BITTERE ERNTE

Nominowane do Oscara w kategorii filmu zagranicznego dzieło Agnieszki Holland, stanowiące jeszcze jedną próbę rozliczenia się z wojną, pokazania różnych postaw ludzkich w obliczu śmiertelnego zagrożenia i pogmatwanych relacji między "bardziej..." i "mniej prześladowanymi". Reżyserka nadała swemu filmowi formę bardzo kameralną, zarazem surową i klarowną. Toczy się walka, Niemcy okupują niemal całą Europę, trwają łapanki i deportacje, ludzie giną masowo, ale wszystko to stanowi tylko tło dramatu, jaki rozgrywa się między dwiema osobami: młodą, ładną Żydówką i starzejącym się, samotnym Polakiem. Zimą 1942 r. Rosa Eckert, studentka medycyny w Wiedniu, ucieka z pociągu wiozącego transport Żydów do obozu koncentracyjnego. Ukrywającą się w lesie dziewczynę napotyka Leon Wolny, polski rolnik około pięćdziesiątki, stary kawaler, który zbił spory majątek przejmując za grosze mienie uciekających przed zagładą lub wymordowanych Żydów. Leon, niedoszły ksiądz, sfrustrowany, zgorzkniały i nieco zdziwaczały z samotności, purytański moralizator, targany nie zaspokojonymi żądzami, decyduje się - mimo strachu - ukryć dziewczynę w swojej piwnicy. Kieruje nim litość, ale również pożądanie. Leon zmusza Rosę, by została jego kochanką, a jego stosunek do niej stanowi mieszaninę perwersji, pogardy i czułości. Choć przyjął uciekinierkę z myślą, że zostanie u niego tylko jeden dzień, dni przechodzą w tygodnie, a tygodnie w miesiące. Rosę i Leona dzieli właściwie wszystko: pochodzenie, wiek, wykształcenie, religia, ale dla ukrywającej się dziewczyny stanowi on jedyną nadzieję na przeżycie, jedyny łącznik ze światem zewnętrznym, za którym tęskni w swym zamknięciu, lecz który oznacza dla niej śmierć. Ale gdy Leon, któremu nadarza się wreszcie możliwość ożenku, postanawia znaleźć dla Rosy inną kryjówkę, dziewczyna odbiera to jako zdradę z jego strony. Dochodzi do tragedii.

Ekipa

Nagrody indywidualne

Pierwowzory