CO MÓJ MĄŻ ROBI W NOCY...
- Film fabularny
- Produkcja: Polska
- Rok produkcji: 1934
- Premiera: 1934. 10. 31
- Dane techniczne: 2050 m. 70 min.
Film zachował się do dnia dzisiejszego.

- Fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi
- Galeria zdjęć (7)
Przemysłowiec Roman Tarski bankrutuje, tracąc cały majątek. Ponieważ nie chce, żeby żona się o tym dowiedziała, finguje włamanie, podczas którego skradziono mu rzekomo z kasetki pieniądze i klejnoty. By zarobić na życie, obejmuje posadę kelnera w nocnym lokalu . . . Pewnego dnia Kazię, pokojówkę państwa Tarskich, odwiedza Walery, jej narzeczony, również kelner i na domiar złego kolega pana domu z nocnego lokalu "Alhambra". W trakcie uroczej pijatyki zjawia się niespodziewanie żona pana Romana, która widząc męża w towarzystwie pokojówki posądza go o zdradę. Prosi kochającego się w niej barona Lola, by śledził Romana i odkrył tajemnicę, co jej mąż robi w nocy. Baron kocha się w Stefie, ale i na pokojówkę zagiął parol . . . W końcu tajemnica się wyjaśnia: odnaleziony i zdemaskowany zostaje nieuczciwy wspólnik pana Romana, a skradzione pieniądze trafiają do prawowitego właściciela.
Ekipa
- Reżyseria: Michał Waszyński
- Scenariusz: Anatol Stern
- Dialogi: Emanuel Schlechter
- Zdjęcia: Albert Wywerka
- Scenografia: Jacek Rotmil, Stefan Norris
- Muzyka: Jerzy Petersburski
- Dyrygent: Ivo Wesby
- Kierownictwo produkcji: Józef Rosen
- Produkcja: Rex-Film
- Atelier: Falanga
- Obsada aktorska: Maria Gorczyńska (Stefa Tarska, żona Romana), Tola Mankiewiczówna (Kazia Fafułówna, pokojówka Tarskich), Michał Znicz (przemysłowiec Roman Tarski), Kazimierz Krukowski (baron Lolo Carolescu), Romuald Gierasieński (starszy kelner Fafuła, ojciec Kazi), Wojciech Ruszkowski (Walery, narzeczony Kazi), Wiktor Biegański (doktor Diagnoziński), Paweł Owerłło (dyrektor "Alhambry"), Fryderyk Jarossy (król mody Picknick), Elżbieta Barszczewska (kobieta na dansingu), Kazimierz Korwin-Pawłowski (mężczyzna na dansingu), Eugeniusz Koszutski (robotnik), Julian Krzewiński (komornik), Konrad Tom (detektyw), duet taneczny Dżejkobson-Krasin
Varia
- Piosenka: ODROBINĘ SZCZĘŚCIA W MIŁOŚCI
Tekst piosenki:
O czym marzy dziewczyna,
Gdy dorastać zaczyna,
Kiedy z pączka się zmienia w kwiat.
Kiedy śpi, gdy się ocknie,
Za czym tęskni najmocniej,
Czego chce aby dał jej świat...
Odrobinę szczęścia w miłości,
Odrobinę serca czyjegoś,
Jedną małą chwilę radości,
Przy boku kochanego.
Stanąć z nim na ślubnym kobiercu,
Nawet łzami zalać się.
Potem stanąć sercem przy sercu
I usłyszeć: kocham cię.
Każda odda z ochotą
Nawet srebro i złoto,
I brylanty, i wszystko co ma.
Bez namysłu, najszczerzej,
Niech ktoś wszystko zabierze.
W zamian za to niech tylko da...
Odrobinę szczęścia w miłości,
Odrobinę serca czyjegoś,
Jedną małą chwilę radości
Przy boku kochanego.
Stanąć z nim na ślubnym kobiercu,
Nawet łzami zalać się.
Potem stanąć sercem przy sercu
I usłyszeć: kocham cię.- Muzyka piosenki (-ek) : Jerzy Petersburski
- Słowa piosenki (-ek) : Emanuel Schlechter
- Wykonanie piosenki (-ek) : Tola Mankiewiczówna
- Piosenka: GDYBYM JA MIAŁ CZTERY NOGI
Tekst piosenki:
Jak bym ja się śmiał,
jak bym ja się strasznie śmiał
rzeczywiście, co bym ja wyczyniać mógł.
Gdybym dajmy na to miał,
gdybym - tak przypuśćmy - miał,
zamiast jednej, drugą parę nóg.
Gdybym ja miał cztery nogi,
dwie długie nogi, dwie krótkie nogi
to bym ja mógł, Boże drogi
raz być wysokim, raz niskim znów.
Ja mógłbym w cyrku występować,
forsę w portfel chować.
Ach, co za raj.
Ja mógłbym tańczyć do obłędu
trzy miesiące z rzędu,
bo co miesiąc bym mógł
tańczyć na innej parze nóg.
Gdybym ja miał cztery nogi,
to mógłbym mężom przyprawiać rogi.
Mnie mąż by nie mógł złapać wcale,
bo miałbym stale dwie pary nóg.
Gdyby pan miał cztery nogi,
to byłby mężem doprawdy drogim.
Twoją żoną bym została,
ja bym kochała, tak że strach.
Bo dajmy na to jesteś w pracy,
co ja na tym tracę: dwie z twoich nóg.
Lecz za to drugie nogi obie zawsze mam przy sobie,
więc cztery nogi mieć to pierwszorzędna rzecz.
Więc sprawże sobie mój Walery
dwie nogi nowe, żebyś miał cztery.
Kiedy to zrobisz mój kochany,
wtedy zostanę żoneczką twą.- Muzyka piosenki (-ek) : Jerzy Petersburski
- Słowa piosenki (-ek) : Emanuel Schlechter
- Wykonanie piosenki (-ek) : Michał Znicz, Tola Mankiewiczówna
- Piosenka: A JA NIE MOGĘ, JA MUSZĘ SPAĆ
Tekst piosenki:
- Ty stajesz się co dzień leniwszy,
ja ofiarą muszę być.
Czemu inne są szczęśliwsze,
ja też chcę chodzić, tańczyć i żyć.
- A ja nie mogę, bo ja chcę spać.
- Ja zawsze mogę, a on chce spać.
- Któż ma się o mnie troszczyć, jeśli nie mąż.
Wytłumacz, jak można spać tylko wciąż.
- No dobrze, wstaję. Nie mogę wstać.
Co ja poradzę, ja muszę spać.
- Ja wiem, tym ciągłym spaniem zgnębić mnie chcesz
lecz na to ma radę też...
Jeśli będziesz wracał z ranka,
a potem aż do nocy spał.
To znajdę sobie dziś kochanka
i ty za swoje będziesz miał.
- Ja sam Ci mogę kochanka dać
lecz teraz idź już, bo ja chcę spać.
Zmęczony i strudzony jestem do cna.
Dobranoc, pa.- Muzyka piosenki (-ek) : Jerzy Petersburski
- Słowa piosenki (-ek) : Emanuel Schlechter
- Wykonanie piosenki (-ek) : Maria Gorczyńska, Michał Znicz, Kazimierz Krukowski
- Piosenka: JA JUŻ NIE MOGĘ
Tekst piosenki:
Ja już nie mogę i rób co chcesz,
Ja jestem tygrys, najdzikszy zwierz.
Ja mogę gryźć, całować, krew we mnie wre,
bo kocham Ciebie.
Pożerałem Cię oczyma
lecz dziś to musi skończyć się.
Czuję, że już nie wytrzymam,
bo coś, bo coś rozpiera mnie.
Ja już nie mogę, no prędko, cóż,
ja już nie mogę, nie mogę już.
Czy Ty nie widzisz, że na gardle mam nóż...
Przepraszam, nie mogę już.- Muzyka piosenki (-ek) : Jerzy Petersburski
- Słowa piosenki (-ek) : Emanuel Schlechter
- Wykonanie piosenki (-ek) : Kazimierz Krukowski
- Piosenka: SPÓJRZ SIGNORA
Tekst piosenki:
Spójrz signora jak balcanto
śpiewa tobie twój amanto
spójrz jak cudne dźwięki twego signore
brzmią con amore
molto grando...
Co dzień śpiewam Ci to samo
signorina tio amo
najpierw piano rozebrzmi
potem forte głos się rwie
o signora, kocham Cię.- Muzyka piosenki (-ek) : Jerzy Petersburski
- Słowa piosenki (-ek) : Emanuel Schlechter
- Wykonanie piosenki (-ek) : Kazimierz Krukowski

















