DWIE JOASIE
- Film fabularny
- Produkcja: Polska
- Rok produkcji: 1935
- Premiera: 1935. 09. 25
- Dane techniczne: 2600 m. 84 min.
Film zachował się do dnia dzisiejszego.
Oglądane po przeszło pół wieku przedwojenne komedie, mimo często prostych fabuł i niewyszukanych dowcipów, mają swoisty urok. Problemy w nich przedstawiane, snute intrygi, sceneria, kostiumy, sposób mówienia wzbudzają w nas uśmiech sympatii. Tak jest również w przypadku filmu Mieczysława Krawicza "Dwie Joasie". Reżyser należał do najpracowitszych twórców lat trzydziestych. W swoim dorobku ma m.in filmy "Grzeszna miłość" zrealizowany wespół ze Zbigniewem Gniazdowskim, "Szlakiem hańby" (współautor - Alfred Niemirski), "Ułani, ułani, chłopcy malowani", "Każdemu wolno kochać" (współautor Janusz Warnecki), "Szpieg w masce", "Jadzia", "Jego wielka miłość" (współautorka Stanisława Perzanowska), "Dyplomatyczna żona" (współautor Carl Boese), "Niedorajda", "Skłamałam". "Dwie Joasie" to historia sympatycznej maszynistki Joasi, panny sumiennej i wzorowej pracownicy. Mimo tak wielu zalet nasza bohaterka co chwilę traci posadę. Nie znosi bowiem zalotów kolejnych szefów. Kiedy jest już zupełnie zdesperowana, wpada na szatański pomysł. Z powabnej panienki zmienia się w rozczochraną okularnicę sądząc, że w ten sposób pozbędzie się natrętnych adoratorów i zazna spokoju w pracy. Tymczasem role się odwracają i to właśnie Joasia zakochuje sie w swoim szefie, mecenasie Robercie Rostalskim, który niestety ma już przyjaciółkę. Joasia postanawia pójść na Bal Mody, na którym członkiem jury jest mecenas. Pożycza szałową suknię i staje się sensacją balu. Jednogłośnie zostaje wybrana Królową Mody i podbija serce swojego szefa.
Ekipa
- Reżyseria: Mieczysław Krawicz
- Scenariusz: Jan Fethke
- Zdjęcia: Zbigniew Gniazdowski
- Scenografia: Jacek Rotmil, Stefan Norris
- Muzyka: Władysław Eiger, Fred Szer, Stanisław Szebego
- Słowa piosenki (-ek): Konrad Tom
- Dźwięk: Stanisław Rochowicz
- Kierownictwo artystyczne: Juliusz Gardan
- Produkcja: Blok-Muzafilm
- Atelier: Falanga
- Laboratorium: Falanga
- Obsada aktorska: Jadwiga Smosarska (Joasia), Ina Benita (Flora, partnerka mecenasa), Lucyna Szczepańska (Klimcia, przyjaciółka Joasi), Franciszek Brodniewicz (mecenas Robert Rostalski), Michał Znicz (Hilary Cicherkiewicz, pracownik kancelarii mecenasa Rostalskiego), Wojciech Ruszkowski (Michał Grubski, przyjaciel Rostalskiego), Władysław Grabowski (krawiec Anzelm), Aleksander Zelwerowicz (Kowalski), Janina Janecka (Kowalska), Ludwik Fritsche (książę), Zofia Czaplińska (Janowa), Tadeusz Fijewski (goniec Antoś), Aleksander Suchcicki (fordanser Rene), Adam Aston (nie występuje w napisach), Aleksander Bogusiński (nie występuje w napisach), Zbigniew Borkowski (nie występuje w napisach), Józef Cornobis (nie występuje w napisach), Roman Dereń (nie występuje w napisach), Halina Doree (nie występuje w napisach), Rena Hryniewiczówna (nie występuje w napisach), Jula Kraszewska (nie występuje w napisach), Zofia Kajzerówna (nie występuje w napisach), Witold Kuncewicz (nie występuje w napisach), Stefan Laskowski (nie występuje w napisach), Henryk Małkowski (nie występuje w napisach), Loda Niemirzanka (nie występuje w napisach), Zofia Niwińska (nie występuje w napisach), Feliks Norski (nie występuje w napisach), Kazimierz Pawłowski (nie występuje w napisach), Feliks Szczepański (nie występuje w napisach), Wacław Zdanowicz (nie występuje w napisach), Józef Zejdowski (nie występuje w napisach)
Varia
- Piosenka: OD MIŁOŚCI NIKT SIĘ NIE WYKRĘCI
Od miłości nikt się nie wykręci,
przyjdzie sama mimo twoich chęci.
Trafi celną strzałą, patrzysz, już się stało,
jak szalona zakochałaś się.
Od miłości nikt się nie uchroni,
na to nie ma rady, nie ma broni.
Porzuć walkę złudną, powiedz sobie trudno
kocham cię bo los tak chce.- Wykonanie piosenki (-ek) : Lucyna Szczepańska
- Piosenka: DLACZEGO WŁAŚNIE DZIŚ
Tekst piosenki:
Dlaczego właśnie dziś ma być ten wielki dzień
gdy wyznam ci mą miłość bez wahań i drżeń.
Dlaczego właśnie dziś nie mogę tego skryć
bo wiosna karze kochać, i marzyć i śnić.
Patrz, te drzewa w ogrodzie aż białe od bzów
odżyły znów, zakwitły znów.
Na wahania, refleksje nie pora, nie czas
słońce wyśmiało by nas.
Dlatego właśnie dziś na pierwszy serca znak
gdy spytam się czy kochasz, powiesz mi: tak.- Muzyka piosenki (-ek) : Władysław Eiger
- Słowa piosenki (-ek) : Konrad Tom


















