Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

W CIENIU NIENAWIŚCI

  • Film fabularny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    1985
  • Premiera:
    1986. 04. 18
  • Gatunek:
    Film wojenny
  • Język:
    polski, niemiecki
  • Barwny, 3170 m, 111 min

    Plenery: Piotrków Trybunalski (kościół oo. Jezuitów, ul. Pijarska, Krakowskie Przedmieście), Gródek k. Parczewa (przystanek kolejowy), Bystrzyca k. Lublina (stacja kolejowa), staw Dobosz w gminie Siemień.

Warszawa, rok 1943. W kościele odbywa się msza w intencji szczęśliwego powrotu z niewoli Pułku Ułanów Zasławskich. Wśród wiernych siedzi Zofia z synkiem Markiem, a nie opodal jej ciotka. Zofia dostrzega, jak ksiądz przekazuje ciotce gryps. Gdy wracają do domu, na jednej z ulic niemieccy żołnierze zmywają wodą ślady krwi. Na klatce schodowej Zofia mija się z sąsiadką, nieznajomą, która za chwilę wsiada do kierowanego przez niemieckiego oficera kabrioletu.
W domu Zofia dyskutuje z ciotką na temat wartości podejmowania konspiracyjnego ryzyka. Sceptycznie odnosi się do motywów honorowych, którym hołduje ciotka, zaprzecza też, jakoby prawdą było, że Bóg czuwa nad losem człowieka.
Nazajutrz Zofia, zatrudniona w referacie opieki nad sierotami, udaje się do pracy tramwajem, z którego ktoś przerzuca paczkę przez mur do getta. Niemieccy żandarmi kontrolują dokumenty pasażerów. W pracy Zofia przeżywa chwile strachu, gdy Niemcy kontrolują kartoteki dzieci. Wracając do domu pomaga kobiecie, która wybiega z bramy getta i wskakuje na stopień tramwaju. Z wdzięczności kobieta ta, Róża Korngold zaprasza Zofię do cukierni i wypytuje o możliwość znalezienia dla swojej 10-letniej córki Ewy bezpiecznego schronienia na kilka dni. Zofia po namyśle godzi się wziąć dziecko do siebie, jednak kategorycznie odmawia przyjęcia jakiegokolwiek wynagrodzenia. Tuż przed godziną policyjną udaje się po Ewę. Opiekująca się dziewczynką kobieta żąda pieniędzy. Zofia wyciąga zwitek banknotów, ale słysząc, że to za mało, bez namysłu ściąga złoty medalik z szyi. Po przyprowadzeniu Ewy do domu przeżywa wątpliwości, zastanawia się, czy nie postąpiła zbyt pochopnie. U drzwi rozlega się dzwonek. Ciotka podpowiada Ewie, jak ma się zachować, jak brzmi jej nowe nazwisko.
Wkrótce Zofia spotyka się z Różą. Nadal nie zgadza się na żadną zapłatę, co spotyka się z uwagą Róży, że Polacy czasami mają za dużo honoru.
Dawna służąca rodziców Zofii, Celińska, pomagająca jej teraz w gotowaniu posiłków, jest stanowczo przeciwna ukrywaniu żydowskiego dziecka. Opowiada o aresztowaniu sąsiadów, którzy przechowywali Żydów. Mówi, że o Zofię pytał dzisiaj jakiś szpicel. Fakt ten potwierdza dozorca, który szeptem wypytuje Zofię, kim jest przebywające w jej domu dziecko?
Nazajutrz Ewa spodziewa się, że zostanie odprowadzona do swojej matki. Zofia każe jej zaczekać. Wstępuje do swego biura, potem do cukierni, gdzie dowiaduje się, że w getcie wybuchło powstanie i że Róży już pewnie nie spotka. Na ulicy Zofię zaczepia nie znany jej mężczyzna w kurtce.
Celińska oświadcza Zofii, że z powodu obecności Ewy postanowiła od niej odejść. Kiedy Zofia obiecuje jej podwyżkę wynagrodzenia, oburzona Celińska zarzuca jej brak poczucia honoru i twierdzi, że się na Żydach bogaci, bo przecież darmo na wychowanie Ewy nie wzięła. Zofia każe Celińskiej natychmiast opuścić dom. Za drzwiami Ewa i Marek słyszą przebieg tej rozmowy.
Wieczorem rozlega się łomotanie do drzwi mieszkania. Ewa jest przekonana, że przyszyli po nią Niemcy. Ciotka odmawia modlitwę. W drzwiach staje doręczyciel z wezwaniem natychmiastowego stawienia się Zofii w żandarmerii. W siedzibie żandarmeria Zofia dostrzega widywanego przedtem szpicla i domyśla się, że to pułapka. Znalazłszy się na ulicy trafia na obławę i w popłochu ucieka. Wbiega do kościoła, gdzie spostrzega niemieckiego oficera. Na jego widok nagle wydaje z siebie okrzyk przerażenia. Zaskoczony oficer opuszcza kościół, a ksiądz prowadzi Zofię do zachrystii i wręcza zaszyfrowany adres, niezbędny, by Ewę umieścić u sióstr zakonnych. Po powrocie Zofia dowiaduje się od dozorcy, że Celińska rozpowiada o przyczynie ich rozstania. Zofia potwierdza dozorcy tę wersję.
Nazajutrz Zofia zbliżając się do biura jest świadkiem zabrania przez tajniaków swego szefa. Biegnie do domu, gdzie na klatce schodowej czeka na nią szmalcownik. Szantażuje Zofię, ale widząc przechodzącą akurat sąsiadkę Zofii natychmiast ucieka.
Od koleżanki z biura Zofia otrzymuje skierowanie dla Ewy do zakładu opiekuńczego w Chotomowie, leżącego tuż przy granicy Rzeszy. Udaje się tam z Ewą pociągiem, lecz - pogrążona we wspomnieniach - nie wysiada w porę na właściwej stacji. Pociąg rusza. Zofia klęka i zaczyna się modlić. Wysiada z Ewą na stacji granicznej. Niemcy brutalnie wygarniają z pociągu jakiegoś cywila i rozstrzeliwują za dworcowym budynkiem. Zofia opanowując strach wyjaśnia żandarmowi zaistniałą sytuację, okazuje dokumenty, uzyskuje zezwolenie przeczekania na dworcu na pociąg do Chotomowa.
Dowozi Ewę szczęśliwie do klasztoru i wraca do Warszawy. Na ulicy z daleka spostrzega otwarte w swoim domu okna i powiewające na zewnątrz firanki. Mieszkanie jest splądrowane. Próżno nawołuje Marka. Zdesperowana wdrapuje się na parapet i w otwartym oknie jeszcze przytrzymuje się ramy...
Nagle z korytarza pada silny snop światła. Z przeciwległego mieszkania wybiega ku matce Marek, a za nim nieznajoma sąsiadka. Zofia chwyta synka w objęcia. Nieznajoma oddala się bez słowa.

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Pierwowzory
schowaj

Pierwowzór
EWA
Opowiadanie
AutorJan Dobraczyński
Pierwodruk: Warszawa, 1955

Nagrody
schowaj

  • 1986
    Nagroda Szefa Kinematografii (Przewodniczącego Komitetu Kinematografii) za twórczość filmową-w dziedzinie filmu fabularnego
    za rok 1985; nazwa nagrody: Nagroda Kinematografii za najwybitniejsze osiągnięcia programowe w dziedzinie filmu
2018.07.19 23:54:15
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
MakuFly Marcin MakowskiKrzysztof WellmanKrzysztof WiktorGlinka Agency