filmpolski.pl: Teatr Tv

NASZ CZŁOWIEK

"Nasz człowiek" uchodzi w opinii historyków dramatu za najlepszą komedię Aleksandra Ostrowskiego (1823-86), twórcy narodowej sceny rosyjskiej. Próżno by jednak szukać podobnego tytułu wśród polskich przekładów jego sztuk. Oryginał - "Na wsiakowo mudrieca dowolno prostoty" jest bowiem nieprzetłumaczalny. To rosyjskie przysłowie, któremu w polszczyźnie odpowiada z grubsza: "koń ma cztery nogi, a też się potknie". I pod takim właśnie tytułem sztukę tę (spolszczoną przez Jerzego Jędrzejewicza) grano przez wiele lat na naszych scenach. Zdarzało się wszakże, że reżyser uważał go za zbyt długi i niezręczny. Na przykład plakat, reklamujący słynną inscenizację warszawską z 1965 roku z Tadeuszem Łomnickim w roli głównej bez żenady informował: Aleksander Ostrowski - "Pamiętnik szubrawca". Kazimierz Kutz zrealizował swój spektakl pod nowym tytułem i w nowym przekładzie Tadeusza Nyczka. Współczesny tłumacz położył przede wszystkim nacisk na wierne oddanie specyfiki języka sztuki - kolokwialnego, bliskiego mowie potocznej. Zdaniem Nyczka, bohaterowie Ostrowskiego "choć noszą rysy groteskowo wykrzywione, są dokładnie jak z życia wzięci. Stąd największym wrogiem tekstu jest wszelka stylizacja, sztuczna literackość (...). Stąd pojawiła się potrzeba nowego, współczesnego tłumaczenia, adekwatnego do dzisiejszego języka. I przy okazji próba stworzenia jeszcze jednej wersji tytułu; tak narodził się "Nasz człowiek". Komedię Ostrowskiego wiele łączy z twórczością Mikołaja Gogola, zwłaszcza z jego "Rewizorem". Podobny jest typ głównego bohatera - cwaniaka, próbującego podstępem wkraść się w łaski możnych tego świata. Podobna jest pasja w demaskowaniu moralnej gangreny, która toczy rosyjskie społeczeństwo, wreszcie - krytyczny stosunek obu pisarzy do mechanizmów, rządzących carskim systemem biurokratycznym, tłamszącym uczciwość i solidność, uniemożliwiającym awans naprawdę wartościowym jednostkom. Głównym bohaterem sztuki Ostrowskiego jest Jegor Dmitrycz Głumow - ceniony w pewnych kręgach za talent do pisania anonimowych paszkwili na znane osobistości. Zdolności i ambicja pchają go jednak ku wyższym celom. Postanawia zrobić karierę w tzw. towarzystwie. Przy czym kariera oznacza dlań dobry ożenek i zdobycie pieniędzy. Głumow, wykorzystując odległe koneksje rodzinne, z diabelską zręcznością posługując się pochlebstwem, podstępem i oszustwem, konsekwentnie dąży do celu. Szybko przekonuje się, że moskiewskie "salony" to w rzeczywistości królestwo łajdaków o nienagannych manierach. Swoje obserwacje postanawia spisywać w tajemnym dzienniku. [PAT]

Ekipa - lista skrócona

Wersja do druku