filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

TAEKWONDO

"Mieszkam w Polsce ponad dwa lata. Wiem, że jesteś w Berlinie, ale nie mam odwagi zadzwonić do ciebie. Kilka razy próbowałem to zrobić, lecz zawsze rezygnowałem w ostatniej chwili. Dzisiaj są twoje dziewiętnaste urodziny, chciałbym być razem z tobą i móc osobiście złożyć ci życzenia..." Tak zaczyna się pierwszy film zrealizowany w koprodukcji polsko-koreańskiej.
Bohater, czterdziestoletni Koreańczyk, pisze list do córki. Kim zajmuje skromne mieszkanie w starej, zrujnowanej kamienicy na warszawskiej Pradze. Wyjechał z rodzinnego kraju przed trzynastoma laty, zostawił rodzinę w Seulu. Żona została sama z córką Yumi. Jego rozpierała młodość, miał głowę pełną pomysłów i marzeń. Wiele podróżował, był w Anglii, we Francji, ale nigdzie długo nie zagrzał miejsca. Imał się różnych zajęć. Polska to kolejny przystanek w jego życiu, tu próbuje poukładać wszystkie sprawy, znaleźć swoje miejsce na ziemi. Jest mistrzem taekwondo. Prowadzi dzielnicowy klub sportowy. Kilkuletni chłopcy zgłębiają pod jego okiem trudne tajniki sztuki walk wschodnich. Na drodze Kima pojawia się dwoje młodych Polaków. Mimo że zna ich od niedawna, czuje, że są mu bardzo bliscy. Przypominają mu jego lata młodości. Jak on kiedyś, są spragnieni nowych wrażeń i przygód. Jola pracuje jako kelnerka w niewielkiej restauracyjce. Marzy o wyjeździe do Holandii, już nawet poczyniła pewne kroki w tym kierunku. Poznali się przypadkowo. Kim obronił dziewczynę przed chuliganami, którzy wyrwali jej torebkę na ulicy. Dwudziestokilkuletni Michał przyszedł pewnego dnia do klubu Kima. Chciał u niego trenować. Chłopak jest związany z grupą przestępczą, żyje z kradzieży samochodów. Odszedł z domu, w którym nigdy nie mógł znaleźć wspólnego języka z ojcem. Kim zaprzyjaźnia się z nim, ma nadzieję, że poprzez sport sprowadzi chłopaka na lepszą drogę. Taekwondo to nie tylko żmudne ćwiczenia i walka, ale również zasady moralne - jak twierdzi mistrz. Kształtuje charakter, daje siłę i spokój. Michał pomieszkuje u Kima. Kiedy administracja przysyła zawiadomienie o nakazie opuszczenia budynku przeznaczonego do rozbiórki, obaj zostają bez dachu nad głową. Ojciec Michała wyrzuca syna, nie chce w swoim domu żadnych "żółtków". Na razie pozostaje im klub. Michał jest zdolnym uczniem taekwondo, ma szansę na zagraniczne stypendium. Wszystko jednak zaczyna się komplikować i Kim decyduje się na wyjazd do Berlina, do córki. [PAT]

Ekipa - lista skrócona

TAEKWONDO w innych naszych bazach

Wersja do druku