Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

W ŚRODKU POLSKI, NA KOŃCU ŚWIATA

1985
Łukasz Wylężałek

Majkowice - wieś pomiędzy Łodzią a Piotrkowem Trybunalskim. Jest połowa lat 80., a ludzie żyją tu jak przed stuleciem. Młoda, ambitna nauczycielka nie jest w stanie zmienić ich mentalności, przyzwyczajeń.

W środku Polski... to dokument zrobiony pod prąd oczekiwaniom władzy, utartym stereotypom. W PRL-u stosunkowo często podejmowano w filmach dokumentalnych i fabularnych temat wyjazdu nauczycielek na wieś, by tam przekazywać swą wiedzę, uczyć obcowania z kulturą. O tej migracji myślano z nadzieją, licząc że podniesie ona znacznie poziom kultury i wykształcenia na polskiej wsi (np. Dzień dobry, dzieci Ireny Kamieńskiej, 1966). Niekiedy ją mitologizowano, wpisywano w konwencję baśni (np. Konopielka Witolda Leszczyńskiego, 1981). Łukasz Wylężałek bardzo krytycznie przygląda się tej tendencji. Opisuje ją na przykładzie młodej, niespełna trzydziestoletniej, kobiety, która przed dwoma laty przyjechała do wsi Majkowice, by uczyć w miejscowej szkole. Film składa się z ujęć zarejestrowanych na wiejskich ulicach i w zagrodach oraz z monologu bohaterki, fragmentów przeprowadzanych przez nią lekcji i kilku rozmów z uczniami. Kobieta opowiada o życiu społeczności Majkowic: o wielodzietnych rodzinach, barłogach zastępujących łóżka, o współżyciu rodziców w obecności dzieci, o życiu seksualnym nastolatków. Obraz polskiej wsi, jaki wyłania się z jej monologu jest przerażający. Jawi się ona jako niezwykle zacofana i odpychającą. Zaskakujące jest jednak przede wszystkim to, że również bohaterka nie budzi sympatii i zaufania. O mieszkańcach Majkowic wyraża się z wyższością i niechęcią. Uważa, że bardziej przypominają zwierzęta niż ludzi: "W domach jest po trzynaścioro dzieci w jednej izbie. Rodzice kochają się przy nich, przy czym dzieci porównuję rodziców i siebie do zwierząt. Określają to wyrażeniami jak parzykują się. W momencie, kiedy się chce porozmawiać z nimi o tym, chłopcy wchodzą pod ławki, dziewczynki spuszczają głowy. Kiedyś rozmawiałam o tym na zebraniu z rodzicami. Matki się uśmiechały tak, jakby same były specjalne. Ojcowie nie przychodzą, przy czym wyglądają bez charakteryzacji jak wilkołaki." Choć sama napiętnuje przemoc i brak szacunku, do dzieci odnosi się wulgarnie. W ostatniej części monologu przyznaje, że niczego nie osiągnęła, że niczego nie była w stanie zmienić, niczego przekazać. Po dwóch latach pracy nadal czuje się obca i odrzucana. Ma jednocześnie poczucie winy, że niczego nie zdołała dla majkowiczan zrobić.

Długi monolog nauczycielki zestawiony zostaje z ujęciami dzieci w szkole i obrazami wsi, twarzy chłopów, zaniedbanych domów. Wylężałek nie próbuje zaprzeczać w warstwie obrazu słowom nauczycielki. Jego widzenie wsi ma jednak charakter ambiwalentny. Dzieci budzą raczej sympatię niż przerażenie.

Styl późniejszych filmów Wylężałka bywa określany jako realizm ironiczny. Wydaje się, że ten krytycznofilmowy termin odnieść można również do szkolnego dokumentu reżysera. W jednym z wywiadów twórca mówił: "Rzeczywiście postrzegany jestem jako ironista, satyryk, prześmiewca. Dodałbym jeszcze określenie "paradoksalny", bo zawsze interesowały mnie w życiu paradoksy, to jak życie sobie z nas drwi. Taka optyka gogolowska, hrabalowska optyka krzywego zwierciadła, nie jest jednak mile widziana. Choć ja tak naprawdę nie uważam tego za krzywe zwierciadło. Uważam, że ludzie tacy naprawdę są. Trzeba się im tylko uważnie przyjrzeć." (Krzysztof Lubczyński rozmawia z Łukaszem Wylężałkiem w: pisarze.pl). Łukasz Wylężałek nie ma w swym dorobku zbyt wielu filmów dokumentalnych. Zrealizowana w roku 1986 etiuda dokumentalna doskonale współbrzmi jednak z jego kinem fabularnym, w którym wyraża bardzo krytyczny stosunek do siermiężnej rzeczywistości PRL-u lat 80.

Katarzyna Mąka-Malatyńska,/div>
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Piotr LitwicMuzeum KinematografiiMakuFly Marcin MakowskiKrzysztof Wellman