POBOJOWISKO

Jesień 1945. Bogdan Łanowiecki, zdemobilizowany oficer, odczuwający skutki ran odniesionych podczas wojny, chciałby wyjechać do siostry w Lubelskie, ale były dowódca proponuje mu osiedlenie się w nadmorskim miasteczku na Ziemiach Odzyskanych. Łanowiecki wyrusza więc do Pobojowiska, bowiem tak nazywa się miejscowość. Podwozi spotkanych po drodze przyszłych mieszkańców - młodego chłopca i dwie kobiety. Próbując rozpoznać sytuację odwiedza burmistrza Fedorkiewicza i poznaje jego kuzyna Olgierda. Potem w towarzystwie burmistrza objeżdża miasteczko, ogląda zaminowany jeszcze port, którym ma kierować. Otrzymuje też pokój u Niemki Mathilde von Paulitzky. Składa wizytę w szpitalu, gdzie codziennie będzie zgłaszał się na zastrzyki, cierpi bowiem na pourazową epilepsję. Wieczorem w niezwykłych okolicznościach zawiera znajomość z Wróblem, funkcjonariuszem tutejszego posterunku MO. Odwiedza go także jedna z kobiet, które podwiózł do Pobojowiska - pielęgniarka Łucja. Następnego dnia do miasteczka przybywa oddział saperów do rozminowania portu. W czasie akcji ginie najmłodszy z nich, Boguś. Wróbel informuje Bogdana, że Piotrowski, jeden z członków ekipy zagospodarującej port, należy do bandy. Łanowiecki odwiedza go i namawia, by jak najszybciej się ujawnił. Gospodyni Łanowieckiego, pani Mathilde często odwiedza swego lokatora, opowiada o mężu i synu, poległych na froncie, częstuje go alkoholem i namawia na wyjazd do Szwajcarii. Pewnego dnia Bogdan zastaje w mieszkaniu Łucję i kierowcę ciężarówki Dziewiczkę, który postanowił odnowić dawną znajomość z pielęgniarką. Bogdan wyrzuca go ł żegna panią Mathilde, opuszczając na zawsze Pobojowisko. Sympatia do Łucji zaczyna przeradzać się w miłość. W deszczową noc zjawia się u Łanowieckiego Piotrowski z zaświadczeniem o ujawnieniu i prosi, by Bogdan pomógł mu porozmawiać z Wróblem. Zniekształcona twarz milicjanta jest wynikiem zamachu, jaki przygotowali ludzie z bandy Płotrowskiego, przesyłając ładunek wybuchowy w paczce z żywnością. Co pewien czas w mieście wybucha strzelanina, padają ofiary. Podczas jednego ze starć zostaje raniony burmistrz Fedorkiewicz, a jego kuzyn Olgierd zabity. Łanowiecki zawiera znajomość ze sklepikarzem Łosiem, próbującym wyjaśnić mu miejscowe stosunki. Wróbel i Łanowiecki podejmują śledztwo w celu ustalenia sprawców zamachu na burmistrza. Samotnego Bogdana zaskakuje na ulicy nieznajomy człowiek, przykładając do pleców lufę pistoletu. Każe wieźć się w ruiny. Dopiero tam Łanowiecki rozpoznaje Łosia. W ruinach leży ranny Janusz, którego Bogdan podwiózł do miasteczka. On strzelał do burmistrza, miał też porachunki z Olgierdem. Kurczowo ściska metalową kasetę, której domaga się Łoś, wiedząc, że w niej przywieziono do Pobojowiska dolary. Na żądanie sklepikarza Łanowiecki odwozi chłopca na cmentarz. Łoś zabija chłopaka i rozbija kasetę. Ku swemu zdumieniu znajduje w niej karty żywnościowe. Ktoś inny zabrał pieniądze. Zaatakowany Bogdan zmuszony jest zastrzelić Łosia. Po powrocie do miasteczka odwiedza szpital i dowiaduje się, że zabity Olgierd był mężem drugiej kobiety, którą przywiózł do Pobojowiska - pielęgniarki Doroty. Oboje byli zamieszani w sprawę z dolarami. Łucja opowiada Łanowieckiemu swoją historię. Była pielęgniarką, zabrano ją z łapanki i umieszczono w niemieckim domu publicznym. Uratował ją "dla siebie" Dziewiczko. Łucja boi się go, chciałaby opuścić miasteczko. Wróbel, ranny w rękę, otrzymuje urlop. Jego zastępca odbiera Bogdanowi broń - dla niego jest on głównym podejrzanym. Przywiózł do Pobojowiska siostrę Dorotę i młodego chłopaka, który strzelał do Fedorkiewicza, przyjaźnił się z Łosiem. W miasteczku istniał punkt przerzutowy na Zachód. Kiedy Bogdan w towarzystwie Wróbla opuszcza posterunek, na milicjanta rzuca się z nożem niejaki Mularz, kompan Dziewiczki. Do Pobojowiska przyjeżdża Kamelhar, przełożony Łanowieckiego. Proponuje mu wyjazd - "ta dziura ma zapaskudzoną opinię". Bogdan zdecydowanie od-mawia. Wróciwszy do domu, zastaje bałagan i dostrzega brak Łucji. Domyśla się, co się stało i wsiadłszy do gazika wyjeżdża z miasteczka. Na szosie dogania ciężarówkę, którą Dziewiczko i Mularz wywożą Łucję. Podczas strzelaniny ginie Mularz. Dziewczyna uwalnia się, podkłada ogień pod ciężarówkę. Łanowiecki pozwala uciec przerażonemu Dziewiczce, a sam z towarzyszącą mu Łucją zawraca do Pobojowiska.

Ekipa

Varia

Pierwowzory