filmpolski.pl: Teatr Tv

SPADKOBIERCY (Gogol M.)

W widowisku wykorzystano nieznane teksty - "Proces" Mikołaja Gogola i "Królowe Francji" Thorntona Wildera ("Queens of France" w przekładzie Franciszka Studnickiego - polska prapremiera). Wydawałoby się, że tych dwóch autorów dzieli wszystko - epoka historyczna, kultura i tradycja, styl pisarstwa. Mikołaj Gogol (1809-1852), uznawany za twórcę realizmu krytycznego w literaturze rosyjskiej ("Płaszcz", "Rewizor", "Martwe dusze"), piętnujący korupcję aparatu i urzędniczo-mieszczańską mentalność, ostrym spojrzeniem satyryka ogarniający wszelkiej maści nieszczęśników i nieudaczników. Obok niego Thornton Niven Wilder (1897-1975), amerykański dramatopisarz i prozaik, którego twórczość odznacza się intelektualną finezją i nienagannym stylem, humanista poszukujący sensu ludzkiego istnienia ("Idy marcowe", słynny dramat "Nasze miasto" czy komedia "Pośredniczka matrymonialna", z której narodził się popularny musical "Hallo, Dolly"). A jednak drapieżny komizm i satyra Gogolowska oraz ironiczny uśmiech Wildera współgrają doskonale. Zestawione razem, budują umoralniającą przypowiastkę o naturze człowieka.
Bohaterem obydwu miniatur dramatycznych jest adwokat. W jego gabinecie odbija się życie dziewiętnastowiecznej Rosji i Ameryki. Różnice społeczne i obyczajowe widać jak na dłoni. Natomiast motywacje psychologiczne postaci okazują się zdumiewająco podobne. I w odległym zakątku carskiej Rosji, i w Nowym Orleanie - ludzka próżność i zawiedzione nadzieje są jednakowe. Wszędzie stają się one przedmiotem subiektywnych ocen i manipulacji przedstawicieli prawa, którzy to prawo pojmują bardzo indywidualnie. [PAT]

Ekipa - lista skrócona

Pierwowzory

Wersja do druku