Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

PODPORUCZNIK KIŻE

  • Spektakl telewizyjny
  • Rok produkcji:
    1996
  • Barwny, 86 min
    Premiera: 05.08.1998

"Komedia osnuta wokół legendy kancelaryjnej", opisanej w opowiadaniu Jurija Tynianowa pod tym samym tytułem, nie miała szczęścia w teatrze. W sezonie 1972/73 w Teatrze Polskim w Warszawie obejrzano jedynie próbę generalną. Cenzura zdjęła spektakl i do premiery nie doszło. Stało się wówczas oczywiste, że sztuka o idei państwa, którą podważyła drobna pomyłka pisarza wojskowego, dotyczy nie tylko carskiej Rosji, jest groteskową aluzją do wszelkiego "samodzierżawia". Jej autor, Jurij Tynianow (1894-1943), debiutował jako uczony: teoretyk, krytyk i historyk literatury. Był członkiem słynnego "Opojazu", petersburskiego "Stowarzyszenia dla studiów nad językiem poetyckim", gdzie obok Eichenbauma, Szkłowskiego, Tomaszewskiego i innych uczestniczył w formowaniu nowego kierunku w literaturoznawstwie, nazwanego rosyjską szkołą formalną. Ogłosił kilka znakomitych studiów o języku artystycznym i wybitnych twórcach rosyjskich, m.in. "Archaisty i nowatory", powieść o Aleksandrze Küchelbeckerze, zapomnianym przyjacielu Puszkina, pt. "Küchla", powieść o Aleksandrze Gribojedowie "Śmierć Wazyr- Muchtara" i nie ukończone opus vitae "Puszkin". Przenikliwy umysł historyka i sprawność ręki pisarza szczególnie ostro ujawniły się w opowiadaniach Tynianowa, jak "Podporucznik Kiże" (1928), "Woskowa persona", "Małoletni Wituszysznikow". Autor rozprawiał się w nich z szeroko pojętym despotyzmem, dławiącym wszelkie własne myśli i działania. Obnażył tępotę, bezduszność i nikczemność tyranów różnej maści. Doprowadzając groźne zjawisko samowładztwa do absurdu, walczył z nim zabójczą bronią - śmiechem.
W "Podporuczniku Kiże" kapitalną rolę odgrywają stojący na warcie prości żołnierze, komentujący poczynania wielkich tego świata. Ich słowa brzmią humorystycznie i złowieszczo. Młody żołnierz pyta starego, doświadczonego, jak to właściwie jest z tym życiem. Wuj też kiedyś, w młodości, zadał podobne pytanie wyższemu rangą. Feldfebel strzelił go w pysk. Dziś stary żołnierz wie, że to nie była głupia odpowiedź. W Imperium rządzą siła i strach. Strach ma władzę nad wszystkimi, nawet nad cesarzem. Którejś nocy do uszu Pawła I dociera okrzyk: biada! Na dworze rozpętuje się piekło. Wszyscy szukają tego, który krzyczał. Wszyscy są podejrzani. Tymczasem pisarz wojskowy pospiesznie sporządza raport dzienny. Według regulaminu najpierw wymienia skreślonych ze służby z powodu śmierci, wpisując pierwsze nazwisko, jakie przychodzi mu do głowy, porucznika Sinuchajewa. Dalej bazgrze w popłochu coś, z czego wynika, że do pełnienia warty na carskich pokojach został odkomenderowany podporucznik Kiże. Jak to możliwe, by uznano za zmarłego człowieka, który cieszy się świetnym zdrowiem, i wykreowano oficera, którego cały Preobrażeński Pułk Gwardii nie zdołał nigdy dostrzec w swoich szeregach? Ale możliwe jest wszystko, co swoim podpisem usankcjonuje cesarz. Bezduszna machina, która unicestwia żyjących i powołuje do życia byty nierzeczywiste, kręci się w zawrotnym tempie. Nikt nie pomoże "zabitemu gęsim piórem" porucznikowi, choćby najgłośniej krzyczał: ludzie, ocknijcie się. Tak jak nikt nie zatrzyma błyskawicznej kariery istniejącego wyłącznie jako "byt państwowy" podporucznika, a wkrótce generała i głównodowodzącego armii. Młody żołnierz trochę się dziwi, gdy ma "szczerą ręką" wlepić 50 batów oficerowi, którego nie ma. I kiedy w cerkwi ogląda uroczyste zaślubiny nadobnej Awdotii z nikim - "widziałem, jak ona wychodziła za mąż, ale nie widziałem, żeby ktoś się z nią ożenił". Jednak wszyscy uczestniczą w tej absurdalnej grze, a oficerowie i damy dworu dostrzegają nawet jej dobrą stronę. Podporucznik Kiże, im dłużej żyje, tym więcej ma zalet, jak piorunochron ściąga niełaskę imperatora. Można go ożenić, obarczyć winą za próbę zamachu na cesarza, bez trudu uśmiercić dla uzdrowienia sytuacji. Chyba że Kiże nawet "po śmierci" pójdzie w świat i będzie robił swoje. [PAT]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Pierwowzory
schowaj

Pierwowzór
Opowiadanie Jurija Tynianowa
Opowiadanie
AutorJurij Tynianow

Varia
pokaż

2017.02.11 01:29:43
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
e-teatr.plAnna GostkowskaInstytut Teatralny im. Zbigniewa RaszewskiegoStowarzyszenie Autorw Zdj Filmowych