Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

ŚWIAT MAJÓW

  • Cykl dokumentalny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    2000
  • Gatunek:
    Film przyrodniczy, Film etnograficzny

"Majowie, najbardziej fascynujący świat w Ameryce przed Kolumbem. Wędrowałam po nim w czasie i przestrzeni przez ponad 30 lat, docierając wszędzie tam, gdzie pozostawili znaczące ślady swojej cywilizacji" - tak Elżbieta Dzikowska rozpoczyna swój sześcioodcinkowy cykl filmów przyrodniczych prezentujących środowisko naturalne, warunki klimatyczne i geograficzne terenów, na których wyrosła cywilizacja Majów. Kultura nie mająca sobie równych w całej Ameryce. Mieli najbardziej rozwinięty na kontynencie system pisma, prowadzili precyzyjną obserwację gwiazd, znali kalendarz, nic więc dziwnego, że nazywani są "Grekami Ameryki Łacińskiej". Pozostając w kontynentalnej izolacji osiągnęli zadziwiający poziom rozwoju, a wszystko to na terenie nie większym niż 2/3 powierzchni Polski. Uczeni do dziś starają się rozwikłać wiele tajemnic związanych z tą bogatą kulturą, dotyczących życia i zwyczajów, wierzeń i wiedzy, sztuki oraz organizacji państwa. Wysuwają nowe domniemania, często z pogranicza nauki i fantazji, wywodzące osiągnięcia Majów z pozaziemskiego świata. Jak dotąd nikomu nie udało się wyjaśnić, dlaczego opuścili swoje piękne miasta. Podążając tropem Majów Elżbieta Dzikowska chce pokazać świat, w którym żyli, tropikalną dżunglę, która zapewne wywarła znaczący wpływ na charakter ich cywilizacji. Przedstawia urzekającą swoją urodą wspaniałą, różnorodną wręcz magiczną przyrodą, taką samą, którą podziwiali i obserwowali dawni Majowie, w której żyją dziś ich potomkowie. [TVP]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

NA ZIEMI I WODZIE (1)

  • Odcinek serialu
  • 20'

Podróż rozpoczyna się w gwatemalskim stanie Peten. Przodkowie Majów przybyli tutaj z Azji przez zamarzniętą Cieśninę Beringa. Koczowniczy lud myśliwych i zbieraczy potrzebował setek lat, by przebyć odległość, którą samolot pokonuje teraz w kilka godzin. Kiedy lody północy roztopiły się, łączność między kontynentami została przerwana. Wędrowne plemiona zostały skazane na izolację. Stały się tubylcze. Wśród tych ludów byli Majowie, dla których dżungla Petenu stała się z konieczności "ziemią obiecaną". Nie wiadomo, ile czasu upłynęło, zanim prymitywny lud przekształcił się w budowniczych piramid, na których szczycie wznosiły się świątynie. Nie ma jednak wątpliwości, że tropikalne lasy, które stały się środowiskiem ich życia, wyznaczyły specyfikę tej kultury. Majowie musieli przystosować się do nowych warunków, nauczyć się żyć w harmonii z przyrodą, której rytm wyznaczają pory sucha i deszczowa. W ciepłym i wilgotnym klimacie roślinność rozrasta się w sposób trudny do opanowania, a mimo to Majowie zajmowali się rolnictwem, zdołali wydrzeć lasom ziemię pod pola uprawne. O tym, jak bardzo agresywna jest miejscowa przyroda, wiedzą dobrze archeolodzy, którym trudno jest odnaleźć wśród bujnej i gęstej roślinności zabytkowe budowle. Majowie żyli w zgodzie ze światem natury, podziwiali jego piękno i majestat. Najważniejszym drzewem była i jest dla nich sejba, drzewo święte, częsty motyw ikonograficzny w sztuce, ubóstwiana nie tylko ze względu na swoją urodę, ale także trwałość. Równie bliski był Majom świat zwierząt i owadów. Traktowali go nie tylko jako źródło pożywienia, wierzyli, że każde stworzenie może być duchem opiekuńczym, który czuwa nad losem człowieka od narodzin aż do śmierci. Szacunek dla wybranego zwierzęcia przejawiał się m.in. w tym, że nie polowali na nie. Las tropikalny zapewniał dom i wyżywienie wszystkim swym mieszkańcom - ludziom, ptakom i zwierzętom. Można w nim było również znaleźć cenne medykamenty - zioła, kwiaty, korę i korzenie przynoszące ulgę we wszelkich dolegliwościach. Uroda dżungli i bogactwo barw miały niewątpliwy wpływ na estetykę Majów. Jak fascynującą społeczność tworzyli, świadczyć może postawa Gonzalo Guerrero, marynarza, który w 1511 roku rozbił się u wybrzeży Jukatanu. Jako jeden z nielicznych zdołał przeżyć katastrofę, przystosować się do środowiska i zyskać przychylność Majów. Poznał świat i życie tej społeczności i uległ ich czarowi do tego stopnia, że gdy sześć lat później dotarli tu konkwistadorzy, dowodził oddziałem Majów w walc``e przeciwko intruzom.

ROZKWIT I UPADEK (2)

  • Odcinek serialu
  • 20'

Trudno jest dać pewną odpowiedź na pytanie o początki cywilizacji Majów. Mimo postępów poczynionych przez naukowców badających kulturę tej fascynującej po dziś dzień cywilizacji, wiele kwestii trudno jest jednoznacznie wyjaśnić i zinterpretować. Przypuszcza się, że przybyli na tropikalne równiny około 1200 roku p.n.e. z różnych wyżynnych regionów Ameryki Środkowej. Wkrótce stali się ludem osiadłym, zajmującym się uprawą ziemi w niewielkich wioskach. Prawdopodobnie około 1000 roku przed Chrystusem zaczęli wznosić swoje imponujące kompleksy architektoniczne, ściśle związane z hierarchią społeczną, która - co do tego nie ma wątpliwości - zawsze odgrywała wielką rolę w życiu Majów. Ich miasta rozwinęły się w tzw. epoce klasycznej, między III a IX wiekiem. Pełniły rolę ośrodków administracyjno-religijnych, jednak do dziś brak jest wiarygodnych interpretacji procesów, które doprowadziły do ich rozkwitu i upadku. Niezależnie jak potężne i piękne były miasta-państwa Majów, wszystkie leżące na południu ich terytorium około V wieku zostały opuszczone. Zagarnęła je dżungla, tylko czasem odsłaniając ich zadziwiającą architekturę. Istnieje wiele teorii wyjaśniających, dlaczego tak się stało, ale żadna nie została dostatecznie ugruntowana. Pomimo niewątpliwego postępu badań nad dziejami Majów, nad sposobem budowy imponujących piramid, świątyń i pałaców, nad systemem wierzeń i strukturą społeczną oraz polityczną, istnieje wiele znaków zapytania związanych z całym okresem rozwoju tej cywilizacji. Niektórzy uczeni skłonni są szukać przyczyn opustoszenia ówczesnych ośrodków administracyjnych i religijnych w buncie ludu umęczonego nadmiernymi obciążeniami nałożonymi nań przez elity intelektualne i rządzące. Inni przypuszczają, że powodem było nadmierne ekspolatowanie środowiska i wyczerpanie się zasobów naturalnych, głód, przeludnienie, choroby oraz liczne konflikty zbrojne, w które zaangażowani byli Majowie. Elżbieta Dzikowska wędruje do najwspanialszych i najbardziej znanych zabytków architektonicznych kultury Majów, położonych na terenie południowego Meksyku, Gwatemali, Hondurasu i Belize, do zachowanych pozostałości miast-państw, takich jak Copan, Tikal, Palenque, Chichen Itza i wielu innych. Zamieszkiwanych niegdyś przez władców, kapłanów i artystów tworzących ich niepowtarzalne piękno. Autorka reportażu stawia pytanie nurtujące do dziś nie tylko uczonych - dlaczego opustoszały?

SĄSIEDZI I ANTENACI (3)

  • Odcinek serialu
  • 20'

W związku z kolejnymi odkryciami archeologicznymi i rozwojem badań nad kulturami Mezoameryki wielbiciele Majów i ich cywilizacji musieli pogodzić się z faktem, że Majowie nie byli na zajmowanych przez siebie ziemiach pierwsi. Badania potwierdziły bowiem, że tzw. kulturę - matkę, której wpływy sięgały od centralnego Meksyku po Kostarykę, stworzyli Olmekowie. Olmekowie to umowna nazwa twórców cywilizacji, która rozwijała się na terenie dzisiejszego Meksyku pomiędzy XIV a III wiekiem p.n.e. Stworzona przez nich kultura uważana jest za źródło cywilizacji całej Mezoameryki - to oni dali początek rolnictwu i monumentalnej architekturze, stworzyli podstawy pisma i kalendarza. Główne ośrodki Olmeków znajdowały się w dzisiejszym La Venta, San Lorenzo, Tres Zapoptes i Cerro de las Mesas. La Venta mieści się na niewielkiej wyspie położonej na rzece Tonala. Znaleziono tam ponad 90 różnego rodzaju zabytków - m.in. charakterystycznych dla sztuki Olmeków monolitycznych, bazaltowych rzeźb i posągów. Innym, niezwykle interesującym odkryciem z La Venta są trzy mozaiki wykonane z 485 bloków serpentynu, półszlachetnego kamienia, który nigdy nie występował na tym terenie i nie wiadomo, skąd został sprowadzony. Również Olmekowie, jako pierwsi w Ameryce Środkowej, zaczęli wznosić kamienne pomniki zwane stelami, później tak często wykonywane przez Majów. Pokrywali swoje stele finezyjnym reliefem wykonywanym za pomocą narzędzi z obsydianu. Częstym motywem w sztuce Olmeków był jaguar, otaczany kultem. Charakterystyczne są również monumentalne przedstawienia głów o negroidalnych rysach - głowy te spowodowały szereg spekulacji na temat pochodzenia Olmeków. Wielu uczonych skłaniało się ku tezie, że przybyli oni z Afryki. Czy słusznie?

HIPOTEZY I SEKRETY (4)

  • Odcinek serialu
  • 20'

Uczonym udało się dotąd wyjaśnić wiele zagadek związanych z cywilizacją Majów. Nadal jednak kryje ona w sobie wiele fascynujących tajemnic. Do dziś nie udało się dokładnie ustalić, dlaczego i wedle jakich reguł rozgrywano rytualną grę - pelotę, jak powstała Piramida Czarownika w Uszmal, dlaczego namalowano piękne freski w Bonampak. W czwartym odcinku swego cyklu Elżbieta Dzikowska podąża tropem tych zagadek. Pelota to najstarsza gra zespołowa Ameryki prekolumbijskiej. Rozgrywano ją na specjalnych boiskach obramowanych z dwóch stron pochyłymi trybunami. W czasach Olmeków były to nasypy ziemne, później budowano je z kamienia. Boisko w Tuli, stolicy Tolteków, było już okazałym obiektem. Zmagały się na nim drużyny złożone z kilku zawodników. Piłkę sporządzano z kauczuku obszytego skórą. Zawodnicy nosili specjalne ochraniacze na biodrach i kolanach - tylko tymi częściami ciała można było odbijać piłkę. Najbardziej dziś znane boisko do gry w pelotę znajduje się w Chichen-Itza na Jukatanie. Tam również zachowały się reliefy ukazujące rozgrywki. Wiadomo, że ich zwieńczeniem było składanie ofiar z zawodników - naukowcy nie są zgodni, czy ginęli przegrani, czy zwycięzcy, dla których śmierć przez ofiarowanie byłaby zaszczytem. Boiska do peloty znajdowały się w wielu ośrodkach prekolumbijskiej Ameryki. Również w Uxmal, znanym także z okazałej, wysokiej budowli zwanej Piramidą Czarownika. Istnieje hipoteza, że została ona zbudowana przez Majów, którzy w końcu okresu klasycznego opuścili swoje miasta w dżungli Peten i osiedlili się na Jukatanie. Innym, znanym obiektem w Uxmal jest tzw. Czworobok Zakonnic - budowla, której wnętrze podzielono na pięćdziesiąt pomieszczeń, przywodzących na myśl klasztorne cele. Kolejne odwiedzone przez autorkę filmu miejsce to Bonampak w meksykańskim stanie Chiapas. Odkryto tam zachwycające malowidła ścienne przedstawiające ceremonie i życie codzienne Majów. Malowidła te stały się cennym źródłem wiedzy - po ich zbadaniu trzeba było zrewidować wiele obowiązujących dotychczas tez.

BOGOWIE I ŚWIĘCI (5)

  • Odcinek serialu
  • 20'

Choć od konkwisty i narzucenia ludom Mezoameryki chrześcijaństwa minęło ponad 400 lat, pamięć o dawnych bogach i poświęconych im rytuałach jest na kontynencie nadal żywa. Wierzenia przodków wywarły niebagatelny wpływ na współczesną obrzędowość i ukształtowały specyfikę latynoskiego katolicyzmu. W celebrowanych dziś uroczystościach religijnych, ceremoniach ślubnych i pogrzebowych, procesjach i odpustach pobrzmiewają echa dawnych rytuałów. Panteon Majów był bardzo liczny. Największą czcią cieszyli się bogowie uosabiający siły natury (m.in. Słońce, Księżyc, wiatr i deszcz) oraz niektóre zwierzęta (jaguar, wąż i orzeł). Czciły je wszystkie ludy Mezoameryki, nadając im różne imiona. Kulty poszczególnych bogów rozprzestrzeniały się wraz z ekspansją terytorialną ich wyznawców. Pozycja kapłanów w społeczeństwie była bardzo wysoka. Oprócz szczególnej łaski bogów posiadali oni wiedzę o siłach natury niezbędną m.in. dla rozwoju rolnictwa. Przybyli wraz z hiszpańskimi żołnierzami misjonarze zmierzyli się z niełatwym przeciwnikiem. Aby unaocznić tubylcom potęgę swojego boga, wznosili kościoły na gruzach starych świątyń i piramid. Tak było w założonym na gruzach azteckiego Tenochtitlan Meksyku, stolicy wicekrólestwa Nowej Hiszpanii, i wielu innych miastach. Niedługo po konkwiście, w XVI wieku, wznoszono kościoły i klasztory o charakterze obronnym - zdobywcy nie czuli się jeszcze pewnie na swojej nowej ziemi. Niewyczerpanym źródłem wysokiej klasy budulca były pogańskie świątynie i piramidy. Twórcami planów nowych, chrześcijańskich kościołów byli Europejczycy, jednak budowali je indiańscy rzemieślnicy, a ozdabiali indiańscy artyści. Przenikanie się chrześcijańskiej i prekolumbijskiej estetyki oraz stylów i symboli jest charakterystyczne dla powstałego w Nowej Hiszpanii "meksykańskiego baroku" przejawiającego się we wszystkich rodzajach sztuki i w architekturze. Właśnie w Mezoameryce, krainie złota, barok mógł się w pełni rozwinąć. Wnętrza tutejszych kościołów aż kapią od szlachetnego kruszcu, urządzone są z niespotykanym nigdzie indziej przepychem. Wyobrażenia świętych - w rzeźbie pełnej, płaskorzeźbie i malarstwie - są niezwykle ekspresyjne, co również jest cechą charakterystyczną latynoskiej sztuki sakralnej. W olśniewających blaskiem złota kościołach modlą się potomkowie ludów, którym to złoto odebrano. Potomkowie, którzy nie zapomnieli całkiem o tradycjach przodków. Dlatego wyrażają swoją wiarę w specyficzny sposób - ekspresyjny, żywiołowy, pełen żarliwości. Tak jak dawne ludy Mezoameryki darzą wielkim szacunkiem i czcią zmarłych, a obcowanie z duchami przodków nie napawa ich lękiem.

MAJOWIE DZISIAJ (6)

  • Odcinek serialu
  • 20;

Choć od konkwisty i narzucenia ludom Mezoameryki chrześcijaństwa minęło ponad 400 lat, jednak pamięć o dawnych bogach i obyczajach przodków jest na kontynencie nadal żywa. Wierzenia przodków wywarły niebagatelny wpływ na współczesną obrzędowość i ukształtowały specyfikę latynoskiego katolicyzmu; nadal kultywuje się tradycyjne metody uprawy roślin, wyrobu tkanin i leczenia chorób. W celebrowanych dziś uroczystościach religijnych, ceremoniach ślubnych i pogrzebowych, procesjach i odpustach pobrzmiewają echa dawnych rytuałów. Współcześni potomkowie Majów nadal praktykują rytualne tańce - np. bardzo efektowny taniec ludzi ptaków. Tańczą również przy okazji świąt katolickich - takich jak Boże Ciało. Kiedy panuje susza i uprawy są zagrożone - tańczą, aby przywołać deszcz. Podstawą pożywienia mieszkanców Gwatemali, gdzie społeczność Majów jest najliczniejsza, nadal pozostaje kukurydza. Wielu rolników do dziś stosuje najbardziej prymitywną metodę jej uprawy. Zaostrzonym kijkiem robią dołki w ziemi i sadzą ziarna. Z kukurydzy wyrabia się podstawowy produkt spożywczy - tortille. Również z kukurydzy, wedle starych wierzeń, ulepiono pierwszego człowieka. Obok rolnictwa, tradycyjne technologie stosuje się również w rzemiośle. Najwyżej cenionym spośród rzemiosł jest tkactwo. Wyrabianiem wzorzystych tkanin o jaskrawych kolorach zajmują się kobiety. To właśnie stroje identyfikują Majów. Każde plemię i każda wioska ma swoje własne, charakterystyczne ornamenty i palety barw, które umieszcza na swoich szatach. Po wzorach na ubraniu można również dociec, jaki jest stan cywilny danej osoby. Ambicją każdej matki jest, aby jej córka była dobrą tkaczką. Największym zaszczytem jest przywilej tkania szat dla figur świętych - tylko nieliczne kobiety dostępują tego zaszczytu.
[www.tvp.com.pl]

NAJWYŻEJ NA ŚWIECIE

  • Odcinek serialu
  • 20'

Bohaterem programu jest Ernest Malinowski (1818-1899), inżynier kolejowy i drogowy, profesor Uniwersytetu w Limie, budowniczy najwyżej na świecie położonej lini kolejowej - jednego z dziewiętnastowiecznych cudów techniki, biegnącej w najwyższym punkcie na wysokości blisko pięciu tysięcy metrów. O jego zasługach dla Peru mówią przedstawiciele tego kraju, m.in. byli ambasadorowie w Polsce, rektor Narodowego Uniwersytetu Inżynierii oraz Ignacio Lopez Saria, filozof i historyk. Ernest Malinowski, absolwent Politechniki Paryskiej, przyjechał do Peru w 1852 roku, kiedy był już w stolicy Francji wyróżniającym się inżynierem. Przybył do Ameryki Łacińskiej w charakterze inżyniera rządowego. Zajmował się tworzeniem infrastruktury komunikacyjnej, ale także zapoczątkował nauczanie techniczne w Peru. Sprowadził do Limy Edwarda Habicha, który założył w mieście pierwszą wyższą szkołę inżynierii. Malinowski opracował m.in. plan fortyfikacji portu Callao, umocnione według jego pomysłu miasto odegrało znaczącą rolę w zwycięskiej wojnie z flotą hiszpańską w 1866 roku. W latach 1872-76 rozpoczęto w Peru budowę transandyjskiej kolei zaprojektowanej przez polskiego inżyniera.Funkcjonująca do dziś linia miała w zamyśle autora połączyć zasobne w bogactwa naturalne wnętrze kraju z wybrzeżem Oceanu Spokojnego.Oddzielające je wysokie szczyty Andów były niemałym wyzwaniem dla budowniczych. Wprawdzie kolej andyjska, zaliczana do najsłynniejszych i najpiękniejszych w świecie, nie znalazła się na liście siedmiu cudów, niemniej gdy oddawano ją do użytku, miała opinię arcydzieła sztuki inżynierskiej. Trasa Callao - Oroya jest najwyżej położoną na świecie linią kolejową, w najwyższym punkcie osiąga wysokość 4818 - to nie pobity do dzisiaj rekord wysokości przeprowadzenia linii kolejowej. Biegnie ona nad głębokimi wąwozami i urwiskami, niekiedy wąską, skalną półką oraz poprzez wykute w twardej skale tunele. Na trasie o długości 218 km zbudowano ponad 30 mostów i wiaduktów oraz 63 tunele. W 1999 roku, w setną rocznicę śmierci Ernesta Malinowskiego, na przełęczy Ticlio, w najwyższym punkcie kolei transandyjskiej, stanął pomnik upamiętniający polskiego inżyniera. Inicjatorką idei budowy monumentu była Elżbieta Dzikowska.

2017.02.11 03:14:01
© 1998-2019 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl działa na podstawie art. 2 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2018 poz. 1000).
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl współpracuje z TVN w zakresie publikacji promocyjnych materiałów audiowizualnych. Administratorem danych pozyskanych w związku z emisją tych materiałów jest TVN.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Fotos-Art Robert PakaPiotr LitwicMuzeum KinematografiiMakuFly Marcin Makowski