filmpolski.pl: Krótki metraż, dokument, animacja

MAJA KOMOROWSKA

CZĘŚĆ 1. Ojciec Mai stwierdził, że dziewczynce najwyraźniej brak piątej klepki: miała ogromne kłopoty z dodawaniem i odejmowaniem, a tabliczki mnożenia nie mogła się nauczyć w żaden sposób. Kiedy ze swych obaw zwierzył się cioci Hani, tak uspokoiła go i poprosiła, by przysłał do niej córkę. Wkrótce ciocia ze smutkiem stwierdziła, że Leon Komorowski ma rację, do głowy Mai tabliczka mnożenia nie chciała wejść. Dziewczynka zresztą miała kłopoty nie tylko z matematyką. Była bardzo złą uczennicą. Wiedziała o tym i nabrała przekonania, iż w szkole trzymają ją tylko dlatego, że bardzo ładnie tańczy, jest więc potrzebna, by uatrakcyjniać akademie i inne uroczystości. Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy Maja dostała się do szkoły ogólnokształcącej w Pruszkowie. Zaczęła się wtedy uczyć jak szalona, zarywając noce. Okazało się wówczas, że jest w stanie nauczyć się wszystkiego. Tę jej cechę wykorzystywał potem z powodzeniem Krzysztof Zanussi, kiedy mówił: "proszę się nauczyć prowadzić samochód" albo kiedy zdecydował się obsadzić ją w roli baronowej w kręconym w Niemczech filmie "Drogi pośród nocy", święcie przekonany, że Komorowska opanuje kwestie nie znając niemieckiego. W pierwszej części filmu dokumentalnego pokazującego niezwykle interesującą postać Mai Komorowskiej, jego bohaterka opowiada przede wszystkim o swoim życiu rodzinnym. Spacerując po ogrodzie otaczającym willę "Irusin" w Komorowie, gdzie jej rodzice wynajmowali skromne mieszkanie pozbawione ogrzewania i kanalizacji, wspomina bardzo radosne dzieciństwo, choć cieniem położyła się na nim ciężka, nieuleczalna choroba matki. W zaciszu swego mieszkania opowiada o latach nauki, tradycjach wyniesionych z domu i radościach macierzyństwa. O hrabiowskiej rodzinie Komorowskich i o Mai opowiadają też: stryj Wacław Komorowski, bliźniaczy brat aktorki Piotr i ciocia Hania Gosiewska. Współpracę z aktorką opisuje Krzysztof Zanussi, a o Mai Komorowskiej - wykładowczyni warszawskiej PWST mówi jej uczennica Agnieszka Suchora. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są fragmenty filmów i przedstwień teatralnych, w których aktorka grała: "Życia rodzinnego", "Panien z Wilka", "Roku spokojnego słońca", "Za ścianą", "Wesela", "Dróg pośród nocy", "Bilansu kwartalnego" i "Niemców". CZĘŚĆ 2 Filmowy portret Mai Komorowskiej - kobiety niezwykłej i równie niezwykłej aktorki: pełnej ekspresji, refleksyjnej, w bardzo oryginalny i sobie tylko właściwy sposób budującej powierzane jej role. Właśnie przede wszystkim na tej ostatniej kwestii autorka dokumentu tym razem skupia uwagę widza. Zapewne jako aktorkę ukształtowała Maję Komorowską praca w Teatrze Laboratorium Jerzego Grotowskiego, która wymagała specyficznego sposobu myślenia, ciągłego poszukiwania i nieustannej pracy nad spektaklem, nie kończącej się w dniu premiery. Jerzy Jarocki dostrzegł to i docenił już przy pierwszym spotkaniu z aktorką, kiedy zaangażował ją do roli Opali w dramacie "Każdy kocha Opalę", który miał wystawić na scenie wrocławskiego Teatru Współczesnego. Wtedy też zobaczył ją Krzysztof Zanussi szukając wykonawców do "Struktury kryształu". Nie miał dla niej roli w tym filmie, bez wahania jednak zaangażował ją do "Życia rodzinnego". Wszyscy musię dziwili i ostrzegali, że skoro przez 10 lat nikt Komorowskiej nie dostrzegł, to coś w tym musi być i z pewnością artystka z prowincjonalnego teatru nie udźwignie ciężaru roli Belli, zwłaszcza że przyjdzie jej grać u boku samych sław. Ona jednak okazała się bardzo dobra. Do tego stopnia, iż reżyser musiał wyciąć zbudowaną przez nią scenę, była bowiem tak świetna, że mogła zburzyć konstrukcję całego filmu. O tym, jak Maja Komorowska pracowała nad rolami, jak budowała postaci i szukała sposobów powiedzenia prawdy o nich, wspominają Jerzy Jarocki, Krzysztof Zanussi oraz sama aktorka. Ilustracją ich wypowiedzi są fragmenty filmów i spektakli teatralnych z udziałem Komorowskiej - od zapisu z prób "Apocalypsis cum figuris" Grzegorzewskiego, przez m.in. "Życie rodzinne", "Za ścianą", "Stan posiadania", "Wesele", "Rok spokojnego słońca", "Stara kobieta wysiaduje", "Gwiazdę" Kajzara, "Letycję i lubczyk" i "Końcówkę", w której kreowała rolę męską. (źródło: www.tvp.com.pl)

Ekipa

Wersja do druku