ABC MIŁOŚCI
- Film fabularny
- Produkcja: Polska
- Rok produkcji: 1935
- Premiera: 1935. 02. 22
- Dane techniczne: 2393 m.
Film zachował się do dnia dzisiejszego.
Wincenty Poziomka z trudem zarabia na życie prowadząc szkołę rewiowo-filmową, czy pisząc listy do narzeczonych . . . Pewnego dnia dostaje zawiadomienie o spadku, którym jest połowa sklepu. Zastaje w nim śliczną pannę, Helenkę, natychmiast zakochuje się w niej. Ale współwłaścicielką jest . . . kilkuletnia Basia. Winncenty prowadzi sklep z artystycznym polotem, doprowadzając go do bankructwa. Cierpi z powodu miłości do pięknej sekretarki, Helenki, oraz bezgranicznie wielbi artystę rewiowego, Krupkowskiego. Helenka tymczasem traci posadę, więc Poziomka proponuje jej pracę w swoim sklepie. Przedtem ratuje ją przed podstępnym lowelasem. Przez przypadek Basia zostaje zaangażowana do filmu. Wreszcie Helenka wyznaje Poziomce miłość, będą więc mogli się pobrać i wspólnie prowadzić sklep.
Ekipa
- Reżyseria: Michał Waszyński
- Scenariusz: Marian Hemar
- Scenariusz-pomysł: Ireneusz Plater-Zyberk
- Zdjęcia: Albert Wywerka
- Scenografia: Jacek Rotmil, Stefan Norris
- Muzyka: Henryk Wars
- Kierownictwo produkcji: Józef Rosen
- Produkcja: Rex-Film
- Obsada aktorska: Maria Bogda (Helenka), Adolf Dymsza (Wincenty Poziomka), Basia Wywerkówna (Basia), Kazimierz Krukowski (aktor rewiowy Krupkowski), Konrad Tom (lowelas), Ludwik Lawiński (dyrektor "Kosmos-Filmu"), Eugeniusz Koszutski (dentysta), Józef Orwid (dyrektor rewii), Helena Zarembina (Florcia Slowikówna), Ewa Erwicz, Monika Carlo, Aniela Miszczykówna, Jan Dobosz-Bielicz, Leon Recheński, Karol Hubert, Zygmunt Regro-Regirer, Jan Bielicz
Varia
- Piosenka: NIC TAKIEGO
Tekst piosenki:
Czy jest w doczesnym życiu
większa rozkosz, większy cud
niż sławnym być artystą
i nieść sztukę między lud?
Jak posiąść ową sztukę,
ale tę przez duże "S"?
Nauką czy talentem?
Może pracą? Może bez?
Nic takiego, nic trudnego,
po prostu tralalalala, maleńkie tralalalala.
Nic wielkiego, nic ważnego,
zwyczajnie tralalalalalalala!
I stwierdzam czy mam jeszcze głos...
A potem jadam obiad,
ale skromy, przyznam wręcz:
Szampiter, kawior, śledzik,
po angielsku mówiąc: lencz.
Nic takiego, nic ciężkiego,
po prostu tralalalala, maleńkie tralalalala.
Ach kolego, nic takiego,
zwyczajnie tralalalalalala!
- A po obiedzie...
- Po obiedzie teatr, tłum i szał.
Wychodzę, śpiewam. Brawo!
- Właśnie, mistrzu, ja bym chciał.
- Dyrekcja wpłaca gażę,
jak co dzień na PKO.
- A potem?
- Po teatrze... szałów noc.
- A w nocy co?
Nic takiego, nic ważnego,
maleńkie tralalalala, maleńkie tralalalala.
Nic ważnego, nic ważnego,
zwyczajnie tralalalalalala!- Muzyka piosenki (-ek) : Henryk Wars
- Słowa piosenki (-ek) : Marian Hemar
- Wykonanie piosenki (-ek) : Kazimierz Krukowski, Adolf Dymsza


















