Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

BEZ TAJEMNIC

  • Serial fabularny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    2011-2013
  • Gatunek:
    Film psychologiczny
  • Barwny, 115 odcinków x ok. 25 min

    Serial jest adaptacją realizowanego w latach 2005-2008 izraelskiego serialu Be'Tipul oraz jego amerykańskiej wersji zatytułowanej In Treatment, realizowanej w latach 2008-2010.

Główną postacią serialu jest psychoterapeuta, który regularnie odbywa spotkania z pięciorgiem swoich pacjentów. Jest uznanym specjalistą i ojcem rodziny. Jednak sam zmaga się z problemami w życiu osobistym i zawodowym. Pochłonięty przez dylematy swoich pacjentów, musi zmierzyć się z niewygodnymi prawdami o sobie samym. A kryzys w jego życiu osobistym wpływa na pracę zawodową.

Zwiastuny
pokaż

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

BEZ TAJEMNIC w internecie

SERIA 1

  • Seria
  • Rok produkcji:
    2011
  • Premiera:
    2011. 10. 16
  • Barwny, 45 odcinków x ok. 25 min


    Okres zdjęciowy: grudzień 2010 - 16 lutego 2011.
    Emisja: 16 października - 16 grudnia 2011.

Odcinek 1: Bohaterką pierwszego odcinka jest Weronika, młoda kobieta, pacjentka Andrzeja, która nie potrafi sobie poradzić z życiem osobistym. Weronika wchodzi do gabinetu psychoterapeuty w wyzywającej sukience. Opowiada o przyjęciu, na którym była poprzedniej nocy i o kłótni z partnerem, której powodem był strach Weroniki przed zaangażowaniem się. Postawiona przed ultimatum ślub bądź rozstanie, Weronika robi coś, co może zniszczyć jej związek. Andrzej próbuje odkryć prawdziwe powody jej zachowania.
Odcinek 2: Szymon przychodzi do gabinetu psychoterapeuty, Andrzeja Wolskiego zmuszony przez żonę i szwagra, lekarza. Mężczyzna jest oficerem, ostatnie miesiące spędził na misji w Afganistanie. W czasie służby był świadkiem i uczestnikiem sytuacji, które musiały pozostawić swój ślad na jego psychice. Chcąc sprawdzić Andrzeja, Szymon opowiada mu o akcji, w której zginęli niewinni cywile i o swoich odczuciach związanych z tą sytuacją. Andrzej musi zareagować na prowokację Szymona, który wydaje się mieć duży dystans do tego, co działo się w Afganistanie.
Odcinek 3: Zosia, młoda skrzypaczka, została skierowana na konsultacje u psychoterapeuty Andrzeja Wolskiego przez sąd dla nieletnich. Dziewczyna jadąc na rowerze spowodowała wypadek, w wyniku którego złamała oba nadgarstki. Dla młodej skrzypaczki to zdarzenie może by tragiczne w skutkach - Zosia być może nie będzie już w stanie grać. Andrzej próbuje poznać dziewczynę i razem z nią odkryć, w jaki sposób doszło do wypadku. Kto jest kluczem do zrozumienia dziewczyny - jej ojciec, wybitny filmowiec, a może Marcin, trzydziestoletni muzyk, który pomaga jej w przygotowaniach do konkursu?
Odcinek 4: Pacjentami Andrzeja są Jacek i Anita, których małżeństwo przechodzi kryzys. Anita, po kilku latach starań, zachodzi w ciążę. Nie jest jednak z tego powodu szczęśliwa. Obawia się, że tak jak w przypadku pierwszego dziecka, również tym razem czeka ją piekło depresji poporodowej. Kobieta rozważa aborcję, na którą nie chce się zgodzić jej mąż. Konflikt między małżonkami narasta, a Andrzej próbuje dociec jakie są jego przyczyny. Postawiony pod ścianą, wypowiada kontrowersyjny osąd i wydaje się stawać po stronie jednego z małżonków. Sesja ta będzie miała też wpływ na życie osobiste Andrzeja.
Odcinek 5: Andrzej spotyka się z opiekującą się nim superwizorką, Barbarą Lewicką. To ich pierwsze spotkanie od ośmiu lat - Andrzej czuje się zmęczony i wyczerpany. Opowiada Barbarze o swoich pacjentach, którym chce, lecz nie potrafi pomóc. Co gorsza, zauważa, że wielu z nich zwyczajnie nie lubi, co nie jest zgodne z ważną w zawodzie zasadą empatii. Barbara próbuje dociec, czy przyczyna problemów Andrzeja tkwi w pracy zawodowej czy w życiu rodzinnym. Ich dyskusja staje się coraz bardziej gorąca, oboje wyciągają na światło dzienne sprawy z przeszłości, o których pewnie woleliby zapomnieć.
Odcinek 6: Andrzej coraz gorzej radzi sobie z napięciem w życiu osobistym. Zaczyna odbijać się to na jego pracy, zwłaszcza w czasie sesji z Weroniką, kobietą, która nie kryje się z uczuciami, jakie do niego żywi. Od ostatniego spotkania Andrzeja i Weroniki wiele zmieniło się w życiu dziewczyny - przyjęła oświadczyny Michała, razem planują wspólną przyszłość. Andrzej próbuje zrozumieć skąd te zmiany i co tak naprawdę kieruje postępowaniem kobiety.
Odcinek 7: Szymon, kombatant z Afganistanu, pomimo wcześniejszej niechęci, powraca do gabinetu Andrzeja. Tym razem jest bardziej przyjaźnie nastawiony do terapii i próbuje współpracować z Andrzejem. Zaczyna opowieść o swojej misji, wraca do wydarzeń z czasów Afganistanu. Zaintrygowany jednym wątkiem opowieści, Andrzej dopytuje się też o historię jego rodziny. Czy to możliwe, że kluczem do zrozumienia zachowania Andrzeja jest tragiczna historia z czasów Powstania Warszawskiego?
Odcinek 8: Zosia, zdolna i harda nastolatka, po raz kolejny przychodzi na sesję terapeutyczną do Andrzeja. Od początku wizyty dziewczyna go prowokuje, ten jednak zachowuje profesjonalne podejście do pacjentki. Drążąc temat znajomości Zosi z trzydziestoletnim Marcinem, Andrzej próbuje odkryć prawdziwą twarz dziewczyny. Niespodziewanie udaje się to jego żonie Beacie.
Odcinek 9: Andrzej nakrywa swoich pacjentów Anitę i Jacka in flagranti. Podczas nietypowo rozpoczętej sesji tłumaczą mu, że relacje między nimi się poprawiły, a oni sami znaleźli sposób na rozwiązywanie swoich problemów. Rozmowę przerywa nagłe zasłabnięcie Anity. Tymczasem Beata, żona Andrzeja, ma już dosyć przedmiotowego traktowania i postanawia wyjawić mężowi jak bardzo nieszczęśliwa czuje się w ich małżeństwie.
Odcinek 10: Kolejne spotkanie Barbary i Andrzeja. Terapeuta opowiada o swoich niepowodzeniach w pracy i życiu osobistym. Romans Beaty wydaje się być dla niego większym szokiem niż jest gotów przyznać. Barbara dopytuje go o relację z Weroniką - opowieści Andrzeja o pięknej pacjentce już wcześniej wzbudziły jej czujność. Czy będzie w stanie pomóc koledze uporządkować swoje życie?
Odcinek 11: Spóźniona Weronika wpada na terapię. Przeprasza, ale Andrzeja nie interesuję jej tłumaczenia, ma ochotę zakończyć współpracę z dziewczyną. Ta jednak czuje, że wciąż potrzebuje pomocy - o swoim ślubie z Michałem nie powiedziała jeszcze ojcu. Zaczyna się zastanawiać nad swoimi prawdziwymi uczuciami i miejscem Andrzeja w jej skomplikowanym życiu. Oboje stają się coraz bardziej zagubieni w tym układzie.
Odcinek 12: Kolejne spotkanie Andrzeja i Szymona przebiega w wyjątkowej atmosferze. Były żołnierz uczy Andrzeja parzyć herbatę tak, jak robią to Afgańczycy. Przy herbacie Szymon opowiada o swoich problemach małżeńskich - niedawno wyprowadził się z domu, nie potrafi porozumieć się z synem, coraz częściej myśli o poznanej przed gabinetem psychiatry Weronice. Andrzej pyta o dzieciństwo pacjenta, o relacje między jego rodzicami. Chce się dowiedzieć, czy Szymon nie powtarza błędów swojego ojca.
Odcinek 13: Zosia przychodzi na ostatnie wyznaczone przez sąd spotkanie. Wyraźnie chce się przypodobać Andrzejowi, pokazać, że nie potrzebuje już więcej terapii. Lekarz ma na ten temat inne zdanie. Czyta dziewczynie fragment opinii, z której nie wynika jednoznacznie, czy przyczyną wypadku Zosi było jej celowe działanie. W końcu udaje mu się zachęcić nastolatkę do tego, by opowiedziała mu o dniu, w którym nastąpił wypadek, a także o tym, co zaszło między nią a Marcinem. Andrzej zaczyna rozumieć, skąd biorą się problemy Zosi - czy dziewczyna pozwoli mu sobie pomóc?
Odcinek 14: W czasie kolejnej sesji z Andrzejem Anita prowokuje Andrzeja. Ten uważa, że kobieta próbuje w ten sposób poradzić sobie z utratą dziecka, mimo iż twierdzi, że jest szczęśliwa i wreszcie czuje się wolna. Jej mąż Jacek nie może pozbyć się uczucia zazdrości - czuje, że Anita go oszukuje, umyślnie nie informuje o tym, co robi i z kim się spotyka. Andrzej zauważa, że małżonkowie świadomie się ranią. Czy będzie potrafił im pomóc? Jednocześnie psychoterapeuta musi sobie poradzić z problemami we własnej rodzinie.
Odcinek 15: Andrzej odwiedza Barbarę. Jest chory i rozdrażniony, zły na Barbarę, że zaproponowała, by leczenie Weroniki przejął inny terapeuta. W pewnym momencie Andrzej orientuje się, że więcej mówi o pacjentce niż o wyjeździe Beaty. Barbara stawia odważną tezę i zachęca Andrzeja, by przez chwilę odpoczął od swoich pacjentów. Jest gotowa mu w tym pomóc.
Odcinek 16: Weronika odwiedza Andrzeja. Nie jest pewna, czy wciąż jest jego pacjentką, ale pragnie mu opowiedzieć o zmianach w jej życiu, zerwaniu z Michałem i związku z Szymonem. Przypomina Andrzejowi, że to dzięki niemu uspokoiła się i zaczęła rozumieć, skąd wzięły się jej problemy. W pewnym momencie role się odwracają - to Andrzej opowiada swoje życie Weronice. Do czego to doprowadzi?
Odcinek 17: Wyjątkowo trudne spotkanie Andrzeja z Szymonem. Pacjent stara się upokorzyć terapeutę - w upokarzający sposób płaci za sesję, porównuje ją do nieprzynoszącej ulgę spowiedzi. Nie wie jednak, że dużo bardziej bolesne są dla Andrzeja intymne szczegóły jego relacji z Weroniką. Wydaje się, że związek pacjentów jest coraz silniejszy, jednak w wielu kwestiach wciąż nie potrafią się porozumieć.
Odcinek 18: Zosia przychodzi do Andrzeja prosto po imprezie. W niczym nie przypomina nieśmiałej skrzypaczki z pierwszej sesji. Opowiada o ostatniej nocy. Andrzej zachęca ją, by opowiedziała mu o relacjach z matką. Opowieść o upokarzanej przez ukochanego ojca kobiecie, jest katalizatorem - Zosia opowiada terapeucie o wypadku. Pod koniec wizyty wydarza się tragedia.
Odcinek 19: Jacek i Anita wciąż balansują na granicy miłości i nienawiści. Para wspomina początki związku - spotkali się, gdy kobieta była żoną starszego, zamożnego mężczyzny. Ich wzajemna fascynacja zaowocowała ciążą Anity - na świat przyszedł Antek, o którego oboje starają się troszczyć. Jednak poza synem i fizyczną satysfakcją niewiele ich łączy. Andrzej próbuje pomóc zrozumieć Anicie i Jackowi, gdzie szukać zrozumienia ich problemów.
Odcinek 20: Andrzej i Barbara wspominają dawne lata. Początkowo frywolna rozmowa, szybko staje się coraz poważniejsza - Andrzej opowiada Barbarze o trudnych pacjentach, wspomina o wyjeździe Beaty. Rozmowa Barbary i Andrzeja zahacza także o Weronikę, o której mężczyzna nie potrafi zapomnieć. Andrzej przyznaje Barbarze, co tak naprawdę czuje do pacjentki.
Odcinek 21: Weronika przychodzi na sesję - jak twierdzi - ostatnią. Chce zakończyć terapię - coraz częściej myśli o Andrzeju, zaczyna mieć to wpływ na jej pracę, doprowadza do rozstania z Szymonem. W czasie ostatniej sesji chce opowiedzieć terapeucie o wstydliwej tajemnicy z młodości. Jak zachowa się Andrzej, gdy usłyszy sekret Weroniki?
Odcinek 22: Odbywające się w oczekiwaniu na powracającą z Rzymu Beatę kolejne spotkanie Szymona i Andrzeja przeradza się w konfrontację. Były żołnierz opowiada o swoim zerwaniu z Weroniką i zarzuca terapeucie, że ten nie zna prawdziwego życia i ocenia ludzkie wybory z perspektywy biurka w gabinecie. Prowokuje Andrzeja, próbując łączyć jego i Weronikę. W końcu ten nie wytrzymuje napięcia.
Odcinek 23: Na kolejną wizytę Zosia przychodzi z matką. Kobieta jest wdzięczna Andrzejowi za pomoc okazaną córce. Chce poznać jego zdanie na temat powrotu Zosi do nauki gry na skrzypcach. Sama jest temu przeciwna - nie chce, by ambicja po raz kolejny doprowadziła dziewczynę na skraj przepaści. Spokojna rozmowa przeradza się w kłótnię, po której Andrzej próbuje dowiedzieć się, co fascynuję Zosię w śmierci.
Odcinek 24: Po ostatnim spotkaniu z Anitą i Jackiem, Andrzej informuje ich, że nie będzie tolerował w czasie sesji przemocy fizycznej. Okazuje się, że przemoc i groźby są w tym związku poważnym problemem. Anita wydaje się mieć już dość starań o uratowanie swojego małżeństwa z Jackiem. Podejmuje decyzję o rozstaniu. Mąż stara się przekonać ją do zmiany.
Odcinek 25: Barbara prowadzi sesję małżeńską Andrzeja i Beaty. Terapia była pomysłem Beaty, która zerwała romans i z pomocą Barbary pragnie uratować małżeństwo. Żąda jednak od Andrzeja szczerości i prawdomówności - czy ten będzie potrafił się przyznać do swojej fascynacji Weroniką? Sesja Andrzeja i Beaty jest pełna wzajemnego żalu i braku zrozumienia. Czy taka miłość ma szanse przetrwać?
Odcinek 26: Weronika nie jest już pacjentką Andrzeja, przychodzi jednak do niego, by porozmawiać o ciężkiej chorobie ojca. Choroba jest zaskoczeniem, mobilizuje jednak Weronikę do działania. Razem z bratem postanawia zapewnić mu najlepszą możliwą opiekę. Jednocześnie choroba ojca sprawiła, że Weronika przyznała mu się do grzechów młodości. Andrzej pomaga jej zrozumieć reakcję ojca i pocieszyć w trudnych chwilach.
Odcinek 27: Kłótnię Andrzeja z Beatą przerywa pojawienie się Szymona. Były żołnierz wraca myślami do Afganistanu. Odczuwa poczucie winy za czyny, których się tam dopuścił. Jednocześnie zastanawia się nad własną seksualnością. Czy to możliwe, że przez całe życie udawał kogoś, kim nie jest?
Odcinek 28: Zosia odwiedza Andrzeja. Rozmowa, początkowo dotycząca problemów Zosi z jedzeniem, szybko zaczyna krążyć wokół tematu ojca dziewczyny. Andrzej chce zmusić pacjentkę do zastanowienia się, na czym opierają się jej relacje z ojcem - dlaczego rzekomo najbliższy w jej życiu człowiek nic nie wie o jej próbie samobójczej. Zosi trudno się pogodzić z oskarżeniami, jakie wokół ukochanego ojca wysuwa Andrzej.
Odcinek 29: Anita pojawia się w gabinecie Andrzeja bez Jacka. Kobieta chce opowiedzieć terapeucie o niechęci, jaką budzi w niej jej własny mąż. Jednocześnie informuje, że zamierza ulec adorującemu ją szefowi. Andrzej zaczyna się zastanawiać, skąd autodestrukcyjne zapędy Anity. Wracają do jej dzieciństwa. Jednak czy świadomość genezy problemu sprawi, że Anita zaprzestanie niszczenia siebie i swojej rodziny?
Odcinek 30: Andrzej i Beata opowiadają Barbarze o swoich problemach z córką. Hania nie odbiera od nich telefonu - niepodobne do córki zachowanie zaczyna ich niepokoić. Andrzej obawia się także o skutki niejasnej relacji, która łączy Hanię i jej przyjaciela, przyszłego księdza. Andrzej i Beata potrzebują również pomocy Barbary, by zrozumieć rolę Weroniki w ich związku. Czy ją i Andrzeja łączy wzajemna fascynacja czy coś więcej?
Odcinek 31: Andrzej ma wolne przedpołudnie po zakończonej terapii Weroniki. Wykorzystuje ten czas na rozmowy ze swoimi dziećmi - zasadniczą Hanią, której nie podoba się kierunek, w którym podąża relacja jej rodziców oraz marzącym o przygodach Jankiem. Chłopak postanawia, że zanim zacznie studia, ruszy w podróż dookoła świata. To jego sposób na to, by uciec przed problemami w domu.
Odcinek 32: Ostatnia wizyta Szymona. Mężczyzna wraca do wojska - wydarzenia ostatnich kilku dni - próba pogodzenia z żoną i odbudowania relacji z synem - sprawiły, że zrozumiał, że tylko armia daje mu poczucie bezpieczeństwa. Andrzej nie jest przekonany o słuszności decyzji Szymona, obawia się, że w wojsku nie będzie on mógł być sobą.
Odcinek 33: W czasie kolejnej sesji Zosia jest myślami w Krakowie, gdzie pracuje jej ojciec. Nie widziała się z nim od kilku miesięcy, pragnie go odwiedzić pomimo tego, że powinna się skupić na przygotowaniach do konkursu. Andrzej wypytuje o wspomnienia Zosi związane z jej ojcem. Stara się także zrozumieć, jakie miejsce zajmuje w jej podświadomości. Czy to właśnie ukochany ojciec jest przyczyną problemów Zosi?
Odcinek 34: Związek Jacka i Anity przypomina kolejkę górską - wzajemne relacje małżonków zmieniają się z minuty na minutę. Podczas kolejnej wizyty w gabinecie Andrzeja Anita dostaje nagłego ataku bólu brzucha o podłożu psychosomatycznym. Psychoterapeuta próbuje dociec, co było przyczyną pierwszego takiego ataku. Okazuje się, że kluczem do zachowania Anity jest jej dzieciństwo - jako dwunastolatka była świadkiem tragicznej w skutkach kłótni między rodzicami. Sytuacja ta zaważyła na jej dalszym życiu.
Odcinek 35: Kolejne spotkanie Andrzeja i Beaty z Barbarą przebiega w spokojnej atmosferze. Małżeństwo skupia się na swoich dzieciach - dla obojga Janek, Hania i Maks są najważniejsi. Niestety, często różnie rozumieją obowiązki rodzicielskie. Barbara stara się porozmawiać z Andrzejem i Beatą także o ich relacjach, jednak spotkanie przerywa niespodziewany telefon w sprawie jednego z pacjentów psychoterapeuty.
Odcinek 36: Pogrzeb Szymona jest okazją do spotkania Andrzeja i Weroniki. Oboje składają kondolencje rodzinie zmarłego, co dla Weroniki jest trudną sytuacją. W czasie spaceru po cmentarzu Andrzej pokazuje Weronice grób swojej matki. Opowiada o rozwodzie rodziców i śmierci matki. Okazuje się, że psychoterapeuta nigdy tak naprawdę nie pogodził się z odejściem ojca, który porzucił rodzinę dla młodej, pięknej pacjentki. To jego wini za przedwczesną śmierć matki.
Odcinek 37: Bogdan, ojciec Szymona, odwiedza Andrzeja. Mężczyzna chce dowiedzieć się, o czym jego syn rozmawiał z terapeutą. Wierzy, że pomoże mu to zrozumieć śmierć Szymona. Andrzej zasłania się jednak tajemnicą lekarską. Nie daje się sprowokować Bogdanowi i skłania go do podzielenia się swoimi przemyśleniami na temat śmierci Szymona. Czy to możliwe, że śmierć żołnierza nie była wypadkiem a samobójstwem?
Odcinek 38: Zosia z każdą sesją inaczej patrzy na swoich rodziców i relacje między nimi. Zaczyna krytycznie oceniać postępowanie ojca. Dzieli się z Andrzejem wspomnieniem sprzed niemal sześciu lat i szuka pomocy - niepokoi ją wysypka, która niedawno pojawiła się na jej ciele. Andrzej próbuje jej uświadomić, że to reakcja organizmu na zmiany, które ostatnio zachodzą wokół niej. Pozbawione złudzeń, obiektywne spojrzenie na relacje między jej rodzicami pomaga Zosi zrozumieć własną matkę i zdystansować się do idealizowanego przez nią ojca.
Odcinek 39: Na kolejną sesję Jacek przychodzi sam. Opowiada Andrzejowi o ostatnich dniach - cichych dniach w domu, niespodziewanym wyjeździe Anity do rodzinnego Krakowa. Andrzej dopytuje Jacka o jego relacje z rodzicami - autorytarnym ojcem i zapatrzoną w niego matką. Każda dorosła decyzja Jacka była formą buntu przeciwko jego ojcu. Jednak czy na pewno mężczyźnie chodzi o wyzwolenie się spod jego wpływu?
Odcinek 40: Andrzej odwiedza Barbarę. Tym razem jest sam - Beata podjęła decyzję o niekontynuowaniu terapii. Andrzej zastanawia się nad jej decyzją, rozważa także, czy on sam rzeczywiście pomaga swoim pacjentom. Nieuchronnie powraca temat Weroniki - czy terapeuta zakochał się w swojej pacjentce? Rozmowa nieoczekiwanie kończy się wybuchem Barbary - doświadczona terapeutka emocjonalnie reaguje na przywołane przez Andrzeja wspomnienie jej byłego pacjenta Witka.
Odcinek 41: Andrzej poznaje Tomka, ojca Zosi, który niespodziewanie pojawia się razem z córką przed jego gabinetem. W czasie sesji nastolatka po raz pierwszy mówi ojcu, co o nim sądzi i jak ocenia jego zachowanie w ciągu ostatnich lat. Czy będzie w stanie oprzeć się wpływowi, jaki ma na nią Tomek i zmienić relacje panujące między nimi na bardziej równoprawne Przed Zosią trudna decyzja.
Odcinek 42: Andrzej coraz trudniej znosi napiętą sytuację w domu - praktycznie nie rozmawia z żoną i dziećmi. Zdawkowa wymiana zdań między nim a Hanią przeradza się w kłótnię, w której bierze udział Beata. Kobieta wyrzuca mężowi, że nigdy nie było go w życiu jej i dzieci, on ma za złe żonie, że za jego plecami próbuje przeciągnąć dzieci na swoją stronę. Oboje uświadamiają sobie bolesną prawdę o ich związku.
Odcinek 43: Kolejne spotkanie z Anitą i Jackiem przebiega w spokojnej atmosferze. Małżonkowie analizują, co udało im się osiągnąć dzięki terapii. Chociaż Jacek uważa, że spotkania z Andrzejem były dobre dla ich związku, a Anita sądzi, że tylko mu zaszkodziły, oboje dochodzą do podobnych związków na temat przyszłości. Andrzej zastanawia się tylko, czy uda im się zrealizować swoje plany.
Odcinek 44: Andrzej próbuje skontaktować się z Weroniką, która od czasu pogrzebu Szymona nie odbiera telefonu. Postanawia ją odwiedzić. Zaskoczona kobieta zaprasza go do domu. Lekka, niezobowiązująca pogawędka przeradza się w coraz poważniejszą rozmowę. Weronika jest jednak zmęczona ciągłą psychoanalizą i przestaje prowokować Andrzeja. Ja zakończy się ich spotkanie?
Odcinek 45: Kolejna wizyta Andrzeja u Barbary. Opowiada jej o tym, że poprzedniego wieczoru był u Weroniki, wspomina co się tam wydarzyło i jaką podjął decyzję. Kobieta jest z tego zadowolona, uważa, że postąpił we właściwy sposób. Terapeuci rozmawiają także o innych pacjentach Andrzeja - dlaczego niektórym z nich potrafił pomóc, a w przypadku innych poniósł klęskę? I jak na takim tle wypadła Weronika?

Zwiastuny
pokaż

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

SERIA 2

  • Seria
  • Rok produkcji:
    2012
  • Premiera:
    2012. 11. 11
  • Barwny, 35 odcinków x ok. 25 min

    Emisja: 11 listopada - 28 grudnia 2012.

Odcinek 1: Poranek w mieszkaniu rozwiedzionego Andrzeja. Pojawia się Bogdan, ojciec zmarłego pacjenta, Szymona i informuje terapeutę, że złożył na niego doniesienie do prokuratury i Izby Lekarskiej. Andrzej zgłasza się do Natalii Samel, swojej pacjentki sprzed szesnastu lat, po poradę prawną. Ta informuje go, że za nieumyślne spowodowanie śmierci Szymona grozi mu do pięciu lat więzienia. Profesjonalna rozmowa przeradza się w krępujące zwierzenia na temat upływającego czasu i ich relacji. Natalia wspomina o swoich zbliżających się czterdziestych urodzinach oraz płycie, którą kiedyś podarowała Andrzejowi. Prawniczka prosi terapeutę o dostarczenie kopii podsumowań sesji z Szymonem – okazuje się, że Andrzej ich nie prowadził. Przywołuje natomiast nazwisko Barbary Lewickiej, która może zeznawać jako świadek obrony. Przedstawiając hipotetyczne działanie prokuratora, Natalia pyta o ewentualne inne skomplikowane sytuacje z pacjentami. Andrzej dzieli się wątpliwościami, czy Natalia powinna prowadzić jego sprawę. Rozmowa schodzi na kwestię etyki zawodowej i tajemnicy lekarskiej. Natalia wypomina Andrzejowi, że ten wyrzucił ją z terapii. Andrzej zaprzecza, twierdząc, że przekazał ją innej terapeutce. Prawniczka opowiada o swoim udanym życiu, w którym jednak czegoś brakuje. Płacząc, dodaje, że Andrzej jest jej coś winien. Ostatecznie uzgadniają, że sprawę Andrzeja przejmie mecenas Kuba Bielecki.
Odcinek 2: W gabinecie Andrzeja pojawia się Anita z synem, by rozwiązać problem – chłopiec nie chce nocować u Jacka, swego ojca. W czasie rozmowy z Antkiem, terapeuta dowiaduje się, że Jacek projektuje grafikę do gier komputerowych, w jedną z nich zaczynają grać. Antek opowiada, jak podczas wspólnych zabaw ojciec ćwiczy jego instynkt zabójcy. Wyznaje, że nie chce u niego nocować, bo nie smakują mu zdrowe posiłki, które Jacek przyrządza w trosce o tuszę Antka. Chłopiec domyśla się, że Jacek wyprowadził się z domu po zdradzie Anity, ale nie dopuszcza do siebie myśli, że rodzice się rozwodzą. Do sesji dołącza Anita, rozmawiają o ewentualnym noclegu Antka u Jacka, ale chłopiec wykręca się rzekomym hałasem dochodzącym z ulicy, przez który nie może zasnąć. Wyraźnie denerwuje go nadopiekuńczość Anity. Wpada spóźniony Jacek i zaczyna kłótnię z Anitą na temat noclegu Antka. Jacek również oskarża Anitę o nadopiekuńczość, Anita zarzuca Jackowi, że nie ma czasu dla syna. Andrzej prosi Antka, by poczekał w drugim pokoju. Anita nadal wyśmiewa nowe metody wychowawcze Jacka, który twierdzi, że matka wyręcza syna we wszystkim i pozwala mu spać w swoim łóżku. Andrzej przerywa ich przepychankę i uświadamia im, że Antek nie wie o planowanym rozwodzie. Anita usprawiedliwia się, że rozmawiała z synem tylko o separacji i tak naprawdę chce mieć normalną rodzinę. Jacek przyznaje, że nie przyszedł na terapię małżeńską, ale jest tu tylko dla Antka, co wywołuje wściekłość Anity. Wybiega z mieszkania razem z synem.
Odcinek 3: Andrzej przygotowuje kolację. Jego uwagę przykuwa telewizyjna wiadomość o katastrofie budowlanej. Na ekranie pojawia się Gustaw Staroń, dyrektor firmy odpowiedzialnej za wykonanie prac. Poranek. Gustaw pojawia się u Andrzeja. Tuż przed sesją odbiera jeszcze telefon z biura, który wyraźnie go denerwuje. Na początku biznesmen chce ustalić reguły rządzące terapią: zależy mu na poufności oraz szybkim rozwiązaniu konkretnego problemu – nękają go ataki przypominające zawał, połączone z napadami duszności. Przeprowadzone badania nie wskazują na przyczyny fizyczne, lekarze sugerują związek ze stresem. Dyrektor opowiada o kulisach pracy, w tym o przyczynie katastrofy budowlanej. Andrzej uważa, że ataki to napadowy zespół lękowy powodowany silnym strachem, najczęściej lękiem przed śmiercią i utratą kontroli. Gustaw opowiada o dwóch synach mieszkających za granicą oraz o córce Oldze, która od pół roku samotnie podróżuje po Indiach. Przyznaje, że boi się o córkę, która może paść ofiarą narkotyków. Andrzej tłumaczy jego strach przed utratą kontroli lękiem przed śmiercią. Stara się przekonać Gustawa do zagłębienia się w jego uczucia, co będzie wymagało czasu. W trakcie wypowiedzi terapeuty, Staroń doświadcza krótkiego ataku paniki, który próbuje ukryć. Zdezorientowany, wychodzi z sesji.
Odcinek 4: Na terapii pojawia się Marta, dwudziestokilkuletnia studentka ASP. Nie potrafi powiedzieć na głos, z jakim problemem przyszła do Andrzeja. Pisze na kartce, że wykryto u niej nowotwór. Jest zmęczona i osłabiona. Stres potęguje zbliżający się termin złożenia projektu dyplomu. Po egzaminie końcowym odbędzie się wystawa w Zachęcie, w której Marta pragnie wziąć udział, ale nie ma siły pracować nad projektem. Opowiada o doświadczeniach ze służbą zdrowia: internista skierował ją do onkologa po analizie wyników badań. W szpitalu onkologicznym spotkała pacjentów opowiadających historie swoich chorób i lekarzy zadających mnóstwo pytań. Marta źle wspomina szczególnie jedno badanie, kiedy kilku lekarzy i studentów obcesowo oglądało jej węzły chłonne na całym ciele. Nie została potraktowana jak człowiek, ale kolejny przypadek medyczny. Okazuje się, że nikt z bliskich nie wie o jej chorobie. Marta przyznaje, że nie zaczęła jeszcze chemioterapii i nie ma na to ochoty. Zaczyna wykręcać się koniecznością zasięgnięcia drugiej opinii – ma umówioną wizytę u lekarza-homeopaty za sześć tygodni. Andrzej szczerze wyznaje, że nie wolno jej czekać na podjęcie leczenia i próbuje namówić na kolejne spotkanie. Marta nie chce ustalić terminu sesji – obiecuje, że zadzwoni.
Odcinek 5: Z mieszkania Barbary wychodzi pacjentka, w której Andrzej rozpoznaje swoją młodzieńczą miłość, Marysię. Zakłopotana spotkaniem kobieta przyznaje, że miała trudną sesję i odchodzi po krótkiej rozmowie. Andrzej nie może powstrzymać się od komentarzy na temat odnowionego gabinetu Barbary i jej powrotu do praktyki. Wypytuje o Marysię, ale Barbara zasłania się tajemnicą lekarską. Na jaw wychodzi powód wizyty Andrzeja - potrzebuje opinii Barbary, w której zaświadczy, że terapia Szymona przebiegała prawidłowo. Chce także uspokoić poczucie winy i upewnić się, że dobrze wykonał swoją pracę. Terapeuta przyznaje, że jego sprawę prowadzi kancelaria Natalii. Barbara zarzuca mu kolejne naruszenie etyki zawodowej. Przy kieliszku koniaku Andrzej gorzko zauważa zamianę ról: Barbara robi karierę, gdy on, rozwodnik, zmaga się z problemami w życiu zawodowym i prywatnym. Powraca kwestia Weroniki. Zirytowany Andrzej wyznaje, że mogła być to jego ostatnia szansa na miłość. Barbara zauważa jego obawę, że relacja z Weroniką mogła mieć wpływ na terapię Szymona. Barbara proponuje dalsze spotkania, ale Andrzej się na nie nie zgadza.
Odcinek 6: W mieszkaniu Andrzeja pojawia się Natalia, by przeprosić za swój wybuch w biurze. Wypytuje o współpracę z Kubą, ale Andrzej zasłania się prywatnością. Od opisu pustki swojego mieszkania, Natalia przechodzi do wyników badań hormonalnych: wszystko wskazuje na to, że może mieć trudności z zajściem w ciążę ze względu na wiek. Wzburzona, zaczyna wyrzucać Andrzejowi, że przed laty przekonał ją do aborcji, co – patrząc z perspektywy czasu – było błędną decyzją. Prawniczka przytacza ich dawne rozmowy i zwątpienie Andrzeja w to, że może być dobrą matką. Andrzej zaprzecza – nie czuje się współodpowiedzialny. Uświadamia Natalii, że decyzję podjęła samodzielnie, a wpłynęły na nią ówczesne możliwości rozwoju jej kariery. Natalia wyznaje, że nie powiedziała o ciąży ani ojcu dziecka, ani własnej matce. Wiedzieli o niej tylko Andrzej i jej ojciec, który pomógł jej zrobić listę „za” i „przeciw”, a następnie załatwił nielegalny zabieg. Andrzej zauważa, że przyszła pani mecenas złamała prawo i została zmanipulowana przez ojca. Natalia opowiada historię z dzieciństwa, którą Andrzej odczytuje to jako metaforę sytuacji, w której ojciec daje córce poczucie bezpieczeństwa, a następnie staje się dla niej ciężarem. Proponuje Natalii rozpoczęcie terapii. Ta odmawia i wyrzuca z siebie, że terapeuta jest jej winien dziecko. Rozstają się w gniewie.
Odcinek 7: Czekając na sesję, Anita i Jacek ciągle strofują Antka: chłopiec za głośno słucha muzyki, siorbie, jest za ciepło ubrany, hałasuje kubkiem… Antek wyznaje Andrzejowi, że nie cierpi szkoły, bo nauczycielka uważa go za półgłówka. Antek miał przyjść za karę po lekcjach do pracowni biologicznej. Czekał dwie godziny na nauczycielkę, która się nie zjawiła, i w tym czasie zasnął. Andrzej uświadamia Antkowi, że męczy go martwienie się rodzicami. Antek przyznaje, że nie chce, by się przez niego rozwiedli. By uniknąć kolejnej kłótni rodziców, chłopiec zgodził się pójść na urodziny koleżanki z klasy. Jeszcze w szkole widział złośliwą wiadomość na temat swego obżerania się, którą wysłał jego szkolny wróg Szajer. Antek nie poszedł na imprezę – ukrył się w krzakach, gdzie Szajer obsikał mu buty. Upokorzony, Antek ucieka do domu. Andrzej uświadamia Anicie i Jackowi, że Antek obwinia siebie o ich rozwód i że chłopiec potrzebuje przeżyć żałobę po stracie rodziny. Anita proponuje, by odczekali z podjęciem ostatecznej decyzji o rozwodzie, może nawet spróbowali naprawić swój związek. Wyznaje, że tęskni za Jackiem i prosi, by wrócił do domu. Jacek odmawia. Mówi Anicie, że już jej nie kocha i z kimś się spotyka.
Odcinek 8: Po noclegu w mieszkaniu ojca Hania odbiera paczkę od kuriera – Andrzej nie chce wyjawić, czego dotyczą dokumenty. Córka martwi się, że ojciec może mieć kłopoty, bo cierpi na bezsenność. Gustaw mija się w drzwiach z Hanią. Dyrektora zaniepokoił kolejny mail od Olgi, w którym dziewczyna opisuje warsztaty „Jak odejść”. Zachęcają one do zerwania wszelkich więzów z bliskimi, które człowieka ograniczają. Gustaw jest przekonany, że córka jest pod wpływem narkotyków, być może sekty, a jej mail jest wołaniem o pomoc. Wyznaje, że zamierza wyjechać do Indii, by ją uratować. Andrzej zauważa związek między atakami paniki a troską o Olgę. Próbuje nawiązać do ataku Gustawa podczas poprzedniej sesji. Dyrektor opowiada o kolejnym, który przeżył w korku, wracając ze Śląska do Warszawy. Podczas ataku uświadomił sobie, że nadal jest mocno związany ze swoimi rodzinnymi stronami. Andrzej sugeruje, że jego niepokój wynika z osłabionego poczucia siły: jego córka szuka niezależności, a on sam ma problemy zawodowe. Gustaw opowiada o zebraniu zarządu, na którym nie potrafił przeciwstawić się błędnej decyzji młodszego kolegi w obawie przed kolejnym napadem lęku.
Odcinek 9: Zdenerwowana Marta wpada do mieszkania Andrzeja i prosi o pożyczenie telefonu – jej bateria rozładowała się w czasie ważnej rozmowy. Andrzej pyta o przyczynę ich rozstania. Marta opowiada o wspólnym mieszkaniu, studiach na ASP i nagradzanych projektach artystycznych. Rodzice dziewczyny akceptowali ten związek i wspierali ich finansowo. Porozumienie z Mateuszem zaczęło się psuć, gdy chłopak dostał lukratywną pracę – projektował scenografię na korporacyjne imprezy. Jednak Marta widziała w tym zdradę sztuki dla pieniędzy. Andrzej próbuje pokazać jej, że Mateusz nie chciał żyć na koszt jej rodziców, ale dla niej to przejaw drobnomieszczaństwa. Marta wspomina, że była zazdrosna o kobiety kręcące się wokół niego. Pewnej nocy postanowiła uprzedzić wypadki i spędziła noc z ich kolegą z roku, co doprowadziło do rozstania. Obecną dziewczynę Mateusza, którą poznał w agencji reklamowej, Marta postrzega jako swoje przeciwieństwo: Malwina jest wesoła, uprzejma i modnie ubrana. Andrzej coraz usilniej namawia Martę na rozpoczęcie leczenia.
Odcinek 10: Marysia jest świadkiem awantury między Andrzejem a strażnikami miejskimi, którzy wypisali mu mandat za złe parkowanie. Andrzej prosi ją o numer telefonu. Zawstydzony wybuchem złości przy Marysi, Andrzej wyznaje Barbarze, że jest podenerwowany od chwili, gdy dowiedział się o umorzeniu wojskowego śledztwa w sprawie śmierci Szymona. Andrzej sugeruje, że mogłaby przygotować opinię, iż terapia została przeprowadzona prawidłowo. Barbara wskazuje przyczynę gniewu Andrzeja: złość na Szymona oraz traumatyczne doświadczenia z młodości związane z rodzicami. Terapeuta opisuje beznadzieję swojej egzystencji: cierpi na bezsenność, nie potrafi wysłuchać pacjentów ani rozpakować kartonów po przeprowadzce. Opowiada o powracającym koszmarze sennym: wilgotna, ciemna jaskinia, gdzie atakują go oślizgłe stworzenia – próbuje uciekać, ale brakuje mu tchu. Oboje doszukują się związku między snem a relacją Andrzeja z matką. Andrzej szuka winy raczej w ojcu, który niedawno wrócił z emigracji do Polski i próbuje nawiązać kontakt z wnukami. Terapeuta nie może wybaczyć ojcu, że przyczynił się do depresji matki. ale także sobie, że nie ustrzegł jej przed próbą samobójczą. Superwizorka dostrzega analogię w jego reakcjach na śmierć matki i Szymona.
Odcinek 11: Natalia przy pomocy kawy i papierosa próbuje oswoić przestrzeń terapeutyczną. Terapeuta nawiązuje do wypowiedzi Natalii, że jest jej winien dziecko, jednak ta tłumaczy, że odebrał to zbyt dosłownie i znienacka pyta, kim jest Weronika. Na jaw wychodzi, że Natalia przejrzała akta sprawy Andrzeja. Prawniczka streszcza również opowiadanie pochodzące z książki Barbary. W jej mniemaniu dotyczy ono właśnie Andrzeja i Weroniki, a opisuje romans pacjentki z terapeutą, który odrzuca normy etyczne i ulega czarowi miłości. Natalia porównuje się ze swoją siostrą, która jest jej przeciwieństwem. Zazdrości Mili, że potrafiła przekonać żonatego mężczyznę do rozwodu i założenia kolejnej rodziny właśnie z nią. Kompleks odrzucenia potęguje wspomnienie Natalii o tym, że Andrzej wyrzucił ją przed laty z terapii, bo była nudną i męczącą pacjentką. Natalia wspomina czas, kiedy mieszkała u babci, dokąd odesłali ją rodzice. Prawniczka usprawiedliwia ich decyzję swym nieznośnym charakterem, zagrożoną ciążą matki i narodzinami siostry. Andrzej analizuje zachowanie rodziców Natalii, którzy zamiast rozwiązać problem wychowawczy, woleli pozbyć się go sprzed oczu, co negatywnie wpłynęło na jej umiejętność budowania relacji i wywołało obawę przed posiadaniem dziecka.
Odcinek 12: Antek przychodzi po owies, którego zapomniał po ostatniej sesji i jako podziękowanie przynosi ciasto od Anity. Na sesji chłopiec jest w dobrym humorze: dziękuje Andrzejowi za podlewanie owsa i chwali się, że z Julką przygotowują zielnik. Wpada spóźniona Anita – Antek mówi jej, że chce nocować u ojca. Jacek jest zachwycony pomysłem, ale Anita ostro się sprzeciwia i każe mu zająć się nową dziewczyną – jak się okazuje byłą nauczycielką Antka. Anita i Jacek zaczynają się kłócić, więc Andrzej zabiera Antka do drugiego pokoju. Antek jest przekonany, że znów wywołał kłótnię rodziców. Andrzej tłumaczy, że przechodzą teraz ciężkie chwile z powodu rozstania, ale ich ból kiedyś minie. Andrzej wraca do Jacka i Anity. Jacek tłumaczy, że poprosił kiedyś Magdę o pomoc przy zdiagnozowaniu dysleksji Antka i tak zaczęła się ich bliższa znajomość. Wyznaje, że poradził sobie z ich rozstaniem i jest szczęśliwy. Anita opisuje, jak nieszczęśliwy jest ich syn – cierpi na bezsenność i niepohamowany apetyt. Jacek wyciąga wniosek, że poronienie było pomyślnym zbiegiem okoliczności, bo drugie dziecko byłoby równie nieszczęśliwe jak Antek. Na jaw wychodzi, że Antek nie wie o poronieniu. Andrzej wyjaśnia, że chłopiec jest zdezorientowany i każe Anicie i Jackowi porozmawiać na ten temat z synem.
Odcinek 13: Gustaw przyjeżdża do Andrzeja prosto z lotniska. Wzburzony, przez telefon wzywa swojego pracownika na dywanik. Staroń oskarża prowadzących warsztaty „Jak odejść” o sekciarstwo i uczenie egoizmu. Decyzję o podróży przyśpiesza zdjęcie, które Olga wysłała matce – obcięła długie włosy, które zapuszczała od dziecka. Gustaw z przerażeniem opisuje nędzne warunki, w jakich mieszka Olga z czterdziestoletnią przyjaciółką. Przyznaje, że córka była wściekła, gdy zjawił się u niej bez uprzedzenia. Dziewczyna zarzuca ojcu apodyktyczność i wyznaje, że uciekła do Indii, by się od niego uwolnić i usamodzielnić. Wyznanie przeraziło Gustawa, który poczuł, że traci córkę. Gustaw gorzko konstatuje, że on swoim rodzicom pomógł przeżyć po śmierci brata, gdy przejął za nich odpowiedzialność. Wspomina też początek ataku, jaki przeżył w Indiach, gdy wydawało mu się, że wrócił do swojej sypialni, którą dzielił z bratem. Andrzej sugeruje, że wróciło do niego to samo uczucie straty – wówczas utracił brata, teraz odchodzi od niego córka. Wyjechał z Indii, na pożegnanie zostawiając tylko kartkę. W odpowiedzi Olga wysłała mu wiersz Rilkego „Odejście syna marnotrawnego”, który wzruszony Gustaw czyta Andrzejowi.
Odcinek 14: Marta prosi Andrzeja o przełożenie sesji na wcześniejszą godzinę – za chwilę przychodzi z projektem dyplomu. Andrzej jest zachwycony projektem, ale Marta twierdzi, że go nie złoży. Wycieńczona Marta prosi Andrzeja o minutę snu. Po przebudzeniu niszczy swój model, którego fragmenty rozsypują się po całym pomieszczeniu. Andrzej znów próbuje namówić Martę na leczenie. Ta wyznaje, że nie chce być ciężarem dla rodziców, którzy zajmują się już jej chorym bratem Filipem. W dzieciństwie źle zdiagnozowali u niego schizofrenię. Marta wspomina jedyne szczęśliwe wakacje, kiedy Filip przebywał na leczeniu, a ona wyjechała z rodzicami nad morze. Prawie się utopiła, ale nie zawołała na pomoc rodziców, bo nie chciała ich martwić. Marta opowiada o rodzicach, którzy prowadzą wydawnictwo i o wspólnej opiece całej rodziny nad Filipem. Andrzej uświadamia jej, że została obarczona zbyt dużą odpowiedzialnością. Dziewczyna wyznaje, że ma poczucie winy – schizofrenię może wywołać wirus, którym zarazi się ciężarna matka, a Marta przechodziła wówczas ciężką grypę. Andrzej tłumaczy, że nie da się jednoznacznie określić przyczyn schizofrenii. Przekonuje Martę, że nie może kolejny raz poświęcać życia dla spokoju rodziców – musi im powiedzieć o chorobie i rozpocząć leczenie. Marta dzwoni do matki, która jest zajęta. Dziewczyna obiecuje zadzwonić później.
Odcinek 15: Andrzej i Marysia rozmawiają na klatce schodowej. Marysia ma sporo problemów – zamieszkała z nimi jej matka cierpiąca na Alzheimera. Andrzej prosi ją, by opowiedziała mu przebieg nocy, kiedy jego matka próbowała popełnić samobójstwo. W gabinecie Barbary Andrzej streszcza opowieść Marysi. Jej matka zadzwoniła po ojca Andrzeja, który całą noc czuwał przy swojej byłej żonie. Terapeutę dziwi fakt, że wyparł z pamięci całe zdarzenie. Oskarża ojca o egocentryzm i brak zainteresowania rodziną. Wyznaje, że boi się, iż upodobni się do niego, a jego dzieci nie będą się chciały z nim kontaktować. Andrzej przyznaje, że zawsze bał się ojca i ukrywał przed nim prawdziwe uczucia. Barbara sugeruje, że matka utrudniała Andrzejowi usamodzielnienie się i nawiązanie bliższego kontaktu z ojcem. Andrzej zarzuca Barbarze brak empatii i trzymanie strony jego ojca. Twierdzi, że jest już za późno na stworzenie z nim prawdziwej więzi i że w przeszłości to matka była ofiarą. Barbara zauważa, że wściekłość na ojca dominuje życie Andrzeja, który za wszelką cenę pragnie się od niego różnić. Andrzej zarzuca Barbarze, że opisała sytuację między nim a Weroniką, jednak Barbara twierdzi, że opowiadanie jest oparte na jej osobistych przeżyciach. Według Barbary, fakt, że obaj byli w związku z Weroniką wpłynął na terapię Szymona. Dodatkowo, spotykając się z pacjentką Barbary, Andrzej stawia ją w tak samo trudnej sytuacji, by, rozumiejąc jego uczucia, napisała odpowiednią opinię do Izby Lekarskiej. Barbara sugeruje, że nie dopuszcza do siebie myśli, iż Marysia ma męża i nadal myśli o niej jak o swojej wielkiej miłości.
Odcinek 16: Na wstępie Natalia przyznaje, że od kilku lat sypia z Kubą w ramach koleżeńskiego układu. Podczas ostatniej nocy Kuba wyznał, że żeni się z Izą, ich wspólną znajomą, która przypadkiem zaszła z nim w ciążę. Natalia mocno to przeżywa, choć przyznaje, że Kuba – egocentryczny i wygodny – byłby marnym kandydatem na męża i ojca. Andrzej przypomina, że matka Natalii również zaszła w nieplanowaną ciążę. Prawniczka wyznaje, że matka zawsze jej wypominała, iż córka jest jej błędem, który pociągnął za sobą kolejne. Jej rodzice poznali się w Gruzji, gdzie matka przebywała na praktykach i poznała swego przyszłego męża, za którym pojechała do Polski. Matka twierdziła, że przez Natalię nie mogła nauczyć się polskiego ani dokończyć doktoratu. Natalia przypomina sobie, że często zostawała w dzieciństwie pod opieką innych osób, ale usprawiedliwia matkę swym trudnym charakterem. Ciepło wspomina okres mieszkania u dziadków, co Andrzej tłumaczy poczuciem ulgi, że nie słyszała od matki słów wyrzutu. Natalia uświadamia sobie, że boi się, iż mogłaby opuścić swoje dziecko i nie potrafiłaby go kochać. Przeżywa dawne cierpienie i zaczyna płakać. Andrzej wyjaśnia, że matka Natalii nie potrafiła nazwać własnych uczuć ani poprosić o pomoc.
Odcinek 17: Z torbą podróżną na ramieniu Antek nabiera Andrzeja, udając, że uciekł z domu. W rzeczywistości, to bagaże Anity, która wyjeżdża do Wenecji. Anita wyjeżdża ze swoją siostrą – po rozwodzie Dominiki i śmierci mamy siostry zbliżyły się do siebie. Dominika przejęła po rodzicach firmę wędliniarską w Rawie. Antek spędzi ten czas u Jacka, który ma odebrać go po sesji. Anita dziękuje Andrzejowi za pomoc – chłopiec wyraźnie odżył, nie objada się i lepiej sypia. Opowiada o wspólnym obiedzie w restauracji i rozmowie o poronieniu. Andrzej dostrzega zbyt nagłą zmianę w chłopcu i sugeruje, że Antek zachowuje się idealnie, by uszczęśliwić rodziców, bo jest przekonany, że jego problemy są przyczyną kłótni Anity i Jacka. Wściekła, Anita zarzuca Andrzejowi, że chce jej zepsuć wakacje. Andrzej wyciąga z Antka jego sposoby na schudnięcie. Okazuje się, że chłopiec powstrzymuje się od jedzenia pod wpływem krytycznych uwag rodziców i klasowego wroga. Wraca do rozmowy chłopca z rodzicami na temat poronienia. Antek zrozumiał z niej, że mama odrzuciła dziecko, które mogło mieć wady, bo rodzice chcieli mieć idealne dziecko. Dzwoni do ojca, który powinien już odebrać go z sesji, ale u Jacka odzywa się poczta głosowa, podobnie u Anity.
Odcinek 18: Andrzej odbiera telefon od Janka, który informuje go, że dziadek trafił do szpitala. Z gazety dowiaduje się, że Gustaw został zwolniony z pracy. Na sesji pojawia się zmęczony Staroń. Terapeuta wypytuje go o samopoczucie – na sen pomagają mu silne tabletki załatwione przez znajomego lekarza. Zaniepokojony Andrzej radzi konsultację z lekarzem psychiatrą. Staroń wyśmiewa próbę odkrywania samego siebie – odczytuje ją jako żałosne karmienie się złudzeniami. Gorzko konstatuje, że na starość człowiek robi się nieużyteczny i nikt się nim nie interesuje. Opowiada sen: wchodzi na zebranie zarządu i roztrzaskuje głowy wielkim młotkiem, aż wszystkie wybuchają. Wyrzuca z siebie żal do firmy, która nie doceniła jego wieloletnich starań. Teraz chce być silniejszy, by móc walczyć z durniami. Denerwuje go, że żona poprosiła o przyjazd wszystkie dzieci. Andrzej uświadamia Gustawowi, że tak samo jak utrata pracy przygnębia go odejście Olgi. Analizując kryzys zawodowy i rodzinny, Andrzej sugeruje, że Gustaw celowo wyjechał do Indii, by dać okazję zarządowi do zwolnienia go z pracy. Chciał zmusić się do konfrontacji z samym sobą. Gustaw wyjawia okoliczności śmierci brata: to on zaprowadził ratowników do brata.
Odcinek 19: Marta opowiada o wizycie w szpitalu onkologicznym, gdzie wybrała się na chemioterapię, ale nie znalazła w sobie dość siły, by wejść na oddział. Aby zatuszować wycieńczenie, Marta robi makijaż – Andrzej twierdzi, że choroby nie da się ukryć. Dziewczyna twierdzi, że jej matka nie zauważyła niczego złego, więc nie powiedziała jej o chorobie, mając nadzieję, że sama się domyśli. W trakcie sesji do Marty wydzwania matka, przejęta stanem zdrowia Filipa, który odstawił leki. W przeszłości Filip kilkakrotnie próbował się zabić, a następnie był hospitalizowany. Matka Marty wyrzuca jej, że powinna bardziej troszczyć się o brata. Andrzej próbuje uświadomić Marcie, że opieka nad Filipem nie należy do jej obowiązków. Dzwoni Filip – Marta obiecuje, że zabierze go do lekarki. Po rozmowie zaczyna płakać i zastanawiać się, jak on może ją kochać, skoro to przez nią jest chory. Andrzej zauważa, że niechęć do rozpoczęcia leczenia może być swoistą karą za poczucie winy wobec Filipa. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest szczera rozmowa z rodzicami o chorobie i podjęcie leczenia. Marta wstaje z kanapy i na kilka sekund traci przytomność. Przerażony Andrzej mówi Marcie, że jedzie z nią w tej chwili do szpitala na chemioterapię.
Odcinek 20: Andrzej odbiera telefon od Janka – dziadek został przewieziony na OIOM. Terapeuta twierdzi, że jest zbyt zajęty, by pojechać do szpitala. Marysia i Andrzej przechadzają się po parku. Marysia wyznaje, że okłamała go – to nie jej matka zadzwoniła po jego ojca. To matka Andrzeja kolejny raz próbowała szantażować byłego męża pogróżkami o samobójstwie. Marysia zdradza, że ojciec Andrzeja utrzymywał kontakt z nią i jej matką, żeby wiedzieć, co dzieje się u syna. W czasie sesji u Barbary Andrzej twierdzi, że Marysia go zdradziła i uległa manipulacjom jego ojca. Barbara zauważa, że Andrzej traktuje relacje z bliskimi jak wojnę – każdy musi opowiedzieć się po czyjejś stronie. Andrzej przyznaje, że ojciec wyzwala w nim najgorsze emocje. Opowiada Barbarze o jego ciężkim stanie. Barbara tłumaczy, że kiedyś ojciec nie miał odwagi się z nim spotkać, a teraz Andrzej zachowuje się tak samo w stosunku do niego. W końcu Andrzej jedzie do szpitala, gdzie dokonuje pojednawczego rytuału – goli ojcu brodę.
Odcinek 21: Wiadomość o śmierci ojca Andrzeja zaskakuje Natalię, która dzieli się z nim radosną wieścią – jest w ciąży. Ma klasyczne objawy, ale na razie boi się zrobić test. Nie powiedziała jeszcze Kubie o swoich podejrzeniach. Andrzej zauważa, że przez lata tłumiła w sobie cierpienie po aborcji i teraz ich rozmowa nie dotyczy dziecka, ale aborcji. Natalia przyznaje, że nie wie, co ma robić. Wychodzi na jaw wypierany lęk przed ciążą i macierzyństwem. Natalia opisuje, jak postrzega rolę matki – to ktoś, kto nie widzi świata poza swoim dzieckiem i terroryzuje otoczenie jego potrzebami, co uczy dziecko egocentryzmu i manipulowania innymi. Okazuje się, że Natalia tak widzi swoją siostrę. Opowiada historię, jak jej ciężarna matka dostała w sklepie ataku histerii i zaczęła krwawić – Natalia była przekonana, że matka umiera. Dziewczynkę odsunięto na boczny tor – teraz niemowlak był najważniejszy – a potem odesłano do dziadków. Natalii nie wolno było dotknąć siostrzyczki, która całe dnie płakała. Prawniczka dochodzi do gorzkich wniosków, że wraz z narodzinami Mili, umarło całe jej życie. Andrzej uświadamia jej, że w głębi duszy marzy o bezwarunkowej miłości, bliskości i współodpowiedzialności za dziecko. Natalia obawia się, że stanie się podobna do swojej matki, po której – jak twierdzi – odziedziczyła same wady.
Odcinek 22: Jacka zaskakuje wyznanie syna, że jest zachwycony minionym tygodniem: byli w kinie, oglądali telewizję, spędzili trochę czasu z Magdą i wyskoczyli na weekend do Pragi. Andrzej wyznaje, że martwił się o Antka. Jacek komentuje, że chłopiec znów jest sobą – opycha się jedzeniem jak dawniej. Terapeuta pokazuje mu różnicę między dietą a głodówką. Opowiada o reakcji chłopca na brak kontaktu z rodzicami po poprzedniej sesji – po intensywnej głodówce Antek zaczął jeść jedną kanapkę za drugą. Jacek wyrzuca z siebie złość na Anitę, która wyjechała, i na Andrzeja, który zawiódł chłopca, gdy odwołał zeszłotygodniową sesję. Terapeuta podaje powód – śmierć ojca. Andrzej uświadamia Jackowi, że cudowna przemiana Antka nastąpiła po rozmowie o poronieniu, kiedy poczuł, że niedoskonałe dziecko jest przez nich odrzucane. Poczucie opuszczenia chłopiec próbuje zabić jedzeniem. Jacek uświadamia sobie, jak bardzo samotny jest jego syn. Opowiada o poczuciu winy i relacji z własnym ojcem, który zawsze traktował swoich synów z dystansem i chłodem. Andrzej przekonuje go, że jest dobrym ojcem.
Odcinek 23: W mieszkaniu Andrzeja zjawia się Olga, córka Gustawa. Przyznaje, że ojciec w ostatniej chwili odmówił wyjścia na sesję. Zgodnie z zaleceniem psychiatry obie z mamą na zmianę pilnują ojca. Olga pyta, czy Gustaw zachorował przez nią – to po jej wyjeździe zaczęły się ataki paniki. Andrzej tłumaczy, że załamanie nerwowe jest wynikiem wielu czynników. Dziewczyna zaczyna opowiadać o przyjeździe ojca do Indii – pomyślała, że tak jak niegdyś zjawił się, by zabrać ją do domu. Okazało się, że Gustaw przyjechał, bo się o nią bał. Andrzej uświadamia jej, że rodzice nie potrafią czasem powstrzymać się od ingerencji w życie dzieci, zwłaszcza, jeśli podejrzewają, że dzieje się z nimi coś złego. Dziewczyna niechętnie przyznaje, że woli ojca schorowanego, bo nareszcie nie mówi innym, co mają robić. Andrzej pokazuje jej, że oboje z ojcem są w podobnej sytuacji – pozbyli się ochrony, odsłonili swoje uczucia i teraz mają szansę na zbudowanie czegoś nowego. Olga opowiada o Ute, niemieckiej przyjaciółce z Indii, która ma ją odwiedzić za kilka dni. Opowiada, że Gustaw zobaczył jej czuły pocałunek z przyjaciółką na ulicy, po czym odszedł i wyjechał. Dziewczyna nie jest pewna, czy zrozumiał to właściwie. Są z Ute parą od pół roku, o czym Olga nie chce powiedzieć Gustawowi w obawie przed jego kolejnym załamaniem. Andrzej proponuje jej wspólną sesję z ojcem.
Odcinek 24: Na sesji zjawia się wycieńczona chemioterapią Marta. Opowiada o wymiotach i zmęczeniu, które nie pozwalają jej funkcjonować. Boi się utraty włosów nie ze względów estetycznych, ale tego, że wszyscy będą wówczas wiedzieć o jej chorobie. Marta opisuje, jak pod wpływem sugestii lekarza poprosiła swoją przyjaciółkę Ankę, żeby przyjechała do niej w nocy po chemioterapii. Na jaw wychodzi, że była na nią obrażona, gdy ta przyjęła ofertę pracy w firmie, w której pracuje Malwina, obecna dziewczyna Mateusza. Marta odczytała decyzję Anki jako zdradę. Andrzej analizuje fakty i uświadamia jej, że decyzja przyjaciółki nie miała podłoża personalnego. Marta opisuje konkretne podejście Anki do jej choroby – rak sobie pójdzie, Marta wyzdrowieje, pozamiatane – oraz opiekę, jaką ją otoczyła. Marta zauważa, że Andrzej potrafi dokonać chłodnej analizy, podczas gdy ona na wszystko reaguje histerycznie, szczególnie, kiedy ma wrażenie, że wszyscy ją odrzucają. Andrzej tłumaczy, że jest potrzebna innym, również bezinteresownie. Jej poczucie, że rodzice ją wykorzystują, zniechęca ją do pokazania im własnej słabości, bo wtedy stanie się dla nich tylko ciężarem. Marta prosi Andrzeja, by towarzyszył jej na chemioterapii. Terapeuta odmawia i sugeruje, by powiedziała o chorobie rodzicom.
Odcinek 25: W mieszkaniu ojca Andrzej znajduje ich stare zdjęcie z wakacji. Janek wspomina dziadka – jego bałaganiarstwo, podjadanie pestek dyni i ostatnie słowa przed śmiercią. Wspomnienia ich zbliżają. Na sesji u Barbary Andrzej wyrzuca jej, że zamiast przyjść na pogrzeb wysłała tylko telegram. Ta tłumaczy się, że w ostatniej chwili doszła do wniosku, iż powinna zachować dystans, a wsparcia udzieli mu później w gabinecie. Terapeuta czuje się winny, że zajmował się pacjentami i przyszedł na sesję do Barbary zamiast odwiedzić ojca, gdy ten był jeszcze przytomny. Nie potrafił mu wybaczyć ani go pokochać – ma poczucie, że zawiódł jako syn, bo nigdy nie dał im szansy na szczerą rozmowę. W końcu Andrzej wyjawia swoje wątpliwości – nie wie, czy powinien nadal być terapeutą. Opowiada o cenie, którą muszą płacić – nie wolno im okazać słabości, przeraża ich bliskość z drugim człowiekiem. Chcą tylko analizować i żyć problemami innych, a tak naprawdę siedzą zamknięci w gabinetach, odcięci od prawdziwego życia. Andrzej wspomina, że na pogrzeb przyszedł jako terapeuta, a nie jako syn. Nie płakał, gdy uczestnicy pogrzebu składali mu kondolencje. Sesja kończy się gorzką rozmową na temat upływającego czasu.
Odcinek 26: Przygnębiona Natalia opowiada o poronieniu. Dzień po poprzedniej sesji zrobiła test ciążowy. Pozytywny wynik przewartościował jej świat. Teraz przeżywa żałobę po stracie dziecka. Po wizycie w przychodni Natalia powiedziała o poronieniu matce, która od kilku dni się nią opiekuje. W czasie szczerej rozmowy matka wyznała, że od lat czekała na taką bliskość. Natalia wyrzuciła jej, że w takim razie sama mogła zrobić pierwszy krok. Matka zaprzeczyła, twierdząc, że córka ją odpychała. Natalia uświadamia sobie, że stworzyła z ojcem obóz przeciwko matce i czuje, że padła ofiarą manipulacji ojca. Andrzej pokazuje jej, że matka żyła w poczuciu zagrożenia i to, co córka brała za atak, mogło być formą obrony. Do Natalii dociera, że bała się miłości i macierzyństwa, tak jak jej matka. Andrzej sugeruje, że ich rozmowy mogą być początkiem nowej relacji i namawia ją na wykorzystanie tej szansy dopóki rodzice jeszcze żyją. Do tej pory Natalia jedynie odgrywała rolę, jaką sobie wymyśliła w kontaktach z matką – czas na szczerość i wolność. Andrzej tłumaczy, że Natalia odrzuca złudzenia na temat rodziców i samej siebie, co może być bolesne, ale też terapeutyczne. Będzie teraz mogła zadać sobie pytanie, czego właściwie chce.
Odcinek 27: W trakcie sesji z pacjentką do Andrzeja przychodzi Antek. Przyznaje, że uciekł ze szkoły i do terapeuty dotarł na piechotę. Antek opowiada, że jego klasowy wróg Szajer nagrał go w przebieralni do wuefu, a film przesłał całej klasie, także Julce. Rano puścił nagranie w pracowni komputerowej. Antek tłumaczy, że była to zemsta, bo Julka nie chciała się z nim umówić, podczas gdy z Antkiem spędza dużo czasu. Do mieszkania wpadają Anita i Jacek. Przytulają Antka. Jacek wypytuje, kto nakręcił film, bo chce porozmawiać z rodzicami tej osoby. Anita sugeruje raczej zmianę szkoły. Jacek wścieka się, że to ucieczka i wrażliwe dziecko wszędzie będzie się męczyć. Zaczyna się kolejna kłótnia nad głową Antka. Andrzej nie wytrzymuje i wybucha – każe im zaprzestać awantur i zacząć w końcu myśleć o synu. Anita wyznaje, że myśli o powrocie do rodzinnej Rawy, by pomóc siostrze uratować upadającą firmę. Stwierdza, że powinni w końcu wziąć rozwód, bo niepewność tylko mąci synowi w głowie. Jacek ostro stawia sprawę – nie pozwoli sobie odebrać syna.
Odcinek 28: Gustaw przychodzi na sesję z Olgą. Narzeka, że córka i żona kierują jego życiem i ciągle go pilnują. Nie rozumie, po co Olga chciała z nim rozmawiać przy świadku. Dziewczyna martwiła się o ojca i obwiniała o wywołanie jego choroby. Nie może jednak dopuścić, by poczucie winy przejęło kontrolę nad jej życiem. Olga wyznaje, że jest w związku z Ute. Gustaw krytykuje różnicę wieku między nimi. Denerwuje go, że córka powiedziała mu o wszystkim na końcu, po matce i Andrzeju. Sugeruje również, że to może przejściowe uczucie. Olga przypomina jego słowa, które kiedyś powiedział synowi przyłapanemu na paleniu – nie wolno robić niczego, czego nie można zrobić publicznie. Według Gustawa, kobiety zawsze szukają męża podobnego do ojca. Olga odrzuca mężczyzn, więc widocznie on zawiódł jako ojciec. Andrzej sugeruje, że Gustawowi jest ciężej zaakceptować fakt, iż Olga ukrywała swój związek przed nim. Staroń wyjawia, że martwi się o Olgę – będzie mieć trudne życie w nietolerancyjnej Polsce. Andrzej uświadamia mu, że kolejny raz patrzy na córkę przez własny pryzmat, zamiast dostrzec w niej autonomiczną osobę.
Odcinek 29: Marta jest wściekła na Andrzeja, że poinformował jej matkę o nowotworze. Andrzej wyjaśnia, że dowiedział się o zagrożeniu życia i o tym, że przy Marcie nie ma nikogo z rodziny. Andrzej zapisał sobie numer do matki Marty po tym, jak dziewczyna kiedyś korzystała z jego telefonu. Andrzej spotkał się z nią i opowiedział o chłoniaku Marty, podjęciu leczenia i jej złym stanie zdrowia. Zaskoczona wiadomością o chorobie matka od razu udała się do szpitala. Andrzej wyjawia, że towarzyszył jej w szpitalu, ale matka chciała zostać z córką sama. Przeprasza Martę za złamanie zasad prywatności. Ta nie przyjmuje przeprosin – jest nadal zła na terapeutę i twierdzi, że nie można mu ufać. Rozwściecza ją permanentna obecność matki, choć Marta jest jej wdzięczna, że zdjęła z niej część odpowiedzialności za sprawy związane z hospitalizacją. Odwiedza ją także ojciec. Dziewczyna ma poczucie winy, że matka kursuje między dwoma szpitalami, opiekując się dwójką dzieci. Andrzej próbuje ją przekonać, że choroba nie jest niczyją winą. Marta analizuje swoje skomplikowane uczucia wobec matki, zastanawia się, czemu ją tak denerwuje. Andrzej tłumaczy, że nie da się kontrolować i kreować zachowania innych – każdy jest odpowiedzialny wyłącznie za samego siebie.
Odcinek 30: Marysia wbiega uradowana na sesję u Barbary. Wyznaje, że ciężko było jej zacząć romans po tylu latach małżeństwa z jednym mężczyzną. Marysia czuje ulgę, że oddała matkę do domu opieki. Zrobiła to, by ratować małżeństwo, ale wtedy w jej życiu pojawił się Andrzej. Twierdzi on, że najważniejsza jest więź między dziećmi i rodzicami, a nie miejsce zamieszkania. Te słowa wywołały wściekłość Marysi – gdyby Andrzej doszedł do takich wniosków wiele lat temu, sprawy między nimi mogły potoczyć się inaczej. Nadal nie może wybaczyć mu tego, że pozwolił jej odejść. Całą swoją uwagę i czas poświęcił matce. Marysia nie potrafiła zaakceptować jego słabości, dlatego wyszła za silnego Jana. Barbara pyta, czy Marysia jest gotowa na związek z Andrzejem. Andrzej czeka na Marysię w samochodzie. Odbiera telefon od ojca Szymona i odrzuca propozycję ugody. Zapłakana Marysia unika rozmowy z Andrzejem. Obiecuje zadzwonić i odchodzi. Andrzej opowiada Barbarze, że spędził cudowną noc z Marysią. Jeszcze nie powiedział jej o swoich uczuciach, bo widzi, że targają nią sprzeczne emocje. Barbara wysłała opinię do Izby Lekarskiej. Terapeuta mówi, że odrzucił propozycję ojca Szymona, który oczekiwał, że w zamian za wycofanie skargi z Izby Lekarskiej, Andrzej zaprzestanie praktyki. Barbara sugeruje, że ta decyzja należy do Andrzeja, nie do innych. Terapeuta wyznaje, że czuje się silny i szczęśliwy.
Odcinek 31: Barbara czeka na Andrzeja po zebraniu Izby Lekarskiej – zarzuty zostały oddalone. Andrzej dziękuje Barbarze za pomoc. Natalia gratuluje Andrzejowi pomyślnego zakończenia sprawy Szymona. Ona też czuje się świetnie. Wyznaje, że postanowiła spróbować czegoś nowego i zmienia pracę. Brak entuzjastycznej reakcji Andrzeja wywołuje złość Natalii – zarzuca mu, że ciężko go zadowolić i wszystko psuje. Natalia opowiada o wizycie u rodziców, w trakcie której chciała powiedzieć ojcu o poronieniu, ale zniechęciły ją jego niedelikatne komentarze na temat in vitro. Andrzej tłumaczy, że powinna postępować zgodnie ze swoimi pragnieniami, a dzięki in vitro na świat przyszło wiele zdrowych dzieci. Pokazuje jej, jak odnosi do siebie ogólne uwagi ojca i zmienia według nich własne plany. Natalia wyjaśnia, że potrzebuje kogoś, kto powiedziałby jej, jak ma żyć. Andrzej zaprzecza – tylko ona sama może wytyczyć sobie kierunek, w którym chce podążać. Podświadomie prawniczka sama do tego dąży – po wielu latach postanowiła przerwać niedzielny rytuał wyjścia z ojcem do kawiarni. Natalia przyznaje, że w końcu dostrzegła w nim wszystkowiedzącego despotę. Gorzko konstatuje, że zrozumiała to wszystko, gdy jest już zbyt stara i zmęczona, by coś zmienić. Andrzej otwarcie udziela jej rady, by zdecydowała się na dziecko. Daje wzruszonej Natalii wizytówkę znajomej, która prowadzi grupę wsparcia dla samotnych kobiet pragnących zajść w ciążę.
Odcinek 32: Naburmuszony Antek odmawia wejścia na sesję z rodzicami. Rozmowa Anity i Jacka zaczyna się od wzajemnych wyzwisk. Gdy Andrzej pyta o decyzję w sprawie przeprowadzki, oboje milkną. Przyznają, że nie są w stanie dojść do porozumienia. Andrzej ostro uświadamia im, że ich syn jest bystry, wrażliwy i rozumie więcej, niż im się wydaje. Istnieje ryzyko, że przestanie im ufać bez względu na podjętą decyzję. Anita przyznaje, że od tygodnia Antek się nie odzywa. Według Andrzeja to dobry objaw – wreszcie zamiast winy czuje złość. Anita wyznaje, że nie może patrzeć na cierpienie syna, ma wrażenie, że jest na nią wściekły. Ona musi myśleć też o własnych uczuciach, nie wolno jej poświęcić się Antkowi. Jacek proponuje, żeby chłopiec zamieszkał u niego, weekendy spędzał u Anity w Rawie, a niedzielną kolację będą jedli wspólnie. Anita się zgadza. Razem przekazują swoją decyzję Antkowi – chłopiec jest zaskoczony, ale cieszy się z takiego rozwiązania.
Odcinek 33: Gustaw przerywa sesję poprzedniego pacjenta – terapeuta stanowczo go wyprasza. Staroń przeprasza za wtargnięcie i mówi Andrzejowi, że psychiatra zmienił mu lekarstwa na słabsze – cieszy go to, bo nie chce brać tabletek do końca życia. Chce też częściej przychodzić na terapię. Olga wyjechała z Ute do Niemiec. Staroń wydaje się być pogodzony z jej decyzjami. Opowiada o kolejnym ataku – nietypowym, bez problemów z oddychaniem – w trakcie którego uświadomił sobie, że wydarzenia ostatnich tygodni były wielką próbą przed ostatecznym rozstaniem, kiedy Olga ostatecznie się usamodzielni. Andrzej zauważa, że intensywną psychoterapią Gustaw chce wypełnić pustkę w swoim życiu. Gustaw po raz pierwszy przyznaje, że uważa się za pacjenta, ale odnosi wrażenie, że terapeuta ma ochotę się go pozbyć, tak jak kiedyś ojciec, który spędzał wolny czas na muzykowaniu w szopie. Nie wolno mu było wtedy przeszkadzać, ale mały Gustaw zawsze próbował go tam odwiedzać. Pewnego dnia zajrzał przez okno – okazało się, że ojciec nie gra, tylko trzyma na kolanach instrument zmarłego syna i po prostu siedzi. Rok po śmierci syna rodzice Gustawa zadecydowali o przeprowadzce do innego miasta. Gustaw często wracał do starego domu i wspomnień o szczęśliwym dzieciństwie, kiedy nie czuł się samotny i odsunięty przez rodziców. Na koniec sesji Andrzej sugeruje, by Gustaw odnalazł sens w zwyczajnych rzeczach. Staroń gorzko komentuje, że powinien zrobić to, zanim jego czas się skończy.
Odcinek 34: Po wielu próbach Andrzej dodzwania się do Marty, która nie ma ochoty na spotkanie. W końcu zjawia się obrażona na sesji. Na wyznanie Andrzeja, że się o nią martwi, odpowiada, iż nie ma potrzeby – ma dobre wyniki badań. Andrzej daje Marcie naprawiony projekt dyplomowy, co sprawia jej dużą przyjemność. Marta pokazuje kopertę od Mateusza. Boi się, że znajdzie w niej list miłosny. Terapeuta sugeruje otwarcie koperty – w środku jest zaproszenie na ślub Mateusza i Malwiny. Marta zaczyna płakać i krzyczy, że Andrzej zawsze namawia ją na coś, czego ona potem żałuje. Marta dochodzi do wniosku, że terapia u Andrzeja nauczyła ją, by innych do niczego nie zmuszać. Opowiada, że zmarła jedyna dziewczyna, z którą się zaprzyjaźniła w szpitalu. Zaczyna płakać i przyznaje, że ona wywinęła się śmierci dzięki Andrzejowi. Informuje terapeutę, że to ich ostatnie spotkanie. Terapeuta sugeruje kontynuowanie rozmów o rodzicach i Filipie, ale dziewczyna stanowczo odmawia – sesje nauczyły ją, że powinna skoncentrować się na sobie. Być może skorzysta z pomocy innego terapeuty, bo spotkania z Andrzejem są dla niej zbyt bolesne.
Odcinek 35: Atmosfera w mieszkaniu Andrzeja sugeruje rozstanie. Zapłakana Marysia wyznaje, do jakich wniosków doszła tuż przed pierwszym spotkaniem Andrzeja u Barbary – nigdy nie była szczęśliwa ze swoim mężem. Na sesji u Barbary Andrzej od razu wyznaje, że Marysia go zostawiła, co zresztą przeczuwał już wcześniej. Andrzej twierdzi, że ich związek to była czysta fantazja bez szans na powodzenie w realnym świecie. Tak samo nie walczył o Martę, która zrezygnowała z psychoterapii. Andrzej opowiada, do jakich doszedł wniosków – potrzebuje przerwy w pracy. Nie ma siły walczyć o pacjentów, najchętniej by się ich pozbył, popełnia podstawowe błędy, tak jak w przypadku Natalii, której powiedział, jak ma postąpić. Czuje się zagubiony. Chce przerwać terapię u Barbary, by odnaleźć samego siebie nim będzie za późno. Barbara wyznaje, że Andrzej jest jedynym terapeutą, jakiego podziwia i to on był inspiracją do napisania jej książki – nie jego romans z Weroniką, ale sposób, w jaki pracuje z pacjentami. Twierdzi, że nie wolno mu rzucać praktyki, bo jest w tym za dobry. Andrzej dziękuje Barbarze za pomoc i nazywa ją swoją przyjaciółką. Przy wyjściu mówi, że planuje wyjazd do Wiednia, by sprzedać mieszkanie po ojcu.

Zwiastun
pokaż

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

SERIA 3

  • Seria
  • Rok produkcji:
    2013
  • Premiera:
    2013. 10. 28
  • Barwny, 35 odcinków x ok. 25 min

    Okres zdjęciowy rozpoczął się w czerwcu 2013.
    Emisja: 28 października - 13 grudnia 2013.

Odcinek 1: Pierwszym pacjentem Andrzeja jest Jeremi - zagubiony siedemnastolatek, który ostentacyjnie demonstruje, że nie zależy mu na niczym i na nikim. Opowiada o ostatniej nocy, podczas której pokłócił się z rodzicami – rysuje barwny scenariusz tego, co zdarzyło się potem, ale okazuje się to nieprawdą. Jeremi wypiera z siebie potrzebę bycia kimś ważnym dla innych, ucieka przed prawdziwymi relacjami. Buduje mur między sobą i innymi ludźmi, zachowuje się arogancko, jest na pokaz pewny siebie i cyniczny. Andrzej widzi jak duże wrażenie zrobił na Jeremim telefon od matki i jak bardzo chłopak boi się poznać jej prawdziwe uczucia.
Odcinek 2: Janina to pozornie zwykła, starsza kobieta, która wiodła dotąd dość schematyczne, niekoniecznie szczęśliwe życie. Wizyta w gabinecie Andrzeja jest jednym z pierwszych wyjść Janiny z domu w Warszawie. Jest przestraszona, a strach maskuje ironią i złością – zarówno w stosunku do Andrzeja, jak i swojej córki Magdy, która towarzyszy jej w pierwszej części spotkania. Andrzej spokojnie kieruje rozmową Janki, która chcąc nie chcąc trochę się przed nim otwiera.
Odcinek 3: Małgorzata jest efektowną, trzydziestoletnią mężatką, która nie radzi sobie ze swoimi emocjami. Podczas pierwszego spotkania nerwowo stwierdza, że ona praktycznie nie ma problemów i pyta, czy Andrzeja miał już kiedyś taki przypadek. Zachowanie Małgorzaty świadczy jednak zupełnie o czymś innym – jest rozchwiana emocjonalnie, raz się śmieje, raz płacze, jest bardzo niespokojna. Opowiada o swoim mężu, o tym, że go zdradza, ale tego nie kontroluje. Andrzej pyta ją też o relacje z rodzicami.
Odcinek 4: Gabinet Andrzeja odwiedza ksiądz Konrad, który opowiada o swojej pracy na misjach, m.in. w Kolumbii oraz o aktualnych działaniach w parafii pod Warszawą. Mówi o wikarym, który związał się z kobietą, co rodzi szereg pytań, a także refleksję dotyczącą reakcji parafian na taką sytuację.
Odcinek 5: Andrzej opowiada swój sen nowemu superwizorowi Tomaszowi, młodemu, cenionemu terapeucie. Potem opowiada mu o swoim pobycie w Wiedniu, pisaniu książki i ostatecznie powrocie do Warszawy, by objąć stanowisko szefa ośrodka terapii. Andrzej opowiada Tomaszowi o swoich pacjentach, po czym wraca do tematu własnych problemów rodzinnych. Po dłuższej rozmowie Tomasz rekomenduje mu terapię indywidualną.
Odcinek 6: Podczas drugiego spotkania Jeremi opowiada o reakcji ojca na wiadomość o swoim homoseksualizmie, wspomina też o nagłym telefonie od biologicznej matki. Jeremi wspomina dzieciństwo i relacje z ojcem i matką. Jest agresywny i wulgarny, choć na chwilę otwiera się przed Andrzejem.
Odcinek 7:Janina podczas drugiego spotkania mówi o swoim małżeństwie, o tym co przeżywała w czasie pobytu w Ameryce. Wybucha złością, wspomina miłe momenty i odwołuje się do swojej wiary.
Odcinek 8: Małgorzata cierpi z powodu zaburzenia o nazwie borderline. To trudne nawet dla tak doświadczonego terapeuty jakim jest Andrzej. Musi on zbudować bliską relację z Małgorzatą, by móc jej pomóc.
Odcinek 9: Konrad przechodzi z Andrzejem na ty. Przeprasza za swoje kłamstwo z pierwszej sesji i szybko dopuszcza Andrzeja do swojej tajemnicy: miłości do Ewy. Sednem tej sesji staje się jego relacja z synkiem ukochanej.
Odcinek 10: Andrzej decyduje się na zmianę superwizji Tomasza na terapię indywidualną. Rozmowa toczy się głównie wokół dzieci Andrzeja: Janka, Hani i Maksa. Terapeuta chce zbudować solidne relacje z najmłodszym synem, Maksem.

Zwiastun
pokaż

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Varia
pokaż

2017.04.30 01:02:11
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Muzeum KinematografiiMakuFly Marcin MakowskiKrzysztof WellmanKrzysztof Wiktor