DOMEK Z KART


Fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi

Dramat polityczny oparty o wybitne, prapremierowe przedstawienie sztuki Zegadłowicza w Teatrze Współczesnym, demaskujący społeczne przyczyny klęski wrześniowej. Akcja rozgrywa się w sierpniu 1939 roku. Bruno Sztorc drukuje bardzo krytyczny artykuł o ówczesnych rządach. Numer gazety zostaje skonfiskowany przez policję, redakcja zdemolowana przez nacjonalistyczną bojówkę, a redaktorzy pobici, ponieważ nie chcą ujawnić miejsca pobytu Sztorca. Ten zaś schronił się w miejscowości letniskowej Podborze, w pensjonacie "Polonia". Spotyka tu między innymi starostę, zapewniającego wszystkich, że Polska jest "silna, zwarta, gotowa", poetę - liberała, naiwną panienkę Kitty. Po ostrym starciu ze starostą Sztorc zostaje aresztowany i zesłany do Berezy. Tymczasem wybucha wojna. Na wieść o niej starosta ucieka . . . Jest połowa września. Na posterunek policji w pobliżu granicy rumuńskiej policjanci przyprowadzają skutego Sztorca. Panuje ogólny bałagan i panika. Samochody rządowe przejeżdżają granicę. Zjawia się premier Składkowski. Przeprowadza "inspekcję", w czasie której dochodzi do wymiany zdań ze Sztorcem, po czym i premier ucieka do Rumunii. Teraz na posterunku zjawiają się żołnierze radzieccy, którzy więźnia traktują jak swego towarzysza.

Ekipa

Pierwowzory