Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

NIC ŚMIESZNEGO

  • Film fabularny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    1995
  • Premiera:
    1996. 02. 02
  • Gatunek:
    Komedia
  • Barwny (negatyw: Estman Kodak). 91 min.

    Plenery: Łódź.

Filmy Marka Koterskiego z trudem poddają się gatunkowym klasyfikacjom. Reżyser bowiem potrafi umiejętnie żonglować konwencjami. Raz bliżej mu do groteski i awangardy ("Dom wariatów" 1984), kiedy indziej znów "skręca" w kierunku komediodramatu z domieszką czarnego humoru i kina psychologicznego ("Życie wewnętrzne" 1986, "Porno" 1989). Wszystkie dotychczasowe filmy Koterskiego mają jednak wspólny motyw. Jest nim duchowy upadek człowieka, próba opisu i analizy przyczyn jego wewnętrznej degrengolady, na zewnątrz objawiającej się rozpadem więzi rodzinnych i niemożnością autentycznego zaangażowania w związek uczuciowy. Bohaterowie Koterskiego to zwykle jednostki "wydrążone", wyobcowane, potrzeby emocjonalne utożsamiające z fizycznymi popędami, najczęściej seksualnym.
Bohater filmu ubierany jest w prosektorium do pogrzebu. Ubieracze rozpoznają w nim znanego reżysera filmów erotycznych. Z karteczki na palcu nogi odczytują nazwisko: to Adam Miauczyński, zredukowany przed trzema laty filmowiec. "Tfu. Nie spotkało mnie w życiu nic śmiesznego" - podsumowuje nieboszczyk w monologu wewnętrznym przeżyte 40 lat. I zaczyna wspominać wszystkie dawne, niedawne i współczesne zdarzenia, które były dla niego smutne, pechowe i nieszczęsne. A więc to, że zostawiono go zasikanego i nieprzewiniętego w szpitalu, aż obtarł sobie nogi do krwi, po czym zostały mu na nogach blizny. Że jego rodzice chcieli, by był dziewczynką i mama ubierała go w sukienki. Że poszedł na reżyserię filmową, aby być sławnym, mieć piękne kobiety, wspaniałe samochody i dużo pieniędzy, a codziennie rano musiał się szarpać z dziesięcioletnim "maluchem". Że wyrzucono go z pracy przy czterech kolejnych filmach. Że od dwudziestu lat mieszka w mieście, którego bezgranicznie nienawidzi, bo dostał w nim mieszkanie za dyplom z wyróżnieniem. Że żona się z nim rozwiodła, bo chce wyjść za mąż za obcokrajowca, najlepiej Araba, ale mieszkają razem, bo gdzie się mają podziać ? Że codziennie wychodzi z domu w nadziei, że spotka miłość swego życia, ale każda napotkana kobieta okazuje się po pierwsze - nie "tą", po drugie zaś - każdą miał już wcześniej jego najbliższy przyjaciel. Że zawsze czuł się drugim lub pracował jako drugi, a nawet jak już został pierwszym reżyserem, to dalej czuł się jak drugi. Plan filmowy wpędzał go w histerię i depresję. Wreszcie wydaje mu się, że spotyka miłość swego życia, ale oczywiście szybko ją traci. Pijany wraca do domu, gdzie żona z córką - żeby było śmieszniej - pozorują ucięcie mu głowy tasakiem, w ostatniej chwili uderzając dziecinnym kaloszem. Jednak Adaś i tak umiera - ze strachu.
Część krytyki porównywała film Koterskiego do słynnego "Zezowatego szczęścia" Andrzeja Munka. Miauczyński pod wieloma względami przypomina Piszczyka. Podobnie jak on jest wiecznym pechowcem, którego ambicje są wprost proporcjonalne do nieudacznictwa. Jego groteskowo-humorystyczne perypetie również kryją głębsze treści, dotyczące polskich przywar, kompleksów i ograniczeń. Jeden z krytyków pisał: "Nic śmiesznego" jest przede wszystkim filmem bardzo polskim. O naszym malkontenctwie, o niemożnościach, o marazmie inteligenta, który nie potrafi znaleźć sposobu na życie i czeka, że dobrobyt i szczęście spłyną mu w ręce same. Koterski śmieje się z wszystkiego i wszystkich. Z absurdalnej rzeczywistości wokół, ze środowiska filmowego, z siebie samego. "Nic śmiesznego" to pewnie trochę i rozliczenie z jego własnym życiem, z jego tęsknotami i marzeniami. Rozliczenie bardzo gorzkie, pomimo salw śmiechu, które co chwilę wybuchają na sali". [PAT]

Fragment filmu
pokaż

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Varia
pokaż

© 1998-2013 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Krzysztof WiktorGlinka AgencyFabryka Obrazue-teatr.pl