Pawlicki, zazdrosny o jego sukcesy, grozi Kosibie sądem za wykonywanie praktyki lekarskiej bez zezwolenia. Znachor bywa czasami w pobliskim miasteczku i zawsze zagląda do sklepu, gdzie pracuje oddana tu na wychowanie sierota Marysia. Rysy dziewczyny wydają mu się dziwnie znajome, ale nie może sobie przypomnieć, kogo przypomina mu ta młoda, piękna kobieta. Do Marysi zaleca się hrabia Leszek Czyński, na co patrzy z zawiścią syn karczmarza, Zenek. Odrzucony adorator przygotowuje zasadzkę, w rezultacie oboje zakochani ulegają wypadkowi. Konieczna jest natychmiastowa operacja. Doktor Pawlicki nie chce ryzykować. Znachor rozumie, że nie ma wyboru.

Ekipa

Pierwowzory i ekranizowane sztuki

Patrz także:

ANTONI KOSIBA (1)

MARIA JOLANTA WILCZUR (2)

Wersja do druku | Zobacz bibliografię