Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

RAZEM

  • Spektakl telewizyjny
  • Rok produkcji:
    1998
  • Premiera:
    1998. 10. 15
  • Barwny, 61 min

"Smutna komedia" Janusza Kondratiuka według scenariusza Jana Misiuka. Urodzony w 1959 r. autor debiutował w 1983 r. "Listami" w "Życiu Literackim". Publikował opowiadania na łamach "Kultury", "Tak i nie", kwartalnika "Akcent". Jego debiutem dramaturgicznym było "Futro", drukowane w "Dialogu" w 1994 r. Kolejny scenariusz filmowy pt. "Duży pokój" uzyskał pierwszą nagrodę w konkursie "Współczesność w oczach młodych", zorganizowanym przez Fundację Młodego Kina i redakcję "Dialogu" (druk tamże nr 3/1995).
"Razem" to z pozoru realistyczna opowieść o romansie mężczyzny w średnim wieku z dwoma kobietami; rzecz o kompromisach i determinacji, z jaką ludzie walczą choćby o złudzenie miłości, uciekając przed zabijającą ich, wszechobecną samotnością. Uczuciowe perypetie bohaterów, ukazane na tle groteskowego obrazu obyczajowości dzisiejszej Polski, w inscenizacji Janusza Kondratiuka uzyskują wymiar tragikomicznej przypowieści o potrzebie miłości - za wszelką cenę. Elżbieta szaleje na parkiecie w prawie pustej o tej porze kawiarni. Karol chce jej kupić różę, już nieco przywiędłą, kwiaciarka zachęca - pasowałyby do pani przywiędłe róże... 47-letnia kobieta, jeszcze ładna i zgrabna, sporo spodziewa się po tej znajomości. Nazajutrz, gdy znów się spotykają, Karol rozwiewa jej nadzieje. Była żona, która porzuciła go dla ślusarza, nieoczekiwanie wróciła i znów chce być razem, rozwód jej nie przeszkadza, stawia żądania, grozi. Elżbieta zapewnia, że też chciałaby poślubić Karola. Pierwszy mąż bił ją, dla dobra córki rozwiodła się, ale gdy tylko się upewni, że jej nowy mężczyzna nie zamierza jej bić, wyjdzie za niego natychmiast. Jednak tamta stoi nieopodal i grozi. - Kocham cię, Elżbieto - deklamuje stosowną w tej sytuacji kwestię Karol i odchodzi. Wkrótce zjawia się w mieszkaniu zapłakanej Elżbiety z różą w zębach (nie zwiędłą - czy to coś znaczy?) i powiada: jestem twój. Jego była żona, wyjaśnia, spadła z balkonem - z radości, że odzyskała mężczyznę, tak skakała, że balkon spadł, i ona też, z szóstego piętra. Tuż po pogrzebie byłej żony w życiu Karola pojawia się jeszcze jedna kobieta. Przepraszam, kto umarł? - pyta Grażyna, która przychodzi na cmentarz regularnie, raz do tego, raz do tamtego, przecież wszyscy nieboszczycy są nasi. Jej mąż, niestety, żyje, tylko nie wiadomo, gdzie. Grażyna jest samotna, co powtarza przy każdej okazji każdemu, i jest gotowa zrobić wszystko, aby to zmienić. 25-letni syn Grażyny, Eustachy, kocha córkę Elżbiety i wprowadza się do jej mieszkania, gdy tylko jej matka przenosi się do Karola. Alina też kocha Eustachego i wciąż powtarza, że lanie, które jej spuścił, to już przeszłość, więcej się nie powtórzy, zresztą on powiedział, że z mieszkania się nie ruszy, dopóki nie znajdzie sobie innej dziewczyny. Pierwszą noc w domu Karola Elżbieta spędza samotnie. Jej ukochany trafia do aresztu. Uwolniony niebawem z braku dowodów winy, zostaje oczyszczony również w opinii sąsiadów, bo kolejny balkon w bloku spada sam, bez niczyjej pomocy. Elżbieta nalega na ślub. Karola trochę peszy to, że jest kobietą wykształconą, w przeciwieństwie do jego pierwszej żony, ale wycofać się nie może, zwłaszcza że Grażyna coraz natarczywiej szuka jego obecności. W czwartek o czwartej w szklanym pałacu ślubów zjawiają się mężczyzna i dwie kobiety. Jedna zostanie jego żoną, druga - na zawsze pozostanie w jego pamięci. Która - to właściwie jest obojętne. Wszyscy bohaterowie tej sztuki żyją obok siebie, samotni wśród najbliższych. Deklamują wyświechtane frazesy, banalne kwestie jak ze skeczu, niewiele znaczące słowa, byle podtrzymać kontakt - z kimkolwiek. Nie mają czasu albo chęci, albo umiejętności porozumienia się, obdarzenia partnera prawdziwym uczuciem. Chociaż wszyscy chcą być z kimś - razem. [PAT]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Pierwowzory
schowaj

Pierwowzór
RAZEM
AutorJan Misiuk
2017.08.22 00:51:25
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Glinka Agencye-teatr.plAnna GostkowskaInstytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego