filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

BAŚŃ O PĄCZKOWEJ

Akcja "Ballady o Pączkowej" toczy się w małomiasteczkowym sierocińcu. Grupa 7-10-letnich chłopców zbiera złom i butelki, aby zarobić kilka złotych na spełnienie swoich bardzo prostych marzeń - najeść się do syta, zjeść pomarańcz czy pączka. Wśród znalezionych skarbów jest i dziwna złota patelnia. Jeden z chłopców, Leon, nie pozwala jej sprzedać, ucieka z nią i w samotności poznaje jej tajemnicę. To patelnia zaczarowana - pokazuje mu starszą panią piekącą pączki. Mało tego - z jej istnieniem wiążą się same radości. Kiedy miejscowi chuligani, Bamberowie, zabierają dzieciom wszystkie zarobione pieniądze, pojawia się nagle pani Pączkowa i częstuje sieroty swoimi ciastkami. Wyobraźnia nie zna granic. Pani Pączkowa zostaje przyjęta do pracy w Domu Dziecka jako stróż i od tej pory wiele zmienia się na lepsze. Kucharka, która kradła parówki, zostaje przyłapana na gorącym uczynku, a skradzione parówki odfruwają na patelnię Pączkowej. Kucharka nagle maleje do rozmiarów myszki. Po tych wydarzeniach nie ulega wątpliwości, że Pączkowa jest czarodziejką. Kiedy na podwórku znów pojawiają się butni Bamberowie, pani Pączkowa zmniejsza ich, a ci uciekają w popłochu. Kiedy zaś w domu trwają przygotowania do balu dla dorosłych, starsza pani obiecuje dzieciom ich własny bal. Obietnica może zostać spełniona dopiero rano, gdy dyrektor i goście opuszczają budynek. Wtedy stara altanka zmienia się w salę balową, w której dzieci tańczą, bawią się, a nawet razem z altanką płyną między chmurami - jest jak w niebie. Ale koniec balu to koniec pracy Pączkowej w Domu Dziecka. Musi odejść, bo potrzebują jej także i inne dzieci. Pozostawia jednak po sobie ważną życiową wskazówkę: jeżeli czegoś bardzo, bardzo się chce, to można to osiągnąć. Dlatego kiedy czar pryska i wracają Bamberowie, Leon wita ich pączkami. [PAT]

Ekipa

Pierwowzory

Patrz także:

Wersja do druku