ZŁOTY POCIĄG


Fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi

W pierwszych dniach września 1939 roku opuścił Warszawę transport złota z Narodowego Banku Polskiego wartości prawie 90 mln dolarów. Głównymi bohaterami tej opowieści są: odpowiedzialni za ewakuację walorów znajdujących się w skarbcu pułkownik Górski, major Bobruk i jego żona Halina, dyrektor Kowalski z córką Barbarą oraz towarzyszący im sierżant Jan, szef firmy transportowej Nowak, kierowca Ziemiański i sekretarka Kowalskiego - Renata. Kolumna samochodowa podąża przez Lublin do Rumunii. W Bukareszcie premier Calinescu, wbrew naciskom i groźbom hitlerowców, zgadza się na przejazd transportu ze złotem przez Rumunię . . . Dla zmylenia złoto zostaje przeładowane do jednego z dwóch identycznych pociągów. Po dramatycznej walce z dywersantami fortel się udaje. Ładunek dociera do portu w Konstancy, gdzie czeka już angielski okręt. Giną Halina i Jan oraz niemieccy dywersanci - Zieliński-Lang i Renata. Napisy końcowe wyjaśniają, że premier Rumunii Calinescu został pod koniec września 1939 roku zamordowany przez komandosów z Żelaznej Gwardii, którzy przyjechali z Berlina, oraz, że całe polskie złoto po wędrówce przez trzy kontynenty wróciło do kraju.

Ekipa