PRZYJACIELE WESOŁEGO DIABŁA

Ekipa

Pierwowzory

LATAJĄCE NIEDŹWIEDZIE (1)

W Górach Piekielnych, w środku sezonu turystycznego, pojawia się niespodziewanie tajemniczy stwór. Budzi sensację i panikę. Obok małej leśniczówki mieszka Mak ze swym dziesięcioletnim synem Bi. Mak w wolnych chwilach zajmuje się naprawą starego samochodu. Bi od czasu wypadku ma sparaliżowane nogi i jest przykuty do wózka inwalidzkiego. Tymczasem w mieszkaniu zaczynają się dziać dziwne rzeczy. W czasie nocnej burzy Bi spostrzega kudłatego stworka. Przerażony wzywa ojca na pomoc, ale stworek znika. Rano widzą pod oknami ślady podobne do śladów niedźwiedzia, które nagle urywają się.

Ekipa

PISZCZAŁKA - TO JA (2)

Mak wyrusza na wyprawę, chcąc schwytać tajemniczego stworka. Bi jest wściekły, że pozostawiono go w domu. Postanawia podjąć poszukiwania na własną rękę. Wreszcie trafia na ślad kudłatego stworzenia i odbiera mu broń - ogromny skrzywiony widelec. Przekonuje się, że Piszczałka naprawdę jest miły i niegroźny, wskutek swej niezręczności często powoduje wiele zamieszania.

Ekipa

MAGICZNY KRYSZTAŁ (3)

Bi i jego nowy przyjaciel dostają się do groty, gdzie Piszczałka odnajduje magiczny kryształ. Jego czarodziejska moc sprawia, że Bi przenosi się w odległą przeszłość. Poznaje wreszcie prawdziwe losy swego rówieśnika Janka oraz jego ptrzybranego ojca.

Ekipa

W KRAINIE DUCHA CIEMNOŚCI (4)

Mały Bi, uśpiony przez Piszczałkę w leśniczówce, doświadcza niezwykłego działania magicznego kryształu. Chłopiec widzi we śnie przygody swego rówieśnika Janka, który wyruszył na rozprawę z duchem ciemności wierząc, że pomoże swemu ojcu odzyskać wzrok.

Ekipa

GDZIE JESTEŚ, PISZCZAŁKO ? (5)

Uśpiony Bi kończy śnić opowieść o Janku. Kiedy budzi się w pustej grocie i spostrzega nieobecność Piszczałki, przypomina sobie o zorganizowanej na niego obławie. Niezwłocznie wyrusza na ratunek. Niestety jego zautomatyzowany wózek rozbija się o drzewo. Chłopiec nadludzkim wysiłkiem staje na nogi, przełamując własną słabość. Wkrótce spotyka się z ojcem, a Piszczałka jak zwykle daje sobie radę sam.

Ekipa