Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

WARSZAWIAK

  • Spektakl telewizyjny
  • Rok produkcji:
    1998
  • Premiera:
    1998. 11. 02
  • Barwny, 86 min

Dramat rozgrywający się w środowisku lekarskim, podejmujący istotne i godne dyskusji problemy moralne współczesności, dedykowany "...pokoleniu rodziców". Tytułowy "Warszawiak" jest cenionym chirurgiem, ma opinię autorytetu zawodowego i moralnego, jest człowiekiem w pełni dojrzałym i doświadczonym życiowo, a jednocześnie - wciąż poszukującym swego miejsca w dzisiejszym świecie. Ta charakterystyka pasuje zresztą do większości postaci wykreowanych przez tego autora, najczęściej - intelektualistów przeżywających rozterki wewnętrzne. Wojciech Bieńko (ur. 1933), warszawiak w urodzenia, łącznik AK w powstaniu warszawskim, ukończył Wydział Matematyczny UW, został pracownikiem naukowym uczelni. Uprawiał publicystykę i prozę na łamach prasy, jego debiutem książkowym była powieść o genialnym matematyku "Dalej niż nienawiść" (1963). Kolejne książki to zbiory szkiców i opowiadań "Morze nadziei", "Poszlaki", "Księżyc w nowiu". Na kanwie własnej prozy autor pisał też dramaty - "Księżyc w nowiu", "Wyruszając o świcie", "Rachunek błędów", "Sposób na życie".
Piotr związał swe życie prywatne z młodą dziewczyną, chociaż czasami nachodzi go myśl, że ją wykorzystuje, dając jej zamiast miłości, której pragnie, jedynie czułość i namiętność. Być może Magda jest dla niego tylko ucieczką, ocaleniem przed pustką, która jest w nim od tamtego ranka, gdy wracał z parabelką trzy razy w to miejsce, gdzie własowcy wywlekli Adama - i nie umiał skrócić męki własnego brata. Nie tylko koszmarne wspomnienia i sny, ale wszystkie jego obecne działania, etyka zawodowa i czysto ludzka - tkwią korzeniami w powstaniu warszawskim, w którym brał czynny udział jako chłopiec. W szpitalu Piotr sprzeciwia się głupocie, rutynie i układom. Wszyscy wiedzą, że ma czyste ręce. Nie przyjmuje kopert, nie uprawia prywatnej praktyki w wolne soboty. Ma czas, żeby posiedzieć, pogadać z pacjentem, któremu pozostał miesiąc życia, i znajduje tyle dobrej woli, by porozmawiać z żoną umierającego. Ma też odwagę odmówić przesunięcia starego księdza prałata na czoło kolejki do dializy, kosztem chorych rokujących nadzieje wyleczenia, choć młody kapłan usilnie i na różne sposoby na to nalega. Niezłomny w opinii otoczenia lekarz sam ma jednak sobie wiele do zarzucenia. W monologach wewnętrznych, wyznaniach zza kadru, spontanicznych, autoironicznych komentarzach bardzo surowo ocenia swoje kabotyńskie gierki wobec otoczenia, skłonność do koturnu, napawania się własną wzniosłością i rzekomą nieomylnością. Bezkompromisowość kolegi próbują wykorzystać inni. Młody, przebojowy chirurg odpowiedzialny za karygodny błąd w sztuce, który spowodował śmierć pacjenta, dla ratowania swojej skóry namawia znanego z uczciwości lekarza do złożenia fałszywego oświadczenia. Splot okoliczności sprawia, że Piotr się na to godzi, jednak koleżeńska "pomoc" przynosi nieoczekiwane i groźne w skutkach efekty. Pacjent, którego przygotowywał na godziwą śmierć, odrzucając możliwość eutanazji, usiłuje popełnić samobójstwo. Młody lekarz, któremu zaufał, nie próbuje zapobiec nieszczęściu. Piotr ma poczucie, że wali się jego świat. Może już wkrótce, z końcem lat 90., komputery będą orzekały, kogo zachować przy życiu, a komu wbić igłę w serce. Będą rozstrzygały, co jest dobre, a co złe. Czy dla nowego pokolenia lekarzy ludzkie życie nadal pozostanie najwyższą wartością? Warszawiak "z pokolenia rodziców" zna tylko jedna odpowiedź. [PAT]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Pierwowzory
schowaj

Pierwowzór
WARSZAWIAK
AutorWojciech Bieńko
2017.02.11 01:26:29
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Glinka Agencye-teatr.plAnna GostkowskaInstytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego