Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

OGNIEM I MIECZEM

  • Film fabularny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    1999
  • Premiera:
    1999. 02. 08
  • Gatunek:
    Film kostiumowy
  • Barwny (w systemie Super 35 na kamerach Arriflex na negatywach Kodaka), Technicolor. Cinemascope. Dźwięk Dolby Digital Stereo. 175 min

    Montaż filmu: AVID FILM COMPOSER; Centrum Symulacji i Wizualizacji Komputerowej Wojskowej Akademii Technicznej; Kierownik Centrum: ppłk. Marek Salamon.
    Opracowanie i tłoczenie dialogów tłumaczących: Film Service.

    Zdjęcia do filmu trwały od 6 października 1997 do 28 czerwca 1998 (I tura: 13-16.10.1997 - Sierpc - Muzeum Wsi Mazowieckiej; 16.10.1997 - Lublin - Kaplica Św. Trójcy - Zamek w Lublinie; 20-21.10.1997 - Warszawa - Fort Sanguszki; 23-27.10.1997 - Klimkówka n/Ropą; 28-31.10.1997 - Zubrzyca Górna na Orawie - Skansen; 2-5.10.1997 - Kraków - Kamieniołom, Skałki Twardowskiego, Ojców - Brama Krakowska; 7-11.10.1997 - Wilanów Spichlerz SGGW, Warszawa Fort Sanguszki, Atelier WFDiF. II tura: 18-21.02.1998 - Atelier WFDiF w Warszawie; 23-24.02.1998 - Szumin koło Łącka; 24.02.1998 - Poligon w Zielonce koło Warszawy; 26-28.02.1998 - Młociny koło Warszawy; 2-10.03.1998 - Sierpc Muzeum Wsi Mazowieckiej; 12-20.03.1998 - Biskupin - Skansen; 21.03-7.04.1998 - Atelier WFDiF Warszawa; 8-9.04.1998 - Szumin koło Łącka; 16.04-23.06.1998 - Biedrusko koło Poznania, Poligon Wyższej Szkoły Oficerskiej; 25-28.06.1998 - Zamek w Pieskowej Skale i okolice, Zubrzyca Górna - Skansen),

Prawdziwa polska superprodukcja - największa i najkosztowniejsza realizacja filmowa w całej historii polskiej kinematografii. Trzygodzinna epicka opowieść osnuta na pierwszej części "Trylogii" Henryka Sienkiewicza. Po "Panu Wołodyjowskim" i "Potopie" polscy widzowie i miłośnicy Sienkiewicza, dzięki uporowi i niezmożonej energii Jerzego Hoffmana, otrzymują ekranizację trzeciej części cyklu powieściowego, określanego często mianem narodowej biblii. Hoffman po raz trzeci dowodzi, że potrafi mistrzowsko łączyć wątki romansowe z batalistyką i ukazywać losy stworzonych przez Sienkiewicza barwnych postaci na bogatym tle splątanej XVII-wiecznej historii I Rzeczypospolitej. W "Ogniem i mieczem" ta historia dotyczy tragicznego konfliktu polsko-ukraińskiego, wojen polsko-kozackich i powstania Bohdana Chmielnickiego. Przed 1987 rokiem sięgnięcie przez filmowca po "Ogniem i mieczem" było praktycznie niemożliwe ze względów cenzuralnych - a mówiąc ściślej, z uwagi na zdecydowanie jednostronny sposób przedstawienia konfliktu polsko-ukraińskiego. Niemal jako anegdotę przypomina się dziś spotkanie filmowców z dawnych "demoludów" w Moskwie w 1980 r., kiedy to Hoffman oświadczył, iż jego marzeniem jest nakręcenie "Ogniem i mieczem". "Na to podnosi się Bondarczuk - wspomina reżyser - i mówi: >>W takim razie ja zrobię Tarasa Bulbę<<" (powieść uważaną dla odmiany za antypolską). Potem z Bondarczukiem doszliśmy do wniosku, że można zrobić dwie koprodukcje - moje >>Ogniem i mieczem<< i jego >>Tarasa Bulbę<<. On dostał nawet zgodę KC Ukrainy, ale potem to KC zostało pogonione przez Moskwę za nacjonalizm i wszystko się rypnęło..." Coś się jednak zaczęło zmieniać około 1987 r. - w czasach mocno już zaawansowanej w ZSRR "głasnosti" i "pierestrojki". Przychylny realizacji filmu w wersji - jak byśmy to dziś określili - "politycznie poprawnej" był ówczesny minister kultury Aleksander Krawczuk i przyznał Jerzemu Hoffmanowi dotację. Gotowa już była pierwsza (z siedmiu) wersja scenariusza napisana przez reżysera i nie żyjącego już Jarosława Szymkiewicza, powstało też Studio Filmowe "Lauda", które stało się logistycznym centrum przyszłej produkcji (dokumentacja plenerów, kostiumy, dekoracje wnętrz, rekwizyty, militaria). Zmieniły się jednak władze kulturalne i cały projekt powędrował na półkę, a dokładniej - na przechowanie do magazynów Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi. Wprawdzie po 1989 roku jedyną przeszkodą stojącą na drodze do realizacji filmu były fundusze, wciąż jednak wyrażano obawy, czy wypada przenosić na ekran książkę tak krańcowo odmiennie ocenianą przez Polaków i Ukraińców. Likwidacja cenzury nie usuwała bowiem z pola widzenia twórców filmu drażliwego problemu mocno już anachronicznej sienkiewiczowskiej oceny wydarzeń z XVII-wiecznej Polski. Hoffman - jako scenarzysta doskonale rozumiejący delikatność materii, zwłaszcza w zmieniających się szybko realiach politycznych początku lat 90. - zadbał jednak o to, by racje obu stron zostały przedstawione w sposób wyważony i zgodny ze współczesnymi ustaleniami historycznymi - także strony ukraińskiej. Pomimo załamania się przygotowań do realizacji "Ogniem i mieczem" po odejściu sprzyjającego temu przedsięwzięciu ministra Krawczuka pod koniec lat 80., Jerzy Hoffman ani myślał rezygnować ze swego marzenia. Już w 1992 r. powstała Fundacja Wspierania Polskiej Sztuki Filmowej, której pierwszoplanowym zadaniem stało się szukanie źródeł finansowania i zbieranie funduszy na realizację trzeciej - brakującej części sienkiewiczowskiej Trylogii. Równolegle zarejestrowana została spółka produkcyjna Zodiak Jerzy Hoffman Film Production Sp. z o.o. Na wiadomość, że obok filmu kinowego może powstać również serial telewizyjny - podobnie, jak to miało miejsce z "Panem Wołodyjowskim" - finansowaniem całego przedsięwzięcia zainteresowały się media. W tychże mediach rozgorzała dysputa z udziałem publiczności na temat, kto kogo powinien zagrać w tym prestiżowym filmie. Obyło się jednak bez tak wielkich emocji, jakie wybuchły przed laty z powodu obsadzenia Daniela Olbrychskiego w roli Kmicica w "Potopie". Przełom w pozyskiwaniu sponsorów nastąpił w 1996 r., kiedy Hoffman zrezygnował ze stanowiska dyrektora państwowego Studia Filmowego "Zodiak". Pieniądze na produkcję filmu wyłożyły: Telewizja Polska S.A., Agencja Produkcji Filmowej przy Komitecie Kinematografii, Okocimskie Zakłady Piwowarskie S.A. Kredyt Bank PBI S.A. podjął bezprecedensową w polskiej praktyce decyzję o udzieleniu kredytu na realizację. Wśród licznych sponsorów, którzy wnieśli swój wkład w dzieło powstawania filmu bądź to w formie gotówki, bądź usług znalazły się m.in. Ford Euro Car, PZU S.A., PLL LOT, firma kosmetyczna Oriflame, Kawa Mag, a nawet Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa. Zdjęcia rozpoczęły się 13 października 1997 r. na terenie Muzeum Wsi Mazowieckiej, w skansenie w Sierpcu, i trwały 118 dni. Po dokonaniu wizji lokalnej, reżyser zdecydował się odstąpić od pierwotnego zamysłu realizacji dużej części filmu w plenerach Ukrainy. I tak wspomniany skansen w Sierpcu odegrał rolę dworu w Rozłogach, Biskupin stał się siczą kozacką, a Zbaraż zbudowany został na poligonie w Biedrusku koło Poznaniu, przy czym wzniesione z drewna mury fortecy wymagały komputerowych "uzupełnień". Także do techniki komputerowej odwołano się przy stworzeniu samego miasta, o co w obu przypadkach zadbała firma ARTLOGIC, która dodatkowo wirtualnie "rozmnożyła" armie. Do potrzeb filmu zaadaptowano również m.in. skansen w Zubrzycy Górnej na Orawie, zamek i Kaplicę św. Trójcy w Lublinie, zamek w Pieskowej Skale, Fort Sanguszki w Warszawie, Bramę Krakowską w Ojcowie, a nawet spichlerz w Wilanowie, należący do SGGW. Zdjęcia kręcono m.in. w kamieniołomach i na Skałkach Twardowskiego w Krakowie, na Młocinach pod Warszawą, w Szuminie koło Łącka, na poligonie w Zielonce, w Klimkówce i na Zalewie nad Ropą koło Szymbarku, wreszcie w imponujących dekoracjach zbudowanych w atelier WFDiF w Warszawie. Film zrealizowano w systemie Super 35 - po raz pierwszy od czasu innej polskiej superprodukcji, nakręconych przed dwudziestu laty "Nocy i dni". Autorowi zdjęć, Grzegorzowi Kędzierskiemu przydały się tu doświadczenia, jakie nabył jako operator na planie tamtego filmu. W sumie nakręcone zostało 130 km taśmy filmowej. Do wykonania szczególnych efektów specjalnych, np. śmierci przeszytego strzałami Longina Podbipięty, zatrudniono renomowaną firmę Machine Shop ("Braveheart - Waleczne Serce", "Terminator 2"). O skali całego przedsięwzięcia - a więc też o nakładach - zdecydował ogromny pietyzm, z jakim odtworzone zostały XVII-wieczne wnętrza, kostiumy, militaria i nawet najdrobniejsze rekwizyty. A także dźwięki, co wymagało ich obróbki aż w Wielkiej Brytanii. Nie było też obojętne, kto i jakiej wielkości oraz maści konie dosiada. Wszak Sienkiewicz sam dał w swojej powieści wystarczające wskazówki dotyczące rumaków bohaterów, a z innych historycznych źródeł przecież wiadomo, jakie konie preferowały określone oddziały i formacje wojskowe.

Wracający z Krymu poseł księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, Jan Skrzetuski, ratuje życie pułkownikowi kozackiemu, Bohdanowi Chmielnickiemu. Gdy opowiada o tym wydarzeniu w karczmie w pobliskim Czehrynie, atakuje go podstarosta Czapliński, zawzięty wróg Chmielnickiego. Skrzetuski łatwo sobie radzi z kłótliwym szlachcicem - "młody namiestnik chwycił jedną ręką Czaplińskiego za kark, drugą za hajdawery poniżej krzyża, podniósł w górę rzucającego się jak cyga (...) doszedł do drzwi, uderzył w nie Czaplińskim, roztworzył i wyrzucił podstarościego na ulicę". Ten pokaz siły zaimponował zebranej w karczmie szlachcie. Skrzetuski zyskał dwóch wiernych, jak się później okazało, przyjaciół - Jana Onufrego Zagłobę i Longinusa Podbipiętę. Razem wyruszyli do Łubniów, kwatery księcia Jeremiego. W drodze orszak Skrzetuskiego napotyka rozbitą kolaskę. Ratując z opresji dwie kobiety - kniahinię Kurcewiczową i jej osiemnastoletnią bratanicę, Helenę. Skrzetuski zakochuje się "od pierwszego wejrzenia" w pięknej Kurcewiczównie. Gdy docierają do Rozłogów, posiadłości Kurcewiczów, Skrzetuski wyznaje miłość Helenie i otrzymuje od niej zapewnienie o wzajemności. Ale Helena została już obiecana komu innemu - szaleńczo w niej zakochanemu kozackiemu podpułkownikowi - Jurko Bohunowi, który, ku uciesze kniahini, zgodził się na ślub, rezygnując z prawa do Rozłogów, prawnie należących do Heleny. Skrzetuski straszy kniahinię, że opowie księciu Jeremiemu o niegodziwościach, jakie mają miejsce w Rozłogach i o krzywdzie, jaką chce ona wyrządzić swej krewniaczce. Po takim postawieniu sprawy jego oświadczyny zostają oczywiście przyjęte. Zakochany Skrzetuski wyrusza do księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, który wysyła go z kolejną misją, tym razem na Sicz, gdzie ma zorientować się w nastrojach kozactwa. Po drodze dowiaduje się o planowanym przez Chmielnickiego powstaniu i wysyła swego pachołka, sprytnego i przebiegłego Rzędziana, z listem i prośbą do kniahini, aby ta, wraz z całą rodziną udała się do Łubniów. W czasie gdy Rzędzian podąża do kniahini, oddział Skrzetuskiego zostaje rozbity, a on sam dostaje się do niewoli. Z rąk Tuhaj-beja, wodza Tatarów, którzy przyszli z pomocą Kozakom, wykupuje go, rozpoznając w nim swego niedawnego wybawcę, sam przywódca powstania, Bohdan Chmielnicki. Chory Skrzetuski obserwuje w niewoli bitwę pod Żółtymi Wodami. Uwolniony, z listem żelaznym - buławą pułkownikowską, wręczoną mu przez Chmielnickiego, udaje się do Rozłogów. Ku swemu przerażeniu zastaje tam tylko zgliszcza. Okazuje się bowiem, iż wysłany z listem Rzędzian dostał się w ręce Bohuna, który, dowiedziawszy się z przechwyconego listu o złamaniu przez kniahinię danego mu słowa, wyruszył do Rozłogów. Okrutnie zemścił się na Kurcewiczach - ginie kniahini i jej synowie. Helenie udaje się uciec dzięki Zagłobie, który wcześniej przyłączył się do oddziału Bohuna. Po licznych perypetiach, po zmyleniu pościgu, udaje się tej dwójce dotrzeć do Baru, "zamku potężnego i żadnej się inwazjej nie bojącego". Skrzetuski, wydelegowany przez księcia Wiśniowieckiego do walki z buntującymi się Kozakami, dowiaduje się o tym pod Zasławiem. Gdy chce wyruszyć po ukochaną, dociera wieść: "Bar wzięty". W zdobytym zamku odnajduje Helenę Bohun. Zobaczywszy go, piękna Kurcewiczówna próbuje popełnić samobójstwo. Ciężko ranną odwozi Bohun do Czarciego Jaru, do zaprzyjaźnionej z nim czarownicy i wróżbitki, "ogromnej dziewki wróżącej z koła młyńskiego" - Horpyny. Helena zostaje pod strażą i opieką Horpyny i jej szpetnego brata Czeremisa. Tymczasem Bohun wyrusza na wojnę. Skrzetuski dzieli swój oddział na cztery mniejsze i każdy wyrusza w innym kierunku. Zagłoba, dowódca jednego z oddziałów, przyjmuje zaproszenie na wesele, na którym to znakomicie się bawi. Opowiada swoje historie i pije, dużo pije. Koniec tej zabawy jest dużo mniej przyjemny - Zagłoba budzi się związany "w kij" do własnej szabli, a przyglądający się mu Bohun każe wrzucić go do chlewa. Zagłobie udaje się jednak oswobodzić i szukając ratunku ucieka na strych. Na niewiele by się zdała ta kryjówka, gdyby nie atak Wołodyjowskiego na oddział Bohuna. Bohun ucieka, lecz wkrótce spotyka się niespodziewanie z Zagłobą i Wołodyjowskim. W pojedynku z Małym Rycerzem zostaje ciężko ranny. Rzędzian, który opiekując się rannym Bohunem, zyskał jego zaufanie, podstępem dowiaduje się o miejscu pobytu Heleny, kradnie bohunowy piernacz i wyrusza zawiadomić o swym odkryciu Skrzetuskiego. Po drodze spotyka Wołodyjowskiego, Zagłobę i Podbipiętę i od nich dowiaduje się, że jego pan "pojechał do Kijowa panny szukać". Rzędzian, Wołodyjowski i Zagłoba udają się do Czarciego Jaru i - po zabiciu Horpyny i Czeremisa - uwalniają Helenę. W drodze powrotnej napada na nich sprzymierzony z Kozakami oddział Tatarów. Rzędzian ucieka z Heleną, a Zagłoba z Wołodyjowskim próbują powstrzymać napastników. Z pomocą przychodzą im oddziały polskie, z którymi rycerze wracają do Zbaraża. W trakcie oblężenia czterej rycerze dokonują wielu bohaterskich czynów - Podbipięcie, który ginie przy próbie przedostania się do króla, udaje się wcześniej dopełnić ślubowania i ścina za jednym zamachem trzy pogańskie głowy. Jako następny wyrusza Skrzetuski. Kiedy wyczerpany dociera do króla Jana Kazimierza, ten postanawia wyruszyć z odsieczą. Kiedy, po kilku dniach, Skrzetuski odzyskuje przytomność, dowiaduje się od Rzędziana, że panna Helena Kurcewiczówna żyje i przebywa w zamku. W końcu młodzi spotykają się. Do Toporowa przybywają Wołodyjowski i Zagłoba, gdzie zostają ogłoszone zaręczyny Heleny i Skrzetuskiego. Skrzetuski dostaje "w prezencie" pojmanego Bohuna, którego uwalnia. Bohun odjeżdża w step.

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Pierwowzory
schowaj

Pierwowzór
OGNIEM I MIECZEM
Powieść
AutorHenryk Sienkiewicz

Varia
pokaż

Nagrody
schowaj

  • 1999
    Cezary Grzesiuk
    Gdynia (do 1986 Gdańsk) (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych; od roku 2012 Gdynia Film Festival)-Nagroda za montaż
  • 1999
    Marcin "Kot" Bastkowski
    Gdynia (do 1986 Gdańsk) (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych; od roku 2012 Gdynia Film Festival)-Nagroda za montaż
  • 1999
    Andrzej Haliński
    Gdynia (do 1986 Gdańsk) (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych; od roku 2012 Gdynia Film Festival)-Nagroda za scenografię
  • 1999
    Gdynia (do 1986 Gdańsk) (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych; od roku 2012 Gdynia Film Festival)-nagroda Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej
  • 1999
    Gdynia (do 1986 Gdańsk) (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych; od roku 2012 Gdynia Film Festival)-nagroda Jury za twórcze zamknięcie ekranizacji sienkiewiczowskiej epopei
  • 1999
    Chicago (Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce)-"Złote Zęby" dla najbardziej interesującego filmu fabularnego
  • 1999
    Bilet, Nagroda Stowarzyszenia "Kina Polskie"-Brylantowy Bilet dla filmu, który przyciągnął do kin najwięcej widzów
  • 2000
    Jerzy R. Michaluk
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nagroda w kategorii: Najlepszy producent za rok 1999
  • 2000
    Jerzy Hoffman
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nagroda w kategorii: Najlepszy producent za rok 1999
  • 2000
    Ewa Wiśniewska
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nagroda w kategorii: Najlepsza drugoplanowa rola kobieca za rok 1999
  • 2000
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepszy film; za rok 1999
  • 2000
    Jerzy Hoffman
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepsza reżyseria; za rok 1999
  • 2000
    Andrzej Haliński
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepsza scenografia; za rok 1999
  • 2000
    Krzesimir Dębski
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepsza muzyka; za rok 1999
  • 2000
    Piotr Knop
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepszy dźwięk; za rok 1999
  • 2000
    Krzysztof Wodziński
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepszy dźwięk; za rok 1999
  • 2000
    Michał Żebrowski
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepsza główna rola męska; za rok 1999
  • 2000
    Bohdan Stupka
    Orzeł (Polska Nagroda Filmowa)-Nominacja w kategorii: najlepsza drugoplanowa rola męska; za rok 1999
  • 2000
    Krzesimir Dębski
    Warszawa (TP SA Music and Film Festival)-"Philip Award" w kategorii: muzyka oryginalna i adaptowana w polskim filmie
  • 2000
    Złota Kaczka (przyznawana przez pismo "Film") w kategorii: najlepszy polski film; za rok 1999 (28.02)
  • 2000
    Jerzy Hoffman
    Moskwa (Międzynarodowe Forum Filmowe "Złoty Rycerz")-Nagroda za reżyserię
  • 2007
    Złota Kaczka (przyznawana przez pismo "Film") "Złota Kaczka" 50-lecia dla piosenki Dumka na dwa serca (Muzyka: Krzesimir Dębski, Słowa: Jacek Cygan, Wykonanie: Edyta Górniak i Mieczysław Szcześniak) w kategorii: Najlepsza piosenka

Patrz także:
schowaj

© 1998-2013 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Muzeum KinematografiiMakuFly Marcin MakowskiKrzysztof WellmanKrzysztof Wiktor