Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

RUMUŃSKI LIST

  • Film dokumentalny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    2005
  • Barwny, 30 min

Iulius Filip, rumuński robotnik z Cluj, zatrudniony w tamtejszych zakładach kolejowych, z wielkim zainteresowaniem i przejęciem śledził przemiany społeczno-polityczne w Polsce w 1980 r. Gorąco je popierał, wypytywał swoich kolegów o ich opinie na ten temat, uważał, że podobnych zmian należałoby dokonać także w Rumunii. Ale koledzy bali się rozmawiać, wiedzieli, że Securitate nie próżnuje, że wszędzie ma swoje wtyczki i nadmiar szczerości w wypowiedziach może ich sporo kosztować. Iulius Filip zazdrościł polskim robotnikom i podziwiał ich za solidarność i odwagę. We wrześniu 1981 roku wysłał krótki list z pozdrowieniami dla uczestników I Zjazdu NSZZ Solidarność odbywającego się w gdańskiej Hali Olivii. List został odczytany podczas obrad zjazdu z podaniem imienia i nazwiska autora, wywołał aplauz delegatów. Niestety, parę dni później, 30 września 1981 r. Securitate aresztowała Filipa. Został dość szybko wypuszczony, ale odtąd był pod stałą kontrolą służb specjalnych. Wokół bloku, w którym mieszkał, ustawiono wozy milicji, wojska i bezpieki, w bloku naprzeciwko urządzono punkt obserwacyjny. Kiedy 13 grudnia 1981 r. ogłoszono w Polsce stan wojenny i rozpoczęto masowe aresztowania działaczy solidarnościowych, Filip nie miał już żadnych wątpliwości, że wkrótce on również trafi za kratki. Securitate aresztowała go o świcie 14 grudnia. Uznany za "winnego wrogiej propagandy wobec państwa socjalistycznego" został skazany na 8 lat więzienia i 4 lata pozbawienia praw obywatelskich. Za murami poznał smak wielogodzinnych przesłuchań i wymyślnych tortur. Upokarzany, bity, trafił wreszcie do szpitala, gdzie przywiązanemu do łóżka nieszczęśnikowi robiono zastrzyki paraliżujące. Jeszcze dziś, choć minęło tyle lat, Iulius Filip, opowiadając o tym, nie potrafi powstrzymać łez, a głos mu się łamie. Żona Maria zabiegała o ratunek dla niego w ambasadach USA i Francji. O tym, co się dzieje w Rumunii z takimi niepokornymi jak on, mówiono też na antenie Radia Wolna Europa. W czerwcu 1983 r. Filip został przeniesiony z Cluj do innego więzienia - Aiud, gdzie trafił do tzw. sekcji powolnej śmierci. Ważył 39 kg, wyglądał jak żywy szkielet. W 1987 r. miał wyjść wreszcie na wolność. Warunkiem było podpisanie zobowiązania, że nigdy więcej nie będzie występował przeciwko władzy socjalistycznej. Gdy odmówił, dołożono mu za karę jeszcze rok pracy przymusowej w kombinacie Zlatna - najbardziej skażonym ekologicznie miejscu w Rumunii. Ponieważ Iulius Filip nie rokował szans na resocjalizację w duchu socjalistycznym, dano mu 10 dni na opuszczenie kraju. Wraz z żoną i dziećmi znalazł się w grudniu 1988 r. w USA - bez znajomości języka, bez pracy i środków do życia. Ale przynajmniej był wolny. Na wieść o przemianach politycznych w kraju, w dodatku wzywany rozpaczliwymi listami matki staruszki wymagającej stałej opieki, po paru latach wrócił jednak do Rumunii. Rodzina została za oceanem. On troskliwie zajmuje się matką. Po latach zdecydował się też odwiedzić miejsce swojej kaźni. Przed kamerami dokonuje bilansu tego, co przeżył. Nie żałuje niczego, uważa, że warto było cierpieć. Gdy pod koniec lat 90. już osobiście zjawił się na kolejnym zjeździe Solidarności, został powitany jak prawdziwy bohater. Bo przecież nim jest. Przy okazji spełniło się jego wielkie marzenie, które towarzyszyło mu przez ostatnie 25 lat: odwiedził Gdańsk - kolebkę wolności. [TVP]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

2017.02.11 04:04:17
© 1998-2019 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl działa na podstawie art. 2 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2018 poz. 1000).
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl współpracuje z TVN w zakresie publikacji promocyjnych materiałów audiowizualnych. Administratorem danych pozyskanych w związku z emisją tych materiałów jest TVN.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Krzysztof WellmanKrzysztof WiktorGlinka Agencye-teatr.pl