filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

PORTRET PODWÓJNY

PORTRET PODWÓJNY - galeria
Galeria zdjęć (20)

Uhonorowany nagrodą jury "za poszukiwanie nowych form wyrazu" oraz nagrodą jury młodzieżowego na FPFF w Gdyni w 2001 r. film obyczajowy będący właściwie serią obrazów, okruchów codzienności, układających się w rozbudowaną mozaikę. To zrealizowana w konwencji paradokumentu, dramatyczna, choć nie pozbawiona optymizmu historia dwojga młodych ludzi, polskich inteligentów, artystycznych dusz, wchodzących w dorosłe - prywatne i zawodowe - życie, szukających swojego miejsca na Ziemi. Film stanowi debiut fabularny Mariusza Fronta, rocznik 1965, absolwenta malarstwa w krakowskiej ASP i reżyserii, którą ukończył w łódzkiej "filmówce". Scenariusz powstawał niemal trzy lata i stanowi wspólne dzieło Mariusza Fronta oraz jego dziewczyny Elżbiety Piekacz, grającej w filmie jedną z dwóch głównych ról. Poza parą bohaterów większość ról odtwarzają aktorzy nieprofesjonalni - rodzina Elżbiety Piekacz, matka Mariusza Fronta, autentyczne postaci ze środowiska filmu, telewizji i reklamy. On, Michał, ukończył wydział reżyserii i stara się o możliwość nakręcenia debiutanckiego filmu na podstawie własnego scenariusza, ona, Ewa, jest początkującą aktorką. Oboje przyjechali do Warszawy w nadziei, że tu szybciej zrealizują swoje marzenia. Zamieszkują w wynajętej kawalerce, w oczekiwaniu na zawodowe spełnienie pracują w hipermarkecie. W wolnych chwilach on wędruje od producenta do producenta, usiłując zainteresować któregoś z nich swoim scenariuszem, ona chodzi na castingi, licząc, że wreszcie dostanie rolę. Jemu była żona i teściowa bronią dostępu do kilkuletniego synka, więc z konieczności rzadko go widuje. Jej ojciec odszedł z domu, gdy była jeszcze mała, więc wie, jak bardzo dzieci to przeżywają. Namawia go, żeby nie bacząc na zachowanie teściowej, odwiedzał synka, podtrzymywał więź z nim. Ani Michał, ani Ewa nie mają układów czy zamożnych rodziców, którzy "popchną" ich kariery, wesprą, umożliwią. O wszystko muszą sami zabiegać. Przeżywają upokorzenia, rozczarowania, frustracje. Duszą się w ciasnocie małego mieszkanka, a jednocześnie oddalają od siebie, szarpią się z samymi sobą i światem, który tak wiele obiecywał, a tak niewiele teraz daje. [PAT]

Ekipa

Nagrody

PORTRET PODWÓJNY w innych naszych bazach

PORTRET PODWÓJNY w internecie

Wersja do druku