OKNO

Krzysztof - trzydziestoparoletni obiecujący literat - napisał kilka lat temu interesującą powieść, którą zdobył znaczny rozgłos. Mimo zachęty ze strony edytora, unika jednak publikacji następnego dzieła. Ma to być bowiem "księga ksiąg" - wciąż ją poprawia, uzupełnia, ciągle niezadowolony z osiągniętego efektu. Żyje samotnie, utrzymuje się z tłumaczeń, jego ekstrawagancki tryb życia budzi zaniepokojenie sąsiadów... Na imieninach u znajomego pisarz zostaje znieważony przez jednego z gości. Podpitego, nie odpowiadającego na zniewagi Krzysztofa wyprowadza z przyjęcia i odwozi do domu nowo poznana dziewczyna, Basta. Bałagan w jego "artystycznie" zapuszczonej kawalerce powoduje, że przenoszą się do jej mieszkania. Tam, mimo nieudanej próby zbliżenia erotycznego, Basta postanawia kontynuować ten związek. W Domu Starego Aktora Krzysztof odwiedza swoją przyjaciółkę - panią Lolę. Jest to prawdopodobnie jedna z postaci, którą opisuje w swojej powieści. Składając co pewien czas wizyty pomaga jej zaspokoić głód alkoholowy. Oficjalnie jednak literat tworzy dla niej monodram, który aktorka ma zagrać w teatrze telewizji. Po jakimś czasie w mieszkaniu Krzysztofa pojawia się Basta. Wychodzą razem do restauracji. Dziewczyna, pracująca jako inżynier budowlany, proponuje mu przeprowadzenie finansowanego przez nią remontu kawalerki. Pisarz sprowadza się do jej mieszkania. Ich współżycie nie układa się jednak najlepiej. Krzysztof pije, zdarza się, że nadużywszy alkoholu sprowadza przypadkowo spotkanych na ulicy pijaków i wobec nich upokarza Basię... Wspólny wyjazd na Mazury umacnia jednak ich związek. W ciągu roku literat przeżywa swoistą metamorfozę - przestaje pić, kończy monodram dla pani Loli, prowadzi wspólne gospodarstwo godząc się na przebywanie w kręgu przyjaciół Basi. Ale jej sugestie, by zamienić dwa mieszkania na większy lokal, spotykają się z odmową Krzysztofa - kawalerka ma być dla niego azylem, pracownią pisarską. Pewnej nocy Basta zastaje Krzysztofa w kuchni, wpatrzonego w okno naprzeciw ich domu. Okazuje się, że przed kilku dniami zauważył on tam rozświetlający ciemność płomyk zapalonej zapałki, ma nadzieję zobaczyć go raz jeszcze... Dochodzi do scysji - następnego dnia pisarz wyprowadza się do siebie. Po miesiącu odwiedza go Basta, usiłuje skłonić ukochanego do powrotu. Jednakże przekonawszy się, że nie jest to możliwe - zdesperowana niszczy jedyny egzemplarz "księgi ksiąg" - swej głównej rywalki. Pozostawiając nad szczątkami rękopisu zrozpaczonego, ale i uleczonego ze złudzeń Krzysztofa odchodzi...

Ekipa

Pierwowzory